Autor Wątek: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów  (Przeczytany 5440 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

petrosj

  • Gość
Jestem mieszkancem Rembertowa.
Moja pasja, która czyna sie wiosną sa wypady rowerowe w okolice. Do najczestszych zaliczanych tras naleza wypady lesne do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego oraz w kierunku wschodnim po utwardzonych drogach poligonu wojskowego az na przedpola Minska Mazowieckiego.
Czesto rowniez wyruszam w strone Warszawy, aby pokrecic po warszawskich trasach rowerowych. I tutaj zaczynaja sie wielkie schody. Aby wyjechac rowerem do centrum Pragi lub Grochowa dla wlasnego bezpieczenstwa musze korzystac z uslug PKP/SKM lub wciskac rowery do autobusu 168 lub 515. Jazda rowerem wąskimi gardłami ruchliwych ulic Marsa, czy też Strazackiej lstwo moze skonczyc sie potraceniem przez samochod badz autobus.
Wprawdzie wzdluz ulicy Marsa jest chodnik, ale wyboisty, waski i podziurawiony, z przerwami, ze nie da rady tamtedy przejechac bezkolizyjnie rowerem. A trzeba tamtedy przejechac aby dostac sie do systemu sciezek rowerowych wzdluz Ostrobramskiej i Trasy Siekierkowskiej, a nastepnie dalej w kierunku Srodmiescia i Mokotowa.
Wladze Rembertowa raczej wiedza o tym problemie, ale bagatelizuja go tak jakby problemu nie bylo. I tak jest od lat.
Drogami rowerowymi prowadzącymi do Rembertowa od lat nikt sie nie interesuje. Chyba jest to za trudne jak na glowy włodarzy tejze gminy-dzielnicy Warszawy.

Offline gromanik

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 817
  • Płeć: Mężczyzna
    • Białołęka dla rowerów
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Maj 2010, 13:18:23 »
Z tego, co mi wiadomo, to władze Rembertowa mają takie założenie, że na terenie dzielnicy nie będzie dróg rowerowych...

Możliwe, że więcej na ten temat wie Raffi...

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Maj 2010, 21:52:47 »
Z tego, co mi wiadomo, to władze Rembertowa mają takie założenie, że na terenie dzielnicy nie będzie dróg rowerowych...

Możliwe, że więcej na ten temat wie Raffi...

Raffi niewiele więcej wie, bo i Rembertów to daleko poza moimi rejonami. Dlatego najlepiej pisać do władz dzielnicy i ZMID - Oni wiedzą na pewno co planują ;-)


Ja wiem tylko, że będzie robiona Marsa-Żołnierska (dwie lub cztery jezdnie, 4-8 pasów ruchu, prawie jak autostrada) i tam jest w planach droga rowerowa. A wiem to, bo widziałem projekt. Z resztą opublikowałem to, co widziałem: http://bzaborow2.no-ip.org/galer/pg/photo/57359.

Klikając na zdjęcie, przechodzi się do kolejnego
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

samis

  • Gość
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Cze 2010, 18:03:20 »
Przecież  z  Rembertowa   do Grochowa  możesz jechac  skrótym    przez las  .Dokładnie   na przeciwo  pomnika NKWD  przy  ulicy  Marsa  masz scieżke  , która się  ciągnie aż  do  Żołnierskiej  , następnie  masz kolejny  las  i  scieżke  do ul.Chełmżyńskiej  .Dalej kierujesz  sie do  ul.Podhalańskiej  i  masz  kolejny  las  , który doprowadzi Cię  do ścieżki rowerowej  przy  ul.Saszerów   :)

Roberto

  • Gość
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Lip 2010, 10:46:26 »
Puki co zamiast Marsa możesz przedostać się Korkową i Tytoniową.

Offline Leśman94

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Wrz 2010, 19:38:27 »
Co do nazwy tematu, to w Rembertowie jest już ścieżka - na Strażackiej na odcinku od Chełmżyńskiej do granicy dzielnicy ;).

Z tego, co mi wiadomo, to władze Rembertowa mają takie założenie, że na terenie dzielnicy nie będzie dróg rowerowych...

Też mi się tak wydaję (że mają takie założenie), bo poza tym krótkim odcineczkiem (zbudowanym przy okazji remontu) to dosłownie 0m. ścieżek rowerowych w Rembertowie. Ale wg mnie ta dzielnica ma taki charakter i klimat, że droga rowerowa wyglądałaby w niej dość dziwnie. Mieszkałem kiedyś tam, a i teraz mieszkam niedaleko, to wiem.
Podobne rozumowanie przyjęli pewnie urzędnicy, no i mamy to, co mamy. No, ale może w końcu zmienią zdanie i zbudują jakąś ścieżkę (nawet z kostki downa ;D) w Rembertowie właściwym (po wschodniej stronie żołnierskiej)... 

Tak wiem, sporo nawiasów :P he he. 

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Wrz 2010, 07:03:39 »
Też mi się tak wydaję (że mają takie założenie), bo poza tym krótkim odcineczkiem (zbudowanym przy okazji remontu) to dosłownie 0m. ścieżek rowerowych w Rembertowie.

To wynika wprost z niewiedzy władz. Są ulice w Rembertowie, gdzie faktycznie ddr nie potrzeba, bo wygodniej i bezpieczniej po jezdni. Tam wystarczy uspokoić ruch (czego chyba nie robią). Zapewne na większości ulic to wystarczyłoby, bo to jednak dzielnica domków jednorodzinnych.

Ale Marsa, czy Żołnierska to powinny jednak mieć DDR moim zdaniem. Na Chełmżyńskiej i Strażackiej z kolei ja osobiście widziałbym pasy rowerowe.

Ale wg mnie ta dzielnica ma taki charakter i klimat, że droga rowerowa wyglądałaby w niej dość dziwnie.

Drogę rowerową buduje się gdy jest potrzeba - tzn gdy może ona być ułatwieniem podnoszącym wygodę i bezpieczeństwo. Klimat dzielnicy i inne architektoniczno-planistyczne pierdoły nie mają tu nic do rzeczy.


Mieszkałem kiedyś tam, a i teraz mieszkam niedaleko, to wiem.

Mieszkam ze 30km dalej, a wiem, że po Żołnierskiej komfortowo po jezdni się nie jeździ.


No, ale może w końcu zmienią zdanie i zbudują jakąś ścieżkę (nawet z kostki downa ;D)

NIE. Za ścieżki z kostki DZIĘKUJEMY. Jak budować to porządnie. DDR ma być ułatwieniem, nie uprzykrzeniem życia.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Tugger

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 111
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Wrz 2010, 08:33:05 »
Co do nazwy tematu, to w Rembertowie jest już ścieżka - na Strażackiej na odcinku od Chełmżyńskiej do granicy dzielnicy ;).

Ze 100 metrową przerwą z kostki i brakiem oznakowania... zgodnie z przepisami ta ścieżka nie istnieje i w dodatku prowadzi donikąd. Na gwałt potrzebna jest ścieżka łącząca Trasę Siekierkowską z Rembertowem wzdłuż Marsa aż do przejazdu kolejowego. Jeżdżę tamtędy codziennie i momentami strach się bać. Jeszcze gorzej jest na kawałku od żołnierskiej do chełmżyńskiej bo trzeba jechać niemalże środkiem pasa żeby nie pokrzywić kół. Wiadukt to też masakra, już nie raz tiry wyprzedzały mnie na gazetę. Co do ścieżki wzdłuż Żołnierskiej to nie jestem pewien czy jest aż tak niezbędna. Ważniejsze wydaje się przedłużenie tej niedorobionej ścieżki wzdłuż Strażackiej aż do Chruściela.

Ale przyznaję. Poza drogami dojazdowymi w Rembertowie ścieżki nie są po prostu potrzebne. Ruch jest minimalny, drogi są w bardzo dobrym stanie i sam Rembertów jest przecież małą dzielnicą.

Offline warsawfenix

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Wrz 2010, 18:16:19 »
Co do nazwy tematu, to w Rembertowie jest już ścieżka - na Strażackiej na odcinku od Chełmżyńskiej do granicy dzielnicy ;).

Ze 100 metrową przerwą z kostki i brakiem oznakowania... zgodnie z przepisami ta ścieżka nie istnieje i w dodatku prowadzi donikąd. Na gwałt potrzebna jest ścieżka łącząca Trasę Siekierkowską z Rembertowem wzdłuż Marsa aż do przejazdu kolejowego. Jeżdżę tamtędy codziennie i momentami strach się bać. Jeszcze gorzej jest na kawałku od żołnierskiej do chełmżyńskiej bo trzeba jechać niemalże środkiem pasa żeby nie pokrzywić kół. Wiadukt to też masakra, już nie raz tiry wyprzedzały mnie na gazetę.
(...)
Ale przyznaję. Poza drogami dojazdowymi w Rembertowie ścieżki nie są po prostu potrzebne. Ruch jest minimalny, drogi są w bardzo dobrym stanie i sam Rembertów jest przecież małą dzielnicą.
Może by tak pazdziernikową lub listopadową mase.tam? :P A apropos tematu: myślę, że dzielnica by na tym zyskała- ale inwestycja pt. ścieżka na Marsa to droga impreza; błogosławienstwem byłby pas na Chełmżyńskiej.
Rowerowo, czyli pozytywnie! :-)

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Wrz 2010, 12:47:39 »
Projekt ścieżki na Marsa widziałem jakiś rok temu. Wraz ze zrobieniem wielkiego motoryzacyjnego ścieku z okolic tej ulicy (zwiewajcie, wysprzedawajcie domy, póki możecie!). Ale dzięki temu ddr do skrzyżowania z Żołnierską i w Żołnierskiej do granic Wawy pewnie powstanie szybciej niż, gdyby to ZMID miał budować jako samodzielną drogę rowerową.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline robertrobert1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 762
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Cze 2012, 17:17:18 »
Ścieżka na Marsa nie jest tak bardzo potrzebna  gdyż można się przemieścić dalszymi drogami lokalnymi takimi jak Tytoniowa do przejazdu przez tory pkp w-wa Marysin

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Cze 2012, 19:00:14 »
Ścieżka na Marsa nie jest tak bardzo potrzebna  gdyż można się przemieścić dalszymi drogami lokalnymi takimi jak Tytoniowa do przejazdu przez tory pkp w-wa Marysin

Myślę jednak, że droga ma sens. Owszem, da się Marsa obejechać, ale to zawsze wolniej i naokoło.

Poza tym jak się udrożni wiadukty na Marsa, to dalej można ten ciąg kontynuować do Rembertowa z jednej strony, a z drugiej zdaje się już jest aż do Puławskiej jak jechać. Z mniejszymi lub większymi przygodami, ale jest więc spójny ciąg przez niemal pół Wawy. Dla wielu mniej wprawnych osób to może być przydatna trasa.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline robertrobert1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 762
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Cze 2012, 19:14:48 »
Poza tym jak się udrożni wiadukty na Marsa, to dalej można ten ciąg kontynuować do Rembertowa z jednej strony, a z drugiej zdaje się już jest aż do Puławskiej jak jechać. Z mniejszymi lub większymi przygodami, ale jest więc spójny ciąg przez niemal pół Wawy. Dla wielu mniej wprawnych osób to może być przydatna trasa.

Jakoś da radę dojechać ... latem. Gdy spadnie śnieg to ta droga jest już koszmarem.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak jednego metra ściezki rowerowej w dzielnicy Rembertów
« Odpowiedź #13 dnia: 02 Cze 2012, 10:00:30 »
Jakoś da radę dojechać ... latem. Gdy spadnie śnieg to ta droga jest już koszmarem.

Myślę, że to nie jest problem TEJ drogi, a wszystkich dróg w zimę. Po prostu nie odśnieżają ich, choć powinni.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)