Autor Wątek: 8/9 rzędów i długość życia napędu  (Przeczytany 2973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 488
  • Płeć: Mężczyzna
8/9 rzędów i długość życia napędu
« dnia: 27 Lip 2014, 16:27:04 »
Powoli zabieram się do kupna roweru, waham się między używanym a składaniem własnego i z niejakim zdziwieniem zauważyłem, że trudno jest nabyć np. manetki 8 rzędowe z grupy wyższej niż Acera, więc trochę jestem wrabiany w 9 rzędów. I tu pytanie, czy ktoś z własnego albo czyjegoś doświadczenia wie o ile krócej żyją napędy 9 biegowe? Bo kasety i łańcuchy są trochę cieńsze, ale konkretnych informacji znaleźć nie mogę.

I w ogóle na ile starczają Wam wasze napędy? Ja przy 3*8 wyciągam z nowej korby i łańcucha ok. 6-7 tys. km zanim łańcuch zacznie przeskakiwać.


edit: spostrzeżenia odnośnie 10tek i 11tej też oczywiście mile widziane.
« Ostatnia zmiana: 27 Lip 2014, 16:29:47 wysłana przez em c »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 525
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 8/9 rzędów i długość życia napędu
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Lip 2014, 19:51:21 »
Powoli zabieram się do kupna roweru, waham się między używanym a składaniem własnego i z niejakim zdziwieniem zauważyłem, że trudno jest nabyć np. manetki 8 rzędowe z grupy wyższej niż Acera, więc trochę jestem wrabiany w 9 rzędów.

A pamiętam jak całkiem niedawmo mnie tu zjechano za głoszenie, że 8 rzędów to schodzący standard. A tu jednak okazuje się, że wcale nie gadałem tak zupełnie od rzeczy ;)
 

I tu pytanie, czy ktoś z własnego albo czyjegoś doświadczenia wie o ile krócej żyją napędy 9 biegowe? Bo kasety i łańcuchy są trochę cieńsze, ale konkretnych informacji znaleźć nie mogę.

Właśnie testuję to w "nowym" poziomie, ale wyników jeszcze nie mam.


I w ogóle na ile starczają Wam wasze napędy? Ja przy 3*8 wyciągam z nowej korby i łańcucha ok. 6-7 tys. km zanim łańcuch zacznie przeskakiwać.

3*8 starczał mi w poziomie na 12-15kkm (zaleznie od części i tego jakie zimy były), potem zaczynał przeskakiwać. Dało się jeszcze jeździć, ale to już nie było to.

3*9 jeszcze nie wiem. Raptem 7500 ma przejechane, za wcześnie by coś wyrokować. Na razie nieznacznie pogorszyło się działanie przedniej przerzutki, ale to nic nie znaczy. Patrząc na łańcuch czy tryby nie zapowiada się by miały się kończyć jakoś zaraz, więc pewnie 3*9 nie będzie jakoś znacznie słabszy niż 3*8. Choc nie spodziewam się by był lepszy.


W pionowcu 6-7kkm to dobry wynik.


edit: spostrzeżenia odnośnie 10tek i 11tej też oczywiście mile widziane.

Moje spostrzeżenie jest takie: Cenowo jeszcze nie są warte uwagi. O ile nie musisz, nie wchodź w nie, poczekaj aż stanieją.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 488
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 8/9 rzędów i długość życia napędu
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Lip 2014, 09:42:39 »
10tek nawert nie zacznę rozważać, chyba, że będę naprawdę zmuszony, ale to ewentualnie jeden albo dwa rowery do przodu, natomiast dodałem, żeby nikt nie czuł się poszkodowany ;) Nawet kasety i łańcuchy na 9r są zauważalnie droższe od 8ek, a koszty eksploatacyjne są dla mnie istotne.

Offline persson

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 174
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 8/9 rzędów i długość życia napędu
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Lip 2014, 13:59:07 »
Na napędzie 9rz/3 łańcuchy (zjeździłem takie dwa zestawy) w pierwszym przypadku 18tys, w drugim niecałe 20 tys. Przy czym napęd przez cały czas eksploatacji zadbany tzn suchy i czysty i nie jeżdżony w zimę przy zasoleniu. Napęd kombinacja Shimanowskiego SLX-a ze Sramem PG-990
Udokumentowany przypadek (tzn widziałem na własne oczy) człowiek na 8rz napędzie cały w grupie Alivio zrobił 11tys nic nie przeskakiwało do tego przebiegu. Dodać trzeba, że gość mieszka w okolicach N Sącza gdzie płasko nie jest i używa roweru do codziennego użytku dojazdu do pracy, zakupów itd. itd.
Tak więc przy wyborze, wszystko jest rzeczą względną. Trzeba rozważyć ile uwagi będziemy poświęcali na zadbanie a co za tym idzie określi na jaką grupę powinniśmy się zdecydować. Wybór grupy z kolei determinuje rzędowość.
Jeżeli miałbym doradzać to jeżeli chcesz jeździć w miarę bez obsługowo nie pieścić się co chwilę z czyszczeniem, smarowaniem itp. to doradzałbym dopaść, póki się jeszcze da Alivio 8rz (przednie blaty są do dostania jeszcze stalowe) i jeździć na jeden łańcuch. Przy takim układzie jak przypilnujesz tylko wyciągnięcie łańcucha przednie tarcze starczą na dwie kasety.
W opcji kupowania z grup wyższych, a więc droższych i dodatkowo składasz sam rower to brałbym całą grupę osprzętową 10rz. W kupnie wszystkiego razem wychodzi najtaniej (bikestacja ma sporo ofert) i wtedy opłaca się jeździć na 3 łańcuchy. Dlaczego 10 rz?
Nie zauważono, żeby grupa 10rz była mnie żywotna od dziewiątek, która podzieli za moment dostępność części swoich poprzedników, co pokazuje katalog Shimano na 2015r. Tak więc w późniejszym okresie jak będziesz chciał coś zmieniać np. manetki przy 9 rzędach będziesz skazany na bardzo ograniczony wybór. Jak powiedział Gary Fischer wszystko co najlepsze w rowerach już było  :(. Teraz chodzi o to żeby kupować, a nie długo jeździć.