Autor Wątek: Masa na Autyzm- 22 maja 2010  (Przeczytany 28782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pingwin78

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #45 dnia: 22 Maj 2010, 23:51:47 »
!!!  popieram Gimp, pimpf, kapi963   !!!
ps. gratulacje za poświecenie małego człowieka walczącego ze srebrnym Seatem (chyba)!!  Chmielna-Jana Pawła II

Offline Maćkofff

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 712
  • Płeć: Mężczyzna
  • Stojaki.waw.pl
    • Stojaki.waw.pl
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #46 dnia: 23 Maj 2010, 01:43:42 »
Czy poszło info ze sceny o tym, aby osoby z dziećmi udały się na przód peletonu?
Wnioskuję, że chyba nie skoro tyle ich zostało na końcu i często byliśmy zmuszeni po dłuższym czasie robienia dziury na końcówce prosić o zjechanie na chodnik. A szkoda bo zapał był tylko nieodpowiednie miejsce.

Patrząc po zdjęciach Trawersa był pan podinspektor Wojciech Pasieczny. Chwilowo, czy na całej trasie?
___
Pozdrawiam serdecznie!

>   Parkingi rowerowe w Warszawie - Stojaki.waw.pl
>   Mapa stojaków, standardy projektowe, porady nt. bezpiecznego zostawiania roweru.

sisters

  • Gość
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #47 dnia: 23 Maj 2010, 15:01:54 »
Bylam pierwszy raz i podobalo mi sie :)

Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Maj 2010, 15:16:43 »
Witam! Niesmialo zabiore glos w dyskusji ;-)

Czy widok osoby w koszulce organizatora, ktora rozmawia z sasiadem lub usmiechnieta cieszy sie z przejazdu jest az tak gorszacy? Budzi niesmak? Czy organizator ma byc 'wolem roboczym', upoconym i ubloconym od kostek po szyje? Jesli trasa jest obstawiona to jaki problem w tym ze inny 'pomaranczowy' eskortuje dziecko, wrotkarza, osobe z autyzmem, moze robi pamiatkowe zdjecia, albo pije z bidonu...

Nie chce sie tu wyklocac, rozumiem problem i potrzebe okreslenia rol konkretnym osobom, ale czy niektore slowa/obserwacje nie sa zbyt surowe?

Wszystko było kolorowe, sympatyczne i uroczę.
Możemy stworzyć tu krajnie ogólnej szczęśliwości i spijać sobie nawzajem z dzióbków.
Ale ja do tej beczki wrzucę odrobinę dziegciu.

Trzy przypadki, gdy pieszy wlazł mi bezpośrednio pod koła.
Na bankowym przelazł przez cały peleton.
Na tych przejściach, był tylko jeden organizator, który nie dał rady sobie z pieszymi.
Tak. Ja wiem, że ci ludzie i tak by wleźli na jezdnie, nawet wtedy, gdyby były tam postawione zasieki i kordon organizatorów. Z brakiem reakcji na uprzejme prośby i chamskie zachowania (bo wg. Takie zachowanie jest chamskie) rady nie ma.
Jednak uruchommy wyobraźnie.
Komuś się stanie krzywda i co.
I wtedy się zacznie. !!!
Tam jeden chłopak tylko stał a reszta "z bidonu pije" itd.


Rzecz nie w tym, że ktoś uważa, że organizator ma pełnić rolę woła.
Wręcz przeciwnie.
Organizatorom imprez charytatywnych, wolontariuszom, działaczom wykonywanie działań, powinno sprawiać przyjemność. Jeśli tak nie będzie, to przestaną to robić, a na tym chyba nikomu nie zależy.

Uważam, że przejazd był bardzo dobrze zabezpieczony a i
organizacja imprezy była ok.
A dzięki takim dyskusją, za rok będzie jeszcze lepiej.
Czego wam wszystkim i sobie życzę.
IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

Drex

  • Gość
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #49 dnia: 23 Maj 2010, 16:26:12 »
Na bankowym przelazł przez cały peleton.Na tych przejściach, był tylko jeden organizator, który nie dał rady sobie z pieszymi.
Nawet gdyby było 5 też by nie dali rady. Nie widziałeś co się stało jak koniec peletonu wjeżdżał na Bankowy? Jak tylko pojawiła się dziura między rowerzystami a radiowozem zamykającym, piesi rzucili się na drugą stronę- przed radiowozem! Jeśli olali Policję, to jak cywil w pomarańczowej koszulce może sobie poradzić? Siły użyć nie możemy...

My możemy jedynie zwiększyć bezpieczeństwo maksymalnie jak się da, ale nawet Policja nie jest  w stanie zagwarantować w 100%. Jakiś idiota zawsze się znajdzie, który zignoruje nas jak i Policję po czym wlezie w peleton.

Poza tym nie mów "organizator", bo tych było sporo a nie wszyscy zajmowali się tym samym. Zabezpieczenie z WMK obstawiało przejścia i skrzyżowania, niestety jest nas mało, dlatego zawsze zachęcamy nowe osoby do przyłączenia się do zabezpieczenia, abyśmy w takich przypadkach mieli nawet nadmiar wolontariuszy a nie ich brak...

Po raz kolejny więc pozwolę sobie zachęcić: włączajcie się aktywnie w pomoc organizatorom! Dzięki wolontariuszom Warszawska Masa Krytyczna jest bezpieczniejsza i przyjemniejsza- gdy zabezpieczenia jest wystarczająco dużo nie tworzą się dziury w peletonie, nie trzeba się tak często zatrzymywać i można utrzymać tempo jazdy tak, aby większości odpowiadało. No i jest mniejsza szansa na  wlezienie jakiegoś nie dorobionego ignoranta między rowerzystów! ;)

Offline kapi963

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 108
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #50 dnia: 23 Maj 2010, 17:43:40 »
Tak jak Drex napisał jak było by nas więcej było by szybsze tempo przejazdu bezpieczniej dla uczestników masy i na co piątkowych masach byśmy robili większe trasy jak było by nas więcej z zabezpieczenia
Kapi

Offline Savil

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 1 386
  • Płeć: Kobieta
  • Cylon i lasombra
    • http://savil.bikestats.pl/
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #51 dnia: 23 Maj 2010, 17:56:57 »
Piesi jak to piesi, czasem rozumieli, a czasem wpychali się choćby pod koła, byle tyko przejść. Jakiś sympatyczny pan po usłyszeniu co robimy stwierdził, że to dobrze, że chcemy pomacać. A poza tym on idzie do domu a nie na operację, więc może poczekać - a skoro coś się dzieje, to potrzebni są gapie - więc będzie gapiem. :)

Zabezpieczając przejścia [bo nie na wszystkich ktoś stał] starałam się popierać charytatywnością akcji i tłumaczyć, że im nas więcej, tym więcej sponsor zapłaci chorym.

Okazało się też, że uprzejmość popłaca. Jakiś osobnik jadący na jednym kole na zwróconą uwagę próbował mówić, że on nie z nami tylko tak sobie jedzie. Wytłumaczyłam mu grzecznie co i jak [i najwyraźniej stwierdził, że pora skapitulować, ale zachowując twarz] i powiedział, że skoro mu tak milo tłumaczę, to będzie jechał na dwóch kołach. I faktycznie jechał.

Można też podziękować pogodzie - ze zrzucaniem na nas pojedynczych kropi deszczu uprzejmie poczekała, aż skończymy :)

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #52 dnia: 23 Maj 2010, 18:43:12 »
Hmm...  wątek się zmienił na wątek o zabezpieczeniu MNA.

A chciałem tu zobaczyć opinie, że zwykłym uczestnikom fajnie się jechało.

Ja w zabezpieczeniu jeżdżę po to, żeby wszyscy uczestnicy mogli spokojnie i przyjemnie przejechać.

To ja z lizakiem zabezpieczałem przejście na Placu Bankowym (od strony Ratusza) do czasu jak ktoś ze środka pojawił się mnie zmienić, do tego momentu moje przyjazne, ale stanowcze stanowisko wystarczało.

Współczuje koledze i sam żałuje, że z nim tam nie zostałem, możliwe coś by to dało.

Z zabezpieczaniem przejść dla pieszych jest dokładnie tak jak ktoś napisał, lizak, kamizelka, gwizdek bardzo pomagają, ale podstawą jest sposób zachowania się.

Generalnie to najlepiej by było zrobić na ważniejszych przejściach dla pieszych ''tyralierę'' (barierkę) z rowerów i rowerzystów, która fizycznie uniemożliwia przejście, ale na to niestety ludzi nam nie starcza.

Wszystkich chętnych zapraszamy do zabezpieczenia, widzisz miejsce, które nie jest wogle zabezpieczone a powinno, zatrzymaj się i zrób to sam !
Ja tak zaczynalem :D
« Ostatnia zmiana: 23 Maj 2010, 19:23:50 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Włóczykij

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #53 dnia: 23 Maj 2010, 18:59:04 »
To ja z lizakiem zabezpieczałem przejście na Placu Bankowym (od strony Ratusza) do czasu jak ktoś ze środka pojawił się mnie zmienić, do tego momentu moje przyjazne, ale stanowcze stanowisko wystarczało.

Współczuje koledze i sam żałuje, że z nim tam nie zostałem, możliwe coś by to dało.
Podmiankę na Bankowym pewnie ja robiłem - zależy która strona..
Coż.. po podmiance było miło, autobus się wysypał i ludzi przybyło.. a w tłumie zawsze sie robią bardziej bojowi. Zwłaszcza starsza pani która się spieszyła na wiec na Senatorskiej. Albo pan z siwizną na głowie który postulował pomimo zabezpieczenia policji postulował żeby nas podzielić na grupy..
Samo życie ;)
Faktycznie na takie przejścia wskazane byłoby móc stanąć w 2 pary, albo jedną ale moja polowa była zajęta innym przejściem, wybór mniejszego zła .

Wszystkich chętnych zapraszamy do zabezpieczenia, widzisz miejsce, które nie jest wogle zabezpieczone a powinno, zatrzymaj się i zrób to sam !
Ja tak zaczynalem :D

O właśnie - i dlatego cenimy tych którzy potrafią podjechać zapytać się, szy samoistnie pomóc.. Serdecznie im dziękujemy. Bo nie robicie tego dla nas - dla zabezpieczenia a dla siebie samych.

PaVeL

  • Gość
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #54 dnia: 23 Maj 2010, 19:08:20 »
drugą podmiankę zrobiłem natomiast ja i tu niestety zrobiło się nieciekawie... jednocześnie zabezpieczałem pasy i ulicę, tramwaj mi mało roweru nie przejechał i jeszcze ta karetka która akurat na moim skrzyżowaniu musiała skręcać... ale było ok... :)

Drex

  • Gość
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #55 dnia: 23 Maj 2010, 22:43:03 »
i jeszcze ta karetka która akurat na moim skrzyżowaniu musiała skręcać...
Zostałeś doceniony:

PS Gratulacje dla Pana sprawnie wstrzymujacego kolumne i puszczajacego ambulans na sygnale, elegancko to wygladalo. Ahoj!
:D
I świetnie Ci to wyszło. ;)

Offline Savil

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 1 386
  • Płeć: Kobieta
  • Cylon i lasombra
    • http://savil.bikestats.pl/
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #56 dnia: 23 Maj 2010, 22:56:04 »
Wszystkich chętnych zapraszamy do zabezpieczenia, widzisz miejsce, które nie jest w ogole zabezpieczone a powinno, zatrzymaj się i zrób to sam !
Ja tak zaczynalem :D
Toteż się zatrzymuję i robię to sama ;)

Jeśli liczę się za zwykłą uczestniczkę, to mogę powiedzieć, że mi się podobało i dobrze jechało :)

Offline Stanley

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #57 dnia: 24 Maj 2010, 08:31:27 »
Wszystko było kolorowe, sympatyczne i uroczę.
Możemy stworzyć tu krajnie ogólnej szczęśliwości i spijać sobie nawzajem z dzióbków.
Ale ja do tej beczki wrzucę odrobinę dziegciu.

Trzy przypadki, gdy pieszy wlazł mi bezpośrednio pod koła.
Na bankowym przelazł przez cały peleton.
Na tych przejściach, był tylko jeden organizator, który nie dał rady sobie z pieszymi.
Nie bardzo rozumiem, co oznacza, że nie dał rady z pieszymi? Ja zabezpieczając przejście dla pieszych wpuszczam ich świadomie w odpowiednim miejscu i czasie. Wszystko się udaje i nigdy nie miałem przypadku, że ktoś został potrącony, albo wywrócił się na rowerze hamując, a jeżdżę już ponad 3 lata.

Ważne jest to, żeby spokojnie z nimi rozmawiać i poprosić, aby poczekali, aż im dam znak na możliwość przejścia.
Wszyscy wtedy czekają cierpliwie na lukę w peletonie, a to trafia się na każdej imprezie często i nie trzeba długo czekać. Pamiętaj, że jak przepuścisz pieszych i nie masz nikogo za plecami, to możesz rozejrzeć się i sprawdzić czy jakiś samochód nie wjeżdża w peleton.
Wpuszczanie pieszych jest uzasadnione. Nie próbujcie na siłę i za wszelką cenę ich blokować. Oni też są ludźmi i nie chcą nikomu krzywdy zrobić (poza sporadycznymi sytuacjami).

Pozdrawiam
Stanley

Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #58 dnia: 24 Maj 2010, 16:44:29 »
Na bankowym przelazł przez cały peleton.Na tych przejściach, był tylko jeden organizator, który nie dał rady sobie z pieszymi.
Nawet gdyby było 5 też by nie dali rady.
Drex a co je wyżej napisałem?
"Ja wiem, że ci ludzie i tak by wleźli na jezdnie, nawet wtedy, gdyby były tam postawione zasieki i kordon organizatorów. Z brakiem reakcji na uprzejme prośby i chamskie zachowania (bo wg. Takie zachowanie jest chamskie) rady nie ma."
Cytuj
Nie widziałeś co się stało jak koniec peletonu wjeżdżał na Bankowy? Jak tylko pojawiła się dziura między rowerzystami a radiowozem zamykającym, piesi rzucili się na drugą stronę- przed radiowozem! Jeśli olali Policję, to jak cywil w pomarańczowej koszulce może sobie poradzić?
Nie widziałem.
Jechałem gdzieś w środku. Ale wierzę na słowo  ;)
Cytuj
Siły użyć nie możemy...
I całe szczęście, bo to by dopiero było.
Złapiesz wchodzącego pod koła za rękaw, a dzień później w prasie będą nagłówki
"Wściekły rowerzysta napadł przechodnia" lub coś w tym stylu.

Cytuj
My możemy jedynie zwiększyć bezpieczeństwo maksymalnie jak się da, ale nawet Policja nie jest  w stanie zagwarantować w 100%. Jakiś idiota zawsze się znajdzie, który zignoruje nas jak i Policję po czym wlezie w peleton.
j.w.
Cytuj
Poza tym nie mów "organizator", bo tych było sporo a nie wszyscy zajmowali się tym samym. Zabezpieczenie z WMK obstawiało przejścia i skrzyżowania, niestety jest nas mało...
Po jeden powtórzę
Skąd postronny, przypadkowy, będący pierwszy raz i nie zaglądający na to forum uczestnik przejazdu miał to wiedzieć.
Po dwa
Zgoda. A mogę mówić zabezpieczenie z MNA?  ;)
Po trzy
Jeśli ktoś moją wypowiedź odebrał, jako krytykę zabezpieczenia to przepraszam.
Nie było to moim zamiarem.
Piszę o wizerunku, a nie faktycznie podjętych działaniach z waszej (zabezpieczenie) strony.
Hipotetycznej sytuacji, obserwowanej przez hipotetycznego postronnego "widza" i o hipotetycznych wnioskach, jakie ten "widz" może wysnuć.
Na zasadzie "gdyby babcia miała wąsy..."
Ale wiecie co?
Może ogolić babcię zawczasu i zadbać, aby w przyszłym roku zabezpieczenie odróżniało się od pozostałych organizatorów, "których będzie wielu"


« Ostatnia zmiana: 24 Maj 2010, 16:47:13 wysłana przez kaczor1 »
IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

wombacica

  • Gość
Odp: Masa na Autyzm- 22 maja 2010
« Odpowiedź #59 dnia: 25 Maj 2010, 00:32:36 »
Witam!
Chciałabym wszystkim bardzo podziękować.
Jestem mamą 5 dzieci, i cała nasza siódemka jechała w tej masie (w zeszłym roku też byliśmy). Mieliśmy przyczepę z dwójką dzieci  i jedno dziecko w foteliku, a dwójka sama pedałowała. Organizacja bardzo nam się podobała, i po doświadczeniach zeszłorocznych ustawiliśmy się w środku peletonu (nasz 8 letni syn jest autystykiem i w zeszłym roku nie nadążał, wtedy pomogła nam dobra dusza i pchała go co jakiś czas żeby mógł nadgonić).
Całą drogę czuliśmy się bezpieczni. Atmosfera super.
Dzięki