Autor Wątek: Czego możemy się nauczyć na temat bezpieczeństwa na drodze od wojskowego pilota?  (Przeczytany 4447 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kenneth

  • Gość
http://polskanarowery.sport.pl/blogi/ibikekrakow/2013/01/czego_mozemy_sie_nauczyc_na_temat_bezpieczenstwa_na_drodze_od_wojskowego_pilota/1

Cytuj
Czego możemy się nauczyć na temat bezpieczeństwa na drodze od wojskowego pilota?
[...]

Teraz już wiesz. Co możesz zrobić?

Kierowcy:

Zwolnij, zbliżając się do skrzyżowania czy ronda. Nawet jeśli wydaje ci się, że droga jest pusta. Zmiana prędkości pozwoli ci dostrzec pojazdy, których inaczej nie miałbyś szansy zauważyć.

Rzut oka nie wystarczy. Musisz być uważny i metodyczny, tak jakbyś prowadził odrzutowiec. Skup wzrok na co najmniej trzech punktach po prawej i po lewej, blisko, nieco dalej i daleko. Można dojść w tym do wprawy a każde zatrzymanie wzroku będzie trwało ułamek sekundy. Piloci myśliwców wojskowych tak właśnie postępują, nazywając tę czynność ?skanowaniem otoczenia? ? jest ona niezbędna w ich pracy i zapewnia bezpieczeństwo nawet przy prędkościach naddźwiękowych.

Za każdym razem spójrz dwukrotnie w lewo i w prawo ? to podwoi szansę dostrzeżenia każdego pojazdu.

Zwróć uwagę na boczne części przedniej szyby. Najlepiej wychyl się nieco, aby spojrzeć poza filary drzwi. Drzwi po stronie kierowcy blokują dużą część twojego pola widzenia. Jak mawiają piloci, rusz głową, bo zginiesz! (?Move your head or you?re dead")
.Zmieniając pas, spójrz w lusterka i przed siebie.

Jedź z włączonymi światłami. Oświetlony pojazd albo jaskrawe ubranie są zawsze lepiej widoczne, niż ciemny obiekt, który wtapia się w tło.Najtrudniej dostrzec motocykl, rowerzystę lub pieszego gdy słońce nie stoi wysoko na niebie ? uważaj szczególnie rano i wieczorem.

Pamiętaj, aby przednia szyba twojego samochodu była czysta. Nie widuje się samolotów z brudnymi szybami, prawda? Dostrzeganie obiektów i tak jest trudne, nie komplikuj sobie życia przez brudne szyby!

Nie rób głupstw. Patrząc na ekran komórki zamiast na drogę nie masz szansy zobaczyć zbyt wiele przed sobą, nawet jeśli tylko rzucasz na niego okiem. Wszystkie szczegóły są wtedy poza polem twojego widzenia. Nawet jeśli co chwila podnosisz wzrok na drogę, twój mózg może nie nadążyć z przetwarzaniem informacji i ułamek sekundy może zaważyć na czyimś życiu!

Rowerzyści i motocykliści:

? Wzrok kierowcy może cię ?wyciąć? z jego obrazu rzeczywistości. Jaskrawe ubrania i oświetlenie pomagają, zwłaszcza migające lampki, które przyciągają wzrok i są zauważalne nawet w widzeniu peryferyjnym. Możesz ich używać także za dnia, nic na tym nie stracisz (no, może tylko trochę więcej pieniędzy na baterie) a zyskasz większe bezpieczeństwo.

? Jadąc rowerem spójrz nie na samochód zbliżający się do skrzyżowania a na jego kierowcę. Jesteś na tyle blisko i masz o tyle szersze pole widzenia, że możesz zauważyć czy kierowca patrzy na ciebie. Jeśli patrzy ? to znaczy, że cię zauważył i raczej cię nie potrąci. Jeśli tylko prześlizgnął się po tobie wzrokiem, nie zatrzymując go, to jest ryzyko, ze cię nie dostrzegł i nie zahamuje w porę!

Pamiętaj, że mała ilość światła słonecznego, brudna szyba czy deszcz ograniczają szansę kierowcy na dostrzeżenie ciebie i twojego pojazdu na drodze.

Nie jedź tuż przy krawędzi jezdni! Kierowca skupia wzrok tam, gdzie może napotkać inny samochód ? na jej środku, nie przy krawężniku. Znajdź się w takim punkcie, w którym masz większą szansę być zauważonym.

Co możemy poradzić na tę ludzką ułomność zmysłów? Odkrycia i sugestie Johna Sullivana są fascynujące. Jednak jego rady zakładają, że kierowcy zmienią swoje przyzwyczajenia. Osobiście uważam, że kierowca samochodu jest mniej zdolny do nabrania nowych umiejętności i zmiany zachowania niż pilot samolotu. Dlatego sądzę, że jest to jeszcze jeden powód, aby maksymalizować bezpieczeństwo rowerzystów poprzez budowanie odpowiedniej infrastruktury.

Podsumowując, oto najważniejsze rady dla rowerzystów: Pamiętajcie o kolorowych ubraniach i oświetleniu ? jedno i drugie zwraca uwagę i zwiększa bezpieczeństwo na drodze. Starajcie się też znaleźć się w dobrym punkcie na jezdni ? raczej bliżej środka pasa niż tuż przy krawężniku.

Offline fionotron

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 906
  • Płeć: Mężczyzna
No tak
''światłe'' rady dla rowerzystów - pewnie ze ważne i podstawowe - które były już jednak kilkukrotnie ''wałkowane'' na tym forum

Offline darek

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 229
  • Płeć: Mężczyzna
jako były i niedoszły pilot dam Wam jedną radę: synkowie! latajcie nisko i powoli! a już serio - wynika z tego artykułu, że nie jesteśmy jeszcze na odpowiednim szczeblu ewolucji aby prowadzić szybko poruszające się pojazdy. No, może za wyjątkiem pojazdów szynowych.

Offline wit

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Płeć: Mężczyzna
Szynowe też czasami się rozwalają, bo dyspozytor ruchu (czy jak tam się nazywa ten, co przestawia rozjazdy) również miewa problemy z widzeniem.

Nawiasem mówiąc - czy migające światło przednie jest legalne? Pytam z ciekawości, bo i tak jeżdżę na migającym - życie mi miłe.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Nawiasem mówiąc - czy migające światło przednie jest legalne? Pytam z ciekawości, bo i tak jeżdżę na migającym - życie mi miłe.

W rowerze już tak. W pociągu to nie wiem, ale chyba nie ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline fionotron

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 906
  • Płeć: Mężczyzna
Nawiasem mówiąc - czy migające światło przednie jest legalne? Pytam z ciekawości, bo i tak jeżdżę na migającym - życie mi miłe.

W rowerze już tak. W pociągu to nie wiem, ale chyba nie ;)

Czyli że od niedawna lest legalne?
No a np. na kasku dodatkowe migające czy ciągłe oświetlenie jest niedozwolone - Tak słyszałem...?
Pozdro.

Offline MarioG

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
W internecie każdy może być kim chce. To dziwne, że tak wielu wybiera bycie durniem...

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Światło na kasku NIE podlega pod przepis o 150cm :P Przepis mówi jakie oświetlenie mają mieć POJAZDY. Twoja głowa i kask NIE SĄ pojazdem, rozporządzenie o wyposażeniu pojazdów więc ich nie dotyczy.

Tematu oświetlenia na kasku (ani na plecaku, ani ogólnie na rowerzyście) nie definiuje i nie ogranicza żaden przepis. Co nie jest zabronione, jest dozwolone. Zatem można mieć lampkę na kasku, migającą lub świecącą światłem ciągłym. Zarówno przednią, jak i tylną. Jedno czego nie można, to nie można oślepiać lampką (żadną) kierujących innymi pojazdami.

Ale - UWAGA - niestety z tego też wynika, że lampka na kasku nie zastępuje lampki na rowerze. Możesz mieć czołówkę i dostać mandat za brak oświetlenia NA ROWERZE. Przynajmniej teoretycznie, bo nie widziałem by Policja karała rowerzystów, którzy mają oświetlenie na sobie zamiast na rowerze.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline fionotron

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 906
  • Płeć: Mężczyzna
Ale - UWAGA - niestety z tego też wynika, że lampka na kasku nie zastępuje lampki na rowerze. Możesz mieć czołówkę i dostać mandat za brak oświetlenia NA ROWERZE. Przynajmniej teoretycznie, bo nie widziałem by Policja karała rowerzystów, którzy mają oświetlenie na sobie zamiast na rowerze.

Tak,tak ja te moje górne światełko traktuję jako Takie dodatkowe aby licznik mi oświetlało.

No to dobra wporzo czyli że można mieć Je włączone.
Pozdro.

Offline Xun Vixx

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kurzacz - strona domowa
Tematu oświetlenia na kasku (ani na plecaku, ani ogólnie na rowerzyście) nie definiuje i nie ogranicza żaden przepis. Co nie jest zabronione, jest dozwolone. Zatem można mieć lampkę na kasku, migającą lub świecącą światłem ciągłym. Zarówno przednią, jak i tylną. Jedno czego nie można, to nie można oślepiać lampką (żadną) kierujących innymi pojazdami.

Czyli właściwie nic nie stoi na przeszkodzie by sobie na kasku zamontować niebieskiego "koguta"? Zdecydowanie przykuwa uwagę kierowców i jest całkowicie legalny w przeciwieństwie do niebieskich mrygaczy na pojazdach... :D