Autor Wątek: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014  (Przeczytany 9012 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kristi

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 227
  • Płeć: Kobieta
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Kwi 2014, 22:47:24 »
1500 uczestników?? Kurcze jakoś wydaje się nierealne. Na zdjęciu na str glównej widać 50 osób które da się policzyć. ???


Następnym razem jedź z nami liczyć, to stanie się realne...
Kross Hexagon V8
ZZR Huragan

Na masie od 04.2011r
w zabezpieczeniu od 10.2011r

Offline bogu

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Kwi 2014, 23:48:38 »
Tak btw. Trzeba wziąć pod uwagę, że liczba uczestników mogła się zmienić. Pytanie o ile i na jak długo :)

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 600
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Kwi 2014, 00:41:31 »
Jak już będziemy mieli drona, to będzie latał w kółko nad peletonem i liczył głowy w trybie ciągłym, a potem prezentował po masie wykres liczby rowerzystów w czasie i miejscu, zagęszczenie, częstotliwości fal i rozmiar buta... tudzież opony. I pokazywał zdjęcia tych, co się spóźnili albo uciekli ;).

Oczywiście, że niektórzy przyłączają się później, inni wcześniej odbijają. Sam dołączyłem w piątek dopiero na Bankowym, bo za późno wyjechałem, a potem ugrzęzłem w korku spowodowanym przejazdem masy. Widziałem takich, co dopiero w połowie trasy przyłączali się do peletonu. I takich, co uciekali jeszcze przed pl. Wilsona. Nie ma potrzeby liczyć co do joty. Kilka promili w jedną lub w drugą stronę nie zmienia obrazu przejazdu.

Offline forrest

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Kwi 2014, 09:07:46 »
Nie od razu Kraków zbudowano, a co byś chciał żeby coś od razu dało -w peletonie :o ?
Na jak by się dało pod jakimkolwiek pretekstem nawiazać znajomość, to jest to potencjalnie pierwszy krok do oswojenia takiej Istoty :]

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Kwi 2014, 11:58:56 »
Tak btw. Trzeba wziąć pod uwagę, że liczba uczestników mogła się zmienić.

Na pewno się zmieniła. Pewnie nawet nieraz. Zawsze część osób odpada, inni dołączają po trasie, jeszcze inni na chwilę odjeżdżają do sklepu... nie ma sposobu by to wszystko zliczyć, ale można to w pewien sposób ustandaryzować wyniki.

My liczymy frekwencję zawsze TUŻ PO STARCIE i zawsze tą samą metodyką. W ten sposób wyniki poszczególnych liczeń są w miarę porównywalne z wynikami innych Mas na przestrzeni lat.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline bogu

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Kwi 2014, 12:48:52 »
Nie chodzi mi o to, żeby liczyć wszystkich co do jednego cały czas trwania przejazdu. Nie mam też żadnych uwag co do sposobu i miejsca liczenia.
Ja się tylko zastanawiam ile osób (mniej-więcej) się dołącza/odłącza i jak ta liczba wypada w stosunku do liczby z liczenia na starcie ;)
Jak już będziemy mieli drona, to będzie latał w kółko nad peletonem i liczył głowy w trybie ciągłym, a potem prezentował po masie wykres liczby rowerzystów w czasie i miejscu, zagęszczenie, częstotliwości fal i rozmiar buta... tudzież opony. I pokazywał zdjęcia tych, co się spóźnili albo uciekli ;).
Policja by się szybko zainteresowała takim dronem :D
Lekki OT się z tego zrobił.
« Ostatnia zmiana: 28 Kwi 2014, 12:50:38 wysłana przez bogu »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 25 kwietnia 2014
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Kwi 2014, 14:39:04 »
Nie chodzi mi o to, żeby liczyć wszystkich co do jednego cały czas trwania przejazdu. Nie mam też żadnych uwag co do sposobu i miejsca liczenia.
Ja się tylko zastanawiam ile osób (mniej-więcej) się dołącza/odłącza i jak ta liczba wypada w stosunku do liczby z liczenia na starcie ;)

W tzw. sezonie zaskakująco dużo. Tzn raczej dziesiątki lub nawet setka ludzi niż jednostki. Widać to czasem jak jest długa trasa i sklep, stacja czy woda oligoceńska przy trasie - potrafi się naraz kilkudziesięcioosobowa grupa oderwać na zakupy.

Dołączanie wygląda czasem równie spektakularnie - np. grupa kilkunastu znajomych na Zamkowym była w sklepie i dopada Masę kilometr czy dwa po starcie. Niektórzy też celowo nie jadą na Zamkowy a dołączają po trasie, by się w tłumie na starcie nie szukać. Też bywa, że spore grupy. Sporo jest także pojedynczych osób czy par, które dolatują z pracy czy szkoły i łapią nas po trasie - może taka para nie wygląda spektakularnie, ale jest ich sporo i też je widać wyraźnie.

Bywa, że Masa przejeżdża obok osiedla i do peletonu przyłączają się dzieciaki na rowerach jeżdżące wcześniej po osiedlu. Jadą jakąś część trasy i się odłączają. Też się zdarza widzieć grupy po 10 rowerów dołączające się naraz.

A jak np spadnie ulewa podczas ruszania, to z 1500 osób na Zamkowym może się okazać, że ruszyło 500, a reszta się chowa po bramach. Potem część (np. 300 osób) dołącza po deszczu, a część nie, bo nie jest w stanie nas znaleźć, albo zmokła i już im się nie chce jeździć. Taka pogoda nie jest częsta, ale słynna "Masa Podwodna" parę lat temu tak właśnie wyglądała.

W miesiącach zimwych za to prawie nie ma odłączania się. Masa jest mniejsza i raczej jadą ci, co im pogoda różnicy nie robi. Dołączają natomiast ci, co spóźniają się z założenia (bo końćzą pracę/szkołę o 18) i łapią nas na trasie i tacy, co przeszarżowali z pogodą i jednak nie dali rady do końca. Ale też jest ich mniej niż latem.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)