Autor Wątek: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010  (Przeczytany 53374 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Xun Vixx

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kurzacz - strona domowa
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Maj 2010, 13:16:52 »
Swietnie... Zapraszamy... :)


To ja jeszcze przypomne zasady i regulamin :)

Offline Maćkofff

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 712
  • Płeć: Mężczyzna
  • Stojaki.waw.pl
    • Stojaki.waw.pl
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Maj 2010, 21:46:28 »
Uwaga! Z racji tego, ze im blizej do masy, tym wiecej maili dostaje z zamowieniem szprychowek kwietniowych, oglaszam co nastepuje:

Przed Masa bedzie mozna sie zaopatrzyc tradycyjnie w szprychowki Majowe, a dodatkowo bedzie dostepnych ok. 30 szprychowek Kwietniowych (ceny archiwalne: pierwsza - 10zl, kolejne - 5zl).
« Ostatnia zmiana: 27 Maj 2010, 10:01:26 wysłana przez Maćkofff »
___
Pozdrawiam serdecznie!

>   Parkingi rowerowe w Warszawie - Stojaki.waw.pl
>   Mapa stojaków, standardy projektowe, porady nt. bezpiecznego zostawiania roweru.

Offline pingwin78

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Maj 2010, 10:44:15 »
Z moja Miska oczywiście będziemy !!!

ps. wydrukowałem troszkę ulotek w formacie A5 i A6 (te od Maćkofff). Komu najlepiej przekazać przed masa co by porozdawali bo ja raczej wole pozostać na stanowisku uczestnika "zwykłego" (na razie) ?  ;)

Offline Xun Vixx

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kurzacz - strona domowa
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Maj 2010, 14:39:40 »
Ta ulotka to w zamysle zaproszenie na przejazd, wiec rozdawac jak najwiecej przed masa, czyli np. dzisiaj, wlasciwie komu popadnie, najlepiej rowerzystom i kierowcom.

Jelsi chodzi o ulotke do rozdawania na samej masie, to ta ulotka jeszcze jako tako zadziala jesli bedzie rozdana wybranym rowerzystom - beda mieli trase prejazdu, ale dla pieszych jest cala seria osobnych ulotek gotowych do zabrania z siedziby ZM, wystarczy przed masa podjechac kolo godziny 17 do siedziby ZM (Nowogorodzka 46/6) i zabrac odpowiednia ilosc do rozdania dla pieszych i kierowcow w trakcie trwania masy.

Offline Skeler

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Maj 2010, 14:42:59 »
Zgodnie z tym co było napisane przy linku do ulotki, należy je rozprowadzić przed Masą, najlepiej wzdłuż trasy przejazdu. Na Masie będzie już trochę za późno, pozatym mamy inne ulotki do rozdawania w czasie przejazdu. Jesli juz sa i mialy by sie zmarnowac, to mozna je przekazac osobom z zabezpieczenia, to beda jakies mapki dla kierowcow, zeby mogli probowac nas ominac.


Offline Cor7ez

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna

sierp999

  • Gość
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Maj 2010, 23:01:41 »
To co się dzisiaj działo na Szweckiej i na Starzyńskiego to był Meksyk, totalna Masakra.

Offline chrupek

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Maj 2010, 23:09:19 »
Byłem pierwszy raz na Masie. Było super. Nawet postój przy Starzyńskiego nie był problemem. Szkoda tylko że skrócono trasę... Brak sił porządkowych :) . Teraz to będę jeździł co miesiąc :)
Komu w drogę temu rower.

Offline Owieczka

  • Ratownicy rowerowi
  • ******
  • Wiadomości: 1
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Maj 2010, 23:28:05 »
To co się dzisiaj działo na Szweckiej i na Starzyńskiego to był Meksyk, totalna Masakra.

Zgadzam się to bylo jedno wielkie nieporozumienie. Mam nadzieje ze nie bedzie juz wiecej takich sytuacji.

Offline Savil

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 1 386
  • Płeć: Kobieta
  • Cylon i lasombra
    • http://savil.bikestats.pl/
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Maj 2010, 23:39:58 »
A i autobus z autokarem w peletonie były trochę niepokojące. Na szczęście sprawa została rozwiązana bez ofiar.

Zrobiłam sobie niechcący prywatny Zombie Walk ^^' To znaczy udało mi się odłożyć rower uprzednio z niego nie schodząc, co zaowocowało jakimiś zadrapaniami [pół biedy, zagoi się] i podartymi rajstopami [tu gorzej, bo znaleźć coś na moją długość... :/], na szczęście drużyna RR poratowała mnie wielkim plastrem ^.^ Jeśli nikt z was nie żeni się w najbliższej przyszłości, to do wesela się zagoi ;)

Ze spraw technicznych - ludzie stojący po zachodniej stronie Zamkowego, od tylnej strony głośników, wcale nie słyszeli co riksza mówiła, nawet stojąc blisko niej. [ile nas było?] Wiem tylko, że azaliż były osoby mrowie a mrowie. [kto pierwszy poda skąd to i kto tak mówi, dostanie coś słodkiego ;)]

Niniejszym pierwszy rok na Masie za mną, jak na razie frekwencja 100% :D

Offline Karolek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
    • moje konto na PinkBike
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Maj 2010, 01:01:05 »
Mnie się ogólnie podobało, nowy (stary) rower pierwszy raz wystawiłem na taki dystans ciągłego pedałowania i nie mam na co narzekać :) Atmosfera też miła i fajna, ale zawsze jest jakieś ale...

1.Ludzie. Czasem jednak jest lepiej, jak jest ich mniej. Nie bierzcie na siłe kogo się da, zwłaszcza osób w strojach "sportowych". Nic do nich nie mam, jak nie ide po nocy pragą, ale ich zachowanie jest dość irytujące. Trzymałem się dziś dość sztywno czoła peletonu i rikszy, i zaobserwowałem u nich takie zachowania, gdzies z samego konca sie scigają, kto pierwszy dojedzie na poczatek, wyprzedzi riksze, do tego jadą na najnizszych przelozeniach i mają po prostu młynek z nóg, co jest jeszcze bardziej niebezpieczne od nich samych, bo nie raz im taka noga spada.

2.Proby jazdy na tylnym kole w srodku peletonu, zarówno przez osoby "sportowo ubrane" jak i inne ewenementy, kończące sie nagłym hamowaniem, aby nie polecieć na plecy, dla osób jadących za nimi są dość dramatyczne i stresujące, więc proponuje wprowadzenie nakazu jazdy na wszystkich posiadanych kołach.

3.Sam też słyszałem lewa kur*a i no comment, wszyscy tak sie do siebie odzywajmy i jeźdźmy całą ulicą i pod prąd, sypmy pinezki na jezdnie, aby uprzykrzyc zycie ludziom za nami -.-

4.Dziecko, które pchało riksze na bmxie i wpadło pod nią... Trochę wyobraźni, ludzie... cud, że mu po głowie nie przejechała, więc może by tak jakaś minimalna kontrola posuwaczy?

5.Osoby ścigające się po chodnikach, aby dostać się na sam przód, po czym znowu z niego zniknąć na koniec i znów się ścigać na przód (chodzi mi głównie o 2 chłopaczków na marketach)

A tak to więcej zastrzezen nie mam i muszę pochwalić wszystkich, którzy to organizują, bo dziś pierwszy raz zobaczyłem to "od kuchni" i pełna profeska, szacunek!

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Maj 2010, 01:30:21 »
Odnośnie tego, co ktoś próbował pisać albo pisał o Policji (nie róbcie już tego)!!!

Policja robiła naprawdę to, co kadrowo mogła, bo naprawdę jest powódź, a pozatym oni też mają swoją ciężką pracę, polegającą między innymi na znakowaniu i odnajdywaniu naszych skradzionych rowerów.

Na Masie Na Autyzm, było dużo mniej Policji dwa radiowozy oraz dużo większy porządek.  Bardzo nam pomogli, ale to tylko z tego wynikało że Policja  ''chciała'' nam pomóc. Policja może chcieć nam pomóc, ale to ORGANIZATORZY muszą własnymi siłami zabezpieczyć przejazd.

Tak naprawdę wszystko zależy nie od liczby Policjantów, tylko od sposobu zachowania się uczestników przejazdu (NAS SAMYCH). Jak również od sprawności naszej wewnętrznej służby zabezpieczenia.

Osobiście bardzo dziękuje obecnym w przejeździe Policjantom, których z widzenia znam, ich pomoc była nieoceniona.

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 29 Maj 2010, 01:31:34 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline raku_15

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 111
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Maj 2010, 09:38:55 »
Z tego co słuszałem było nas 1710...
5.Osoby ścigające się po chodnikach, aby dostać się na sam przód, po czym znowu z niego zniknąć na koniec i znów się ścigać na przód (chodzi mi głównie o 2 chłopaczków na marketach)
A takim baranami jak oni  to juz jest tyle razy mówione że głowa mała.. Poprostu następnym razem jak zobaczysz coś takiego zgłoś się do jakoegoś organizatora z radiem i powiedz... wtedy przez radio ktoś kogoś poprosi  i zrobi z nimi pożądek.. ja ich nie widziałem... Ale moze czy chodzi ci o takich 2 jeden w czerwonej bluzce drugi (chyba) w niebieskiej? Jak tak to wiem którzy następnym razem ich zatrzymam jak nie będą sie stosowali do poleceń Organizatorów!!

Offline katana1978

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 104
  • Płeć: Kobieta
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 28 maja 2010
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Maj 2010, 11:01:31 »
Witam

Ja też byłam 1 raz wczoraj, było super - bardzo mi się podobało ;) chyba będę jeździć już co miesiąc :)

Mam pytanie co się działo przy skręcie na szwedzką ?? - widziałam jak jeden z organizatorów kłócił się z jakimś gościem na motorze...

Po za tym nie wiem czemu nie którzy mieli w dupie to co organizatorzy mówili - czyli zakaz jazdy na chodnikach - nie którzy to olewali  >:(
jechanie pod prąd - zostawię bez komentarza - jestem w miarę tolerancyjna ale nie wiem co ci ludzie mają w głowach - żal mi ich głupoty
"Lewa wolna" - hehe akurat jechałam sobie po prawej stronie ale strasznie nerwowi ci organizatorzy :) - ale w sumie się nie dziwię. Trochę inaczej mogli by to sygnalizować -
może dobrym pomysłem był by wzdłuż masy taki sznur po prawej i po lewej jak np w pielgrzymkach by nikt nie jechał pod prąd :) i lewa była wolna :) i nikt nie jechał po chodniku  ;D

fajna jazda :)