Autor Wątek: Zjazd gwiaździsty  (Przeczytany 19091 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

JURO

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Lip 2011, 01:38:43 »
Przepraszam ale coś nie weszło.


JURO

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Lip 2011, 10:57:27 »
Dzięki "gromanik" Musze nauczyć się robić te mapki i wogule jakoś z sensem i zrozumiale wprowadzać je na strone.

Offline kultowy

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 310
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...tylko jak krzyk cichnie przyjaźń
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #18 dnia: 30 Lip 2011, 16:14:49 »
Dzięki "gromanik" Musze nauczyć się robić te mapki i wogule jakoś z sensem i zrozumiale wprowadzać je na strone.

przepraszam, naprawdę przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać - przy okazji nauki popracuj też nad ortografią.
pozdrawiam,
grzech aka straszny bibliotekarz

JURO

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #19 dnia: 30 Lip 2011, 16:20:40 »
Zamiast czepiać się ortografi sam wyjdź z inicjatywą do zjazdu gwiaździstego.
P.S.:Krytykować lubi każdy,ale być krytykowanym....

Offline kultowy

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 310
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...tylko jak krzyk cichnie przyjaźń
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Sie 2011, 10:25:40 »
nie krytykuje inicjatywy reaktywowania zjazdu gwiaździstego/planetarnego. ten pomysł popieram zdecydowanie, choć korzystać raczej nie będę (podczas krótkiej historii zjazdu planetarnego byłem tam jeden jedyny raz - 30 X 2009 roku, nawet szprychówkę mam).

jednakowoż niestety dostaję ostrych drgawek na widok kardynalnych błędów ortograficznych (jak na przykład Twoje "wogule"). wybacz. nie przyjmuję do wiadomości wytłumaczeń typu dysleksja, dysortografia.
sam mógłbym się tłumaczyć, że cierpię na dyskalkulię rozwojową, ale mam świadomość, że tak naprawdę jestem matematycznym tumanem i nieukiem ;)
pozdrawiam,
grzech aka straszny bibliotekarz

JURO

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #21 dnia: 01 Sie 2011, 13:26:14 »
spoko poprostu zapomniałem sprawdzić pisownie przed wysłaniem wiadomości
A jeśli chodzi o Google chrome to stwarza problem dla mojego Antywirusa , wiec usunąłem z komputera.

GFM

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #22 dnia: 27 Lip 2012, 14:45:36 »
Grupa Grochowsko - Saska odjeżdża: 
17.00 Szaserów/Garwolińska (Park Polińskiego),
17.15 Rondo Wiatraczna (przystanek 521),
17.30 Rondo Waszyngtona (popiersie Paderewskiego).
Dalej jedziemy: ścieżka wzdłuż Al.Zielenieckiej za tramwajem,
Jagiellońska, Kłopotowskiego, Sierakowskiego, Trasa WZ
i kontrKapucynem pod górkę.

Offline Drottnar

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #23 dnia: 27 Lip 2012, 22:13:53 »
Kto dzisiaj organizował zjazd gwiaździsty spod pomnika w Parku Skaryszewskim?

Dojechałem w momencie, gdy grupa już odjeżdżała. Zdążyłem się upewnić, że to oni i... na tym zakończyła się moja chęć przejazdu ze zjazdem. Dlaczego? Otóż wszyscy rowerzyści, jak święte krowy, mając w głębokim poważaniu przepisy ruchu drogowego wjechali na przejście dla pieszych i potem kontynuowali jazdę chodnikiem. O ile w okolicy stadionu jest to dopuszczalne, o tyle już na moście, gdzie ich dogoniłem. już nie jest. Nie wiem, jak ich przejazd wyglądał dalej, bo pojechałem sam. Niemniej, smutne to jest, że inicjatywa, która ma w założeniu integrować środowisko z danego regionu jednocześnie pielęgnuje i pokazuje innym zły przykład i wzorzec rowerzysty w Warszawie.

GFM

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Lip 2012, 11:03:16 »
A na którym moście grupę dogoniłeś?

Offline Drottnar

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Lip 2012, 17:09:12 »
Z Waszyngtona jedzie się Poniatowskim.

Offline robertrobert1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 762
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Lip 2012, 19:33:57 »
Kto dzisiaj organizował zjazd gwiaździsty spod pomnika w Parku Skaryszewskim?

Dojechałem w momencie, gdy grupa już odjeżdżała. Zdążyłem się upewnić, że to oni i... na tym zakończyła się moja chęć przejazdu ze zjazdem. Dlaczego? Otóż wszyscy rowerzyści, jak święte krowy, mając w głębokim poważaniu przepisy ruchu drogowego wjechali na przejście dla pieszych i potem kontynuowali jazdę chodnikiem. O ile w okolicy stadionu jest to dopuszczalne, o tyle już na moście, gdzie ich dogoniłem. już nie jest. Nie wiem, jak ich przejazd wyglądał dalej, bo pojechałem sam. Niemniej, smutne to jest, że inicjatywa, która ma w założeniu integrować środowisko z danego regionu jednocześnie pielęgnuje i pokazuje innym zły przykład i wzorzec rowerzysty w Warszawie.

Może to nie byli masowicze lecz jacyś przebierańcy. Jeśli ktoś boi się jechać Poniatowskim i to w grupie to może zawsze przejechać mostem Świętokrzyskim docierając do niego po DDRów.

GFM

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #27 dnia: 28 Lip 2012, 22:02:51 »
Kto dzisiaj organizował zjazd gwiaździsty spod pomnika w Parku Skaryszewskim?

Dojechałem w momencie, gdy grupa już odjeżdżała. Zdążyłem się upewnić, że to oni i... na tym zakończyła się moja chęć przejazdu ze zjazdem. Dlaczego? Otóż wszyscy rowerzyści, jak święte krowy, mając w głębokim poważaniu przepisy ruchu drogowego wjechali na przejście dla pieszych i potem kontynuowali jazdę chodnikiem. O ile w okolicy stadionu jest to dopuszczalne, o tyle już na moście, gdzie ich dogoniłem. już nie jest. Nie wiem, jak ich przejazd wyglądał dalej, bo pojechałem sam. Niemniej, smutne to jest, że inicjatywa, która ma w założeniu integrować środowisko z danego regionu jednocześnie pielęgnuje i pokazuje innym zły przykład i wzorzec rowerzysty w Warszawie.

Z tego co piszesz z Ronda Waszyngtona odjechały dwie grupy.
Grupę o 17,30 prowadziłem osobiście; i prawdopodobnie o 17,35 ruszyła następna
przez most Poniatowskiego, który przynajmniej dla mnie wcale oczywistym
nie jest. Jechaliśmy tak jak to ogłosiłem kilka postów wcześniej.

Sądząc po powyższej wypowiedzi starasz się być świętszym od papieża.
Nam przede wszystkim zależy na bezpieczeństwie.
Grupa, którą prowadziłem od Ronda Wiatraczna jechała równiutko po chodnikach.
Przepisy regulujące kwestię poruszania się rowerów po chodnikach są mówiąc
dość oględnie cokolwiek kuriozalne. W Al.Waszyngtona obowiązuje ograniczenie
prędkości do 50 km/godz. Zatem rowery powinny jechać jezdnią razem
z samochodami. Tymczasem tego limitu prędkości tam NIKT nie przestrzega
i NIKT nie próbuje tego egzekwować. I chyba słusznie. Tego typu ulica powinna
mieć limit prędkości podniesiony do 70 km/godz, a rowery powinny jeździć ciągiem
pieszo rowerowym z ograniczeniem prędkości do 20 albo 25 km/godz.
Masa powstała po to by walczyć o BEZPIECZNE drogi dla rowerów, a nie po to
by przestrzegać nie do końca przemyślanych przepisów.
Skoro DdRy powstają w tak ślimaczym tempie - jeździmy po chodnikach - bo tam
czujemy się bezpiecznie.
I skwituję ten temat stwierdzeniem, które już nie raz napisałem na tym forum:
Wolę być 17 razy ukarany niż 1 raz zabity.

Offline Drottnar

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #28 dnia: 28 Lip 2012, 22:17:27 »
Grupa pojechała Mostem Poniatowskiego, więc to nie Twoja grupa była.
A, niestety, chcąc pokazać ludziom jak jeździć należy, musimy stosować się do przepisów, które mogą być wg nas kuriozalne.

GFM

  • Gość
Odp: Zjazd gwiaździsty
« Odpowiedź #29 dnia: 28 Lip 2012, 22:20:48 »
Jeszcze raz odpowiadam: też jechałem po chodnikach.
Nie pokazujemy jak należy jeździć tylko gdzie czujemy się
bezpieczni.
Jeśli masz chęć być dawcą narządów - to Twój wybór.