Autor Wątek: Nauka jazdy i doskonalenie techniki  (Przeczytany 34818 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Raffi

  • Moderatorzy działów
  • *****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #45 dnia: 10 Mar 2012, 17:30:35 »
Pewnie, bo w razie draki jedynie się poobijasz, a i tak leci się krótko (bo nisko  ;D ).
W razie draki na jezdni... nie będę kończył.

Ja skończę:

W razie draki na jezdni jedynie się poobijasz. A bonusowo możesz zobaczyć:
1) radiowóz Straży Miejskiej zatrzymujący się obok Ciebie i proponujący podwiezienie,
2) cały ruch w okolicy stojący 10 minut, by gapić się jak się zbierasz z asfaltu i co zrobisz później,
3) fajne manewry uniku wykonywane przez auta próbujące Cię ominąć,
4) swoją przyczepkę, gdy Cię wyprzedza odbijając się od asfaltu na wysokość ponad metra,
5) Jakiś istotny fragment ręcznie wykonywanej przez siebie ramy przelatujący obok Ciebie,
6) kogoś wchodzącego w słup lub inny stały i twardy element krajobrazu,
7) zagapionego na Ciebie kierowcę wjeżdżającego w inne auto,

Generalnie jak widzisz, moje doświadczenia z wywalaniem się na poziomie są raczej pozytywne. Nie miałem żadnego problemu z innymi uczestnikami ruchu, a kierowców nie zaskoczyło nawet gdy mi się rama rozjechała w dwie strony ;) Za to co się naoglądałem to moje :D
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Ślimak

  • Gość
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #46 dnia: 10 Mar 2012, 20:15:03 »
Raffi - jestem chętna do wzięcia udziału w takim wyścigu! :D

Rozumiem, że po Masie najpierw "rowery w górę!", a później ekscytujący wyścig ;) . Zamawiam sędziowanie - mocno obiektywne.
 
A wracając do tematu wątku: moje średnie prędkości przelotowe są niższe niż na rowerze pionowym. Nie żeby to była drastyczna różnica, ale jest to fakt. Rozumiem, że to kwestia czasu (czyli kilometry, kilometry) i wyrobienia sobie "mięśni poziomych". Czy coś pominąłem?

Offline Raffi

  • Moderatorzy działów
  • *****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #47 dnia: 10 Mar 2012, 21:34:38 »
Rozumiem, że to kwestia czasu (czyli kilometry, kilometry) i wyrobienia sobie "mięśni poziomych". Czy coś pominąłem?

Raczej kwestia mięśni.

Ale na wszelki wypadek sprawdź np ciśnienie w oponach i czy koła się obracają lekko. Ja u siebie się mocno zdziwiłem kilka dni temu, gdy podłączyłem manometr pod dętkę i wyszło 0,9 atm. Po dopompowaniu jakoś tak dziwnie szybciej jechał rower ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

storm

  • Gość
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #48 dnia: 11 Mar 2012, 17:34:54 »
...mięśnie nie wyrabiają... miałem to samo, po tysiącu kilometrów było znacznie lepiej. Ale sprawdź czy na pewno masz dobrze ustawioną odległość fotelika do suportu, czy nie jest ona za mała czasem no i oczywiście tak jak napisał Raffi, czy wszystko jest dopompowane i działa luźno, żaden hamulec nie hamuje etc...
Odległość fotelika do suportu powinna być taka, aby w momencie kiedy korbę masz najdalej - kolano w nodze wyprostowanej było delikatnie ugięte.

Offline Mhrok

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 910
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #49 dnia: 12 Mar 2012, 19:14:34 »
Jeżeli chodzi o wyścig, to ja właśnie miałem taki wyścig w chodzeniu na rowerze do tyłu na czas... Autobus postanowił mi nie udzielić pierwszeństwa na przejeździe i musiałem uciekać przed skręcającym autobusem. Na mnie skręcającym. Dopadłem kierowcę na następnym przystanku, i tutaj cytat:
"Widziałem pana w prawym lusterku, ale jak zacząłem skręcać to nie mam jak pana widzieć ciągle".
Żelazna logika - nie widzę to nie ma... jak dziecko...

Ślimak

  • Gość
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #50 dnia: 16 Mar 2012, 19:53:47 »
Na dzień dzisiejszy widzę przy poziomce następujące "usprawnienia":
- wysunąć ciutkę bom, coby bardziej prostować nogi,
- skrócić kierownicę, żeby ręce były niżej (poziomkowcy z USS w tym przypadku mają lepiej :-\ ), tak myślę.
Z położeniem fotelika póki co nie spieszę się.
 
Stopy już tak nie bolą, ale to pewnie zasługa butów z twardą podeszwą.
Ogólnie rower "obsługuje się" tak samo jak pionowy, a jednak inaczej...
 
I rzecz, która najbardziej mnie teraz interesuje: Jaka kadencja jest "przyjazna" dla kolan?
 
 
« Ostatnia zmiana: 16 Mar 2012, 19:58:04 wysłana przez Ślimak »

Offline Raffi

  • Moderatorzy działów
  • *****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #51 dnia: 16 Mar 2012, 20:14:47 »
- wysunąć ciutkę bom, coby bardziej prostować nogi,

Typowe.


- skrócić kierownicę, żeby ręce były niżej (poziomkowcy z USS w tym przypadku mają lepiej :-\ ), tak myślę.

Ja też się dziwię czemu w Polsce niemal wszyscy jeżdżą na ASS. Nigdy tego nie zrozumiem ;)


Z położeniem fotelika póki co nie spieszę się.

Przyjdzie czas i na to. Spokojnie, nic na siłę.


Stopy już tak nie bolą, ale to pewnie zasługa butów z twardą podeszwą.

Tak, to buty. Muszą się rozchodzić. Mam to samo, bo kilka dni temu tez zmieniłem trzewiki.


Ogólnie rower "obsługuje się" tak samo jak pionowy, a jednak inaczej...

Ładnie to ująłeś. Niemal poetycko ;)


Jaka kadencja jest "przyjazna" dla kolan?

Zasadniczo jak największa.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Ślimak

  • Gość
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #52 dnia: 16 Mar 2012, 20:33:39 »
Jaka kadencja jest "przyjazna" dla kolan?

Zasadniczo jak największa.

A tak w cyferkach?... ;) bo planuję wyposażyć rower w licznik z kadencją.

Offline Raffi

  • Moderatorzy działów
  • *****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #53 dnia: 16 Mar 2012, 20:58:24 »
A tak w cyferkach?... ;) bo planuję wyposażyć rower w licznik z kadencją.

Poniżej 60 bym absolutnie nie schodził, a lepiej starał się trzymać powyżej 80-90. Ale może niech się lepsi fachowcy od kadencji wypowiedzą. To nie jest moja specjalizacja.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Franc

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 454
  • Płeć: Mężczyzna
  • 25 lat na poziomie
    • Moje rowery
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #54 dnia: 18 Mar 2012, 21:42:56 »
Jeżeli chodzi o kadencję ja jestem tego zdania co Raffi: najlepiej 80~90 góra 100 i nie schodzić poniżej 60. Lance Amstrong który nic nie bierze kręci ~120rpm.

RAffi: pamiętasz mojego starego IMK Nr5 - był USS, P7 też miał być głównie USS a tylko na zawody ASS ale źle wyliczyłem kierownicę USS i się słabo jeździło - miałem ten sam problem co Ty w nowym rowerze. Staram się aby w P8 kierownica USS była lepiej zamocowana.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P8 (SWB ASS) w stanie śmierci technicznej, Thyss 222
szary Peugeot 508SW z DW10CTED4
szary Renault Modus z D4F

Offline Raffi

  • Moderatorzy działów
  • *****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #55 dnia: 18 Mar 2012, 21:57:31 »
RAffi: pamiętasz mojego starego IMK Nr5 - był USS, P7 też miał być głównie USS a tylko na zawody ASS ale źle wyliczyłem kierownicę USS i się słabo jeździło - miałem ten sam problem co Ty w nowym rowerze. Staram się aby w P8 kierownica USS była lepiej zamocowana.

Zrób tak jak ja mam w nowym poziomie - na obejmę. Wtedy można sobie przesuwać, można zdemontować, gdy się znudzi. A jak się wyglebisz, to też się co najwyżej obejma trochę przekręci, a nie połamie kiera lub mostek.

Moim zdaniem pomysł na mocowanie kiery to był najlepszy element projektu tej ramy. Nie to bym twierdził tak dlatego, że to mój pomysł był ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Franc

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 454
  • Płeć: Mężczyzna
  • 25 lat na poziomie
    • Moje rowery
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #56 dnia: 18 Mar 2012, 22:22:47 »
Ja problem uszkodzeń kierownicy USS mam rozwiązany poprzez składanie się rączek (kierownica składa się z 3 części: stałego środka węższego niż fotel i 2 składanych rączek).
W IMK P7 była regulacja przesunięcia ale za mała a potem było już mocowanie wahacza i nie dawało się bardziej cofnąć. W IMK P8 wahacz będzie miał oś nad ramą więc będzie więcej miejsca na regulacje kierownicy a do tego będzie mniejsza różnica poziomów między kierownicą a fotelem.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P8 (SWB ASS) w stanie śmierci technicznej, Thyss 222
szary Peugeot 508SW z DW10CTED4
szary Renault Modus z D4F

Ślimak

  • Gość
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #57 dnia: 21 Mar 2012, 20:14:55 »
Jeżeli chodzi o kadencję ja jestem tego zdania co Raffi: najlepiej 80~90 góra 100 i nie schodzić poniżej 60. Lance Amstrong który nic nie bierze kręci ~120rpm.

Czy kadencja większa niż 100 jest równie niewskazana, jak poniżej 60?

storm

  • Gość
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #58 dnia: 21 Mar 2012, 20:45:46 »
@Ślimak - odpowiem pytaniem na pytanie - a co ci ona da?

Każda skrajność jest niedobra. Moim zdaniem (poziomkowicza z rozwalonym kolanem dzięki zbyt dużej sile i niskiej kadencji) - najlepiej jest trzymać 80-90 rpm. Ale to wszytsko zależy od preferencji danej osoby.
Gdybyś spytał takiego Pająka z Gdyni (z forum poziome pl) to by cię wysłał do lekarza sportowego. On u takiego był za młodu, tamten wyciągnął z niego ostatnie soki i powiedział co jest dla Pająka dobre, a co nie. :)

BTW: a jak obecnie osiągi na prostej, gładkiej i bezwietrznej? ;)

Offline Raffi

  • Moderatorzy działów
  • *****
  • Wiadomości: 6 522
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nauka jazdy i doskonalenie techniki
« Odpowiedź #59 dnia: 21 Mar 2012, 21:16:18 »
Czy kadencja większa niż 100 jest równie niewskazana, jak poniżej 60?

Z dużą kadencją spokojnie można jeździć. Im szybciej kręcisz, tym mniejszą siłę musisz wkładać w każde naciśnięcie na pedał - więc duża kadencja jest bardziej efektywna. Będziesz się czuł jak chomik w kółeczku, ale krzywdy sobie tym nie zrobisz - przynajmniej do czasu aż Ci nogi spadną z platform (których nie masz), albo coś takiego, co raczej wymaga dużo wyższej kadencji niż 100. Trener jeszcze by dodał, być pilnował by przy wysokiej kadencji uważać na jakość kręcenia.

Nieprzypadkowo kolarze ćwiczą także jazdę z wysoką kadencją, a najszybsi (np Armstrong, choć Urlich już nie) potrafią przez długi czas utrzymać kadencję wyższą niż inni kolarze. Sprinty robi się z kadencją 130-150, więc raczej możesz spać spokojnie, że przekroczysz jakieś maksimum ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)