Autor Wątek: Jazda obok BUSPASA.  (Przeczytany 4931 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Paffel92

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
    • Wiersze
Jazda obok BUSPASA.
« dnia: 21 Paź 2013, 01:54:45 »
Jak w temacie. Czy można legalnie jechać obok BUSPASA (jeśli w danym dniu nie obowiązuje) i czy np. podczas zatrzymania można, by było to podciągnąć pod utrudnianie ruchu?
Takie pytania przyszły mi do głowy po tym co się wydarzyło w czasie powrotu rowerem do domu.
Akcja odbyła się w niedalekich okolicach dw. centralnego. Jadąc od strony Pl. Zawiszy ustawiłem się na środowym pasie obok pasa służącego do skrętu w prawo. Gdy sygnalizacja zmieniła na kolor zielony ruszyłem i po przejechaniu jakichś 50-100m. (obok znajdował się już BUSPAS) usłyszałem policjanta przez megafon 'Proszę przejechać na prawy pas', następnie oglądając się czy nic się nie porusza po owym pasie i sygnalizując zmianę pasa udałem się na BUSPAS, po czym kolejny komunikat 'Dokładnie, teraz prawidłowo'. :)
W związku z tym powyższe pytania. I jeszcze jedno, czy istnieje jakiś przepis który reguluje ile mogę nadal się poruszać środkowym pasem, czy zaraz po przejechaniu sygnalizacji i skrzyżowania powinienem niezwłocznie opuścić środkowy pas? :)

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Paź 2013, 02:19:30 »
Jeżeli to miało miejsce tuż przed Placem Starynkiewicza, bo tak wynika z opisu - to niezależnie od przepisów bardzo głupio zrobiłeś.

Tam gdzie masz jednocześnie prawoskręt dla samochodów i pas do jazdy również na wprost dla pojazdów bus taxi, zawsze trzymaj się środka tego pasa do skrętu w prawo.
Ja w takich sytuacjach wykonuję tzw. ''pozorowaną zmianę pasa'', jadąc środkiem pasa daje kierunek w lewo, ale cały czas jadę środkiem. Do prawej krawędzi dobijam dopiero za skrzyżowaniem.

Dlaczego: taksówkarze zazwyczaj jadą tam na wprost, wtedy za skrzyżowaniem pojazdy wyprzedzają cię jednocześnie z obu stron.
Inne samochody, których kierowcom się spieszy robią to samo.
Gdybyś jechał ( na wprost) po prawej tego pasa, to ktoś jednak mógł by ci drogę zajechać skręcając.

Tak samo masz zdaje się kawałek dalej przy Poznańskie i na Jerozolach przed Bracką.
Niestety projektując BUS pasy zapomniano o rowerzystach.
Podziękujmy naszej kochanej Policji  ;)
     
« Ostatnia zmiana: 21 Paź 2013, 04:54:16 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Fochna

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Paź 2013, 08:17:33 »
Bez sensu - jadąc tak jak proponujesz, łamie przepisy, naraża się na omijanie z lewej przez skręcających w prawo, i jeszcze zupełnie niepotrzebnie wpienia innych...




Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Paź 2013, 08:30:39 »
Jak w temacie. Czy można legalnie jechać obok BUSPASA (jeśli w danym dniu nie obowiązuje) i czy np. podczas zatrzymania można, by było to podciągnąć pod utrudnianie ruchu?

Jak buspas nie obowiązuje, a Ty rowerem dmuchasz środkowym pasem, to IMO można podciągnąć to pod blokowanie ruchu. W końcu masz w prawie nakazane jechać "możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni".


Takie pytania przyszły mi do głowy po tym co się wydarzyło w czasie powrotu rowerem do domu.
Akcja odbyła się w niedalekich okolicach dw. centralnego. Jadąc od strony Pl. Zawiszy ustawiłem się na środowym pasie obok pasa służącego do skrętu w prawo. Gdy sygnalizacja zmieniła na kolor zielony ruszyłem i po przejechaniu jakichś 50-100m. (obok znajdował się już BUSPAS) usłyszałem policjanta przez megafon 'Proszę przejechać na prawy pas', następnie oglądając się czy nic się nie porusza po owym pasie i sygnalizując zmianę pasa udałem się na BUSPAS, po czym kolejny komunikat 'Dokładnie, teraz prawidłowo'. :)
W związku z tym powyższe pytania.

Doskonale Cię rozumiem, bo tam za rondem jest przystanek bez zatoki, gdzie zawsze stoi jakiś autobus i tak czy siak trzeba zwykle na ten środkowy pas wiać. Ale generalnie ja tam zwykle jadę prawym pasem po czym sobie zmieniam na środkowy, gdy muszę. A gdy nie musze, zostaję na prawym.

Zupełnie inaczej jest, gdy działa buspas. Buspasem rowerem jechać nie wolno, wtedy trzeba środkowym pasem.  Ale jak Policja prosi o zjazd na prawo, tak czy siak trzeba się zastosować - słowa funkcjonariusza zawsze są ponad znakami, nawet gdy facet radzi głupio.


I jeszcze jedno, czy istnieje jakiś przepis który reguluje ile mogę nadal się poruszać środkowym pasem, czy zaraz po przejechaniu sygnalizacji i skrzyżowania powinienem niezwłocznie opuścić środkowy pas? :)

Tak, reguluje. Masz zapis o ruchu prawostronnym, więc nawet autem jak jest droga pusta, powinieneś jechać prawym pasem. Za trzymanie się kurczowo lewego Policja okazjonalnie sadzi mandaty.

W przypadku rowerów dochodzi jeszcze zapis nakazujący jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline remitent

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Paź 2013, 09:17:55 »
Jest nakaz jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni - jeśli zatem buspas nie obowiązuje, i jest wolny, to rowerem powinno się po nim jechać (zresztą samochodem również).
Nocna Masa Krytyczna - 2. sobota miesiąca - godz. 24:00 - nocnamasa.pl

Offline Drottnar

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Paź 2013, 11:06:30 »
Swoją drogą bardzo fajna reakcja Policji. Zamiast zatrzymywać, wlepiać mandat, albo olania sprawy, przez megafon wydali polecenie.

GFM

  • Gość
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Paź 2013, 15:31:14 »
Tyle tylko, że kawałek dalej jakiś inny policjant mógł wlepić
mandat za jazdę buspasem.
Ale policja raczej na rowerzystów nie poluje.

Offline Drottnar

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Paź 2013, 15:58:28 »
A tamten buspas obowiązuje cały tydzień?

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 600
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Paź 2013, 16:56:55 »
Nie, tylko w godzinach szczytu. W pozostałych porach dnia jest tam zwykły pas dla wszystkich pojazdów.

Plus dla policjantów za to, że zareagowali, a jednocześnie ta reakcja miała charakter wychowawczy.

Offline Stalin

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Paź 2013, 17:10:00 »
Różnie. Od Jana Pawła do Pl. Starynkiewicza BUSpas obowiązuje pn. - pt.  w godzinach szczytu (http://goo.gl/maps/eMwvH), a od pl. Starynkiewicza dalej w strone pl. Zawiszy obowiązuje 24/7 (http://goo.gl/maps/o6Gc4)

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 697
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Paź 2013, 17:52:47 »
Stalin, ale tu chodzi o odwrotny kierunek od pl . Zawiszy do Centralnego, i o dziwo bardzo często tam jeżdżę i tam od placu chyba jest okresowy bus pas ale zawsze jak jadę to mam bajzel z "Rapit- em" lub "Bags" lub Karczew i "ARKA" oraz częste ZTM-owe krążowniki i do pierwszych świateł i tak jadę środkiem  a później do Starynkiewicza jest pas dla skręcających w prawo i tak dopiero jak mija pora bus pasa  to dopiero zjeżdżam za  Starynkiewicza na prawy pas.  Jeżeli nie to całkiem przyjemnie się jeździ  środkiem.

Offline Paffel92

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
    • Wiersze
Odp: Jazda obok BUSPASA.
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Paź 2013, 19:12:06 »
Jeżeli to miało miejsce tuż przed Placem Starynkiewicza, bo tak wynika z opisu - to niezależnie od przepisów bardzo głupio zrobiłeś.

Tam gdzie masz jednocześnie prawoskręt dla samochodów i pas do jazdy również na wprost dla pojazdów bus taxi, zawsze trzymaj się środka tego pasa do skrętu w prawo.

Nie, środkowy pas służył do jazdy prosto, a prawy pas tylko do skrętu w prawo, dlatego ustawiłem się na środkowym. Inaczej zawsze korzystam z tego prawego, by nie utrudniać ruchu na środkowym pasie. :)


Doskonale Cię rozumiem, bo tam za rondem jest przystanek bez zatoki, gdzie zawsze stoi jakiś autobus i tak czy siak trzeba zwykle na ten środkowy pas wiać. Ale generalnie ja tam zwykle jadę prawym pasem po czym sobie zmieniam na środkowy, gdy muszę. A gdy nie musze, zostaję na prawym.

Zupełnie inaczej jest, gdy działa buspas. Buspasem rowerem jechać nie wolno, wtedy trzeba środkowym pasem.  Ale jak Policja prosi o zjazd na prawo, tak czy siak trzeba się zastosować - słowa funkcjonariusza zawsze są ponad znakami, nawet gdy facet radzi głupio.

Tam własnie też się zazwyczaj poruszam środkowym, chyba, że na prawym jest pusto i nic nie zalega, to było kawałek dalej, niedługo poszukam w google na mapce to umieszcze to miejsce. Zazwyczaj jeżdżę, gdy BUSPAS obowiązuje i dlatego nie było problemów, ale tak wyszło, że teraz nie obowiązywał i tak się przytrafiło. :)

Swoją drogą bardzo fajna reakcja Policji. Zamiast zatrzymywać, wlepiać mandat, albo olania sprawy, przez megafon wydali polecenie.
Właśnie to mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. :)

A tamten buspas obowiązuje cały tydzień?
Jak kolega @biały napisał. W godzinach szczytu od pn.-pt.
Stalin, ale tu chodzi o odwrotny kierunek od pl . Zawiszy do Centralnego, i o dziwo bardzo często tam jeżdżę i tam od placu chyba jest okresowy bus pas ale zawsze jak jadę to mam bajzel z "Rapit- em" lub "Bags" lub Karczew i "ARKA" oraz częste ZTM-owe krążowniki i do pierwszych świateł i tak jadę środkiem  a później do Starynkiewicza jest pas dla skręcających w prawo i tak dopiero jak mija pora bus pasa  to dopiero zjeżdżam za  Starynkiewicza na prawy pas.  Jeżeli nie to całkiem przyjemnie się jeździ  środkiem.
Dokładnie. I na szczęście najczęściej mam możliwość jechać środkowym pasem. :)

Edit: Link do miejsca: http://tiny.pl/qmrt2
« Ostatnia zmiana: 21 Paź 2013, 21:33:08 wysłana przez Paffel92 »