Autor Wątek: Zabezpieczenie roweru.  (Przeczytany 116235 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #240 dnia: 17 Lip 2013, 14:17:00 »
A co sądzicie o tym u-locku? http://allegro.pl/u-lock-kryptonite-evolution-mini-7-kryptoflex-i3391576913.html
Ja mam :) Jestem zadowolona. Ale nie będę się powtarzać.
http://forum.masa.waw.pl/index.php?topic=433.msg39075#msg39075

Co prawda chciałam zakupić sobie łańcuch (zanim nie zobaczyłam prób cięcia), żeby dalej przypinać się do drzew, ale do tej pory nie miałam problemów z brakiem miejscówki do przypięcia.
Obecnie mam dodatkową najtańszą linkę do siodełka, bo kryptoflexem nie dałoby się przypiąć.

Linkę mam zamiar używać do drugiego (bardzo ekonomicznego) roweru po nabyciu kłódki.
Myślę, że opcja jest naprawdę optymalna wagowo, cenowo i funkcjonalnie. (Jak nie będziesz używał linki, to możesz ją opchnąć  :D ).

Przepraszam wkleiłem zły link. Chodziło o tego ulocka http://allegro.pl/zapiecie-rowerowe-u-lock-kryptonite-keeper-12-ls-i3376328081.html
Nie wiem, czy ktoś korzysta, ale radziłabym się zapoznać z tabelką producenta. http://www.kryptonitelock.com/Pages/BicycleSecurity.aspx Producent zaleca takie zabezpieczenia na kilka godzin na przedmieściach lub do stosowania w szczerym polu. Tak więc wszystko zależy od tego gdzie zostawiasz rower, jak regularnie i czy masz go na oku osobiście (kamery są dobre do rozpoznania zdarzenia, ale nie sprawcy). Dodatkowo wartość roweru - jeśli wynosi 100 zł, to ten u-lock będzie ok, ale zawsze możesz rower zmienić, a wtedy zabezpieczenie okaże się niewystarczające. Dlatego warto zainwestować.

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #241 dnia: 17 Lip 2013, 15:11:04 »
Moim zdaniem taki ulock sprawdzi się właśnie na popularnym parkingu rowerowym, gdzie potencjalny złodziej będzie miał do wyboru wiele innych rowerów przypiętych linkami których przecięcie następuje natychmiastowo i może nie zwrócić niczyjej uwagi. Przecięcie takiego ulocka jest jednak bardziej widoczne i siłowanie się czy szukanie odpowiedniego podejścia może zając cenne sekundy i zwracać uwagę ludzi. Ale jak pisałem, zaoszczędziłbym jeszcze trochę i kupił coś z wyższej półki.

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #242 dnia: 20 Sie 2013, 13:04:31 »
Ktoś widział kiedyś bezpośredni test Kryptonite Series 2 (szary) vs 4 (pomarańczowy), albo ma jakieśdoświadczenia? Sam przed laty wybrałem czwórkę, ale ostatnio znów zacząłem zgłębiać temat, i wyszło mi, że główna różnica polega na lepszym zamku co nie jest aż tak dużym plusem zważywszy na to, że wszystkie kradzieże rowerów o jakich słyszałem związane były z przecięciem zapięcia. Poza tym 4ka ma pałąk o 1mm szerszy, ale nie mam pojęcia na ile ten 1mm utrudni przecinanie, jeśli już ktoś jest na tyle zdecydowany, że zabiera się do niego z wielgachnymi nożycami.

Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #243 dnia: 20 Sie 2013, 14:08:42 »
Przy wykorzystaniu nożyc koleś będzie musiał teoretycznie przyłożyć 16% większą siłę do 4, bo naprężenie ścinające zależy od powierzchni. Wszystko więc zależałoby od długości nożyc. Inna sprawa przy wyposażeniu w diaksę...

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #244 dnia: 28 Sie 2013, 12:13:21 »
Dzięki.  Czyli chyba nieszczególna różnica jeśli chodzi o siłę z jaką nacisnąć należy na nożyce. Chociaż wg strony Kryptonite Series 4 zrobiony jest z "hardened MAX-Performance steel" natomiast Series 2 z "hardened Performance steel", więc jeżeli nie jest to marketing to stal z Series 4 powinna być twardsza.

Tak jest. Szczególnie, że nie było powodu, żeby nie przypiąć ramy razem z tylnym kołem. Więc dla wszystkich czytających ten wątek teraz i w przyszłości:


W zdecydowanej większości przypadków jeśli można przypiąć samą ramę, to da radę przypiąć w ten sposób.

zdjęcie zniknęło z internetów, więc jeszcze raz:






Natomiast jak wg was bezpiecnziej jest trzymać rower: na klatce, czy pod blokiem/domem (osobna kategoria: w rowerowni)? Wg mnie pod blokiem bo na klatce może i nie jest na widoku, ale złodziej ma cały czas świata żeby męczyć się z zapięciem albo po prostu odrkęcić wszystko, co da się odkręcić, co może zachęcać do kradzieży. Pod blokiem wiadomo, większa szansa, że złodziej zobaczy rower, ale też znacznie większe ryzoko, że ktoś zobaczy go w trakcie "pracy". Swój trzymam albo na podwórku, albo w mieszkaniu, nigdy na klatce. Rowerowni na klatce nie mam, ale kompletnie w nie niewierzę: ludzie często trzymają tam rowery nie przypięte do niczego, a pomieszczenie jest zamykane jest na zwyczajny zamek Yale (lub podobny), który bez trudu można pokonać jednym kopnięciem (sprawdzałem).


Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #245 dnia: 28 Sie 2013, 13:35:35 »
Znalazłam coś takiego odnośnie Series 2 https://www.youtube.com/watch?v=NiWCHzH2xEA
Nożyce, których faceci użyli nie były chyba wielkie (a złodzieje lubią mieć poręczny sprzęt - np mieszczący się w plecaku). Porównując z testami 4, wypada raczej blado. Przecięcie w 5 sekund...  Jeśli U-Locki są wykonane z różnych stali, to już wytrzymałość może być już np 2 razy mniejsza. Czyli np zamiast 75 cm trzebaby było 150 - to już wyraźna.

Natomiast jak wg was bezpieczniej jest trzymać rower: na klatce, czy pod blokiem/domem (osobna kategoria: w rowerowni)?
Moim zdaniem rowerownia to chyba najmniej bezpieczne miejsce - łatwo się dostać, można majstrować nie nachodzonym przez nikogo całą noc.
Na klatce wbrew pozorom nie jest źle, bo jak ktoś narobi hałasu, to jakiś sąsiad wyjrzy (no - nie dotyczy wejść do piwnic czy innych zakamarków) a więc złodziej musi być dość czujny. Jak operacja będzie się przeciągać - może się łatwo zniechęcić.
Pod blokiem chyba łatwo dobierać się do roweru na raty, albo udawać, że jest się właścicielem. Ucieczka jest maksymalnie ułatwiona - z rowerem, czy bez.

Na pewno nie można jednak ufać zamkom, domofonom, kamerom, ochronie - bo można się przeliczyć. Zawsze trzeba też przypiąć - a w mieście chyba tylko solidny u-lock się sprawdzi. Na święta, czy długie weekendy lepiej wstawić rower do mieszkania, bo wtedy jest największe "polowanie".

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #246 dnia: 28 Sie 2013, 14:04:59 »
Zaiste niezachęcające, natomiast sądząc po "główce" to nożyce były chyba porównywalne do tych, którymi w filmie "Gone in 60 seconds" przecięli żółty łańcuch Kryptonite Faggedabaoutit (czy coś) w coś koło 10ciu sekund. W każdym razie fajnie, że wybrałem Series4 :>

Co do klatki to właśnie nie wiem jak jest z tym wyglądaniem przez sąsiadów, niespecjalnie bym na to liczył, szczególnie że rower raczej widoczny jest tylko z kilku mieszkań (albo w ogóle, w przypadku pół pięter).

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #247 dnia: 28 Sie 2013, 14:37:13 »
Oglądałem wiele filmików które wiszą w sieci i mam jakieś nieodparte wrażenie że pewna ich część była jakoś sponsorowana, czy to przez jedną czy inną firmę. Zwłaszcza jak ktoś z marszu przecina byle czym w kilka sekund łańcuchy i ulocki konkretnej firmy.

Więc trochę bym był sceptyczny do popisów takich Houdinniech ;) 
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #248 dnia: 28 Sie 2013, 16:25:43 »
Natomiast jak wg was bezpiecnziej jest trzymać rower: na klatce, czy pod blokiem/domem (osobna kategoria: w rowerowni)?

Na pewno nie na klatce. Klatka w nocy jest pusta, złodzieja nikt nie widzi i może spokojnie pracować nawet kilka godzin. U mnie w bloku jeżeli kradziono rowery to właśnie z klatek schodowych i piwnic. Przez noc potrafili wynieść kilkadziesiąt!
A już zwłaszcza bym nie ufał domofonom i monitoringowi. Pierwszy jest do przejścia na 100 sposobów, drugi NIE CHRONI PRZED KRADZIEŻĄ, a jedynie ma szansę ułatwić rozpoznanie złodzieja, czyli nie zapobiega kradzieży. A ludzie w domofony i monitoring wierzą jak w bóstwo jakieś.

Wózkownia to lepsze rozwiązanie - mniej osób ma klucz, a jak drzwi są mocne, to do ich wyważenia złodziej będzie musiał narobić hałasu. Ale i tutaj zależy gdzie jest wózkownia i jak fajnych masz sąsiadów - jeżeli wózkownia jest na niezamieszkałym parterze, to nikt nie usłyszy hałasu niszczenia drzwi. Jeżeli sąsiedzi nie pilnują wzajemnie swojej własności, to też złodziej będzie mógł spokojnie kraść. Ale jak sąsiedzi są zaufani, reagują na podejrzane typy, a do tego do wózkowni niewiele osób ma klucz, a ona sama znajduje się na piętrze gdzie mieszkają ludzie i mogą obserwować, czy nikt sie nie włamuje - to może być całkiem niezła opcja.

Zostawianie roweru na ulicy? Kiedyś byłem przeciw, różne stereotypy po głowie ganiały. Ale od kiedy mam kumpli, co parkują w ten sposób rowery na Pradze, a ja sam popróbowałem takiego parkowania na Woli, jestem mniej sceptyczny i uważam, że tak jest lepiej niż na klatce, zwłaszcza jeżeli rower parkujesz w ciągu dnia, a nie na noc. Choć i na noc zostawiałem i też nigdy nic. Oczywiście dobry U-lock i stojak/krata/cokolwiek do czego montujesz to podstawa.

Generalnie jednak najbezpieczniej trzymać w mieszkaniu.
« Ostatnia zmiana: 28 Sie 2013, 16:27:30 wysłana przez Raffi »
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #249 dnia: 29 Sie 2013, 18:08:21 »
Ah, i w ogóle zapomniałem, ale we wspomnianym parę stron wcześniej sklepie na Jana Pawła II (nr 72, doskonale widoczny z ddr) nadal mają uloki tańsze niż gdzie indziej - koleżanka kupiła Krypto Series 2 STD za 135 złotych.

I takie przemyślenie ogólne, bo też bałem się zostawiać na noc, ale patrząc po sobie, to za dnia jestem przyzwyczajony do odgłosu samochodów, przyjeżdżającej śmierciarki, nieustająco gdzieś trwających remontów i naprawdę rzadko kiedy reaguję na jakikolwiek odgłos. Natomiast w nocy wszystko cichnie i wyglądam za okno w miarę regularnie żeby sprawdzić co się dzieje, podejrzewam, że nie ja jeden. 

W kwestii czujnych sąsiadów to zawsze jest to plus, ale raz, że muszą być w domu w chwili potencjalnej kradzieży, a dwa, że cięcie zabezpieczeń (już nie mówiąc o demontażu osprzętu) wcale nie generuje jakiegoś nadzwyczajnego hałasu (chyba, że elektronarzędziem). Ba, nawet wykopanie zamka to odgłos porównywalny do trzaśnięcia drzwiami.

I jeszcze w kwestii wożenia ulocka (posiadam Series 4 LS) : z reguły kiedy potrzebuję uloka to mam ze sobą plecak/torbę na zakupy, dokumenty czy jakieś tam rzeczy, więc problem odpada, natomiast coraz częściej w ogóle nie kłopoczę się z chowaniem go gdziekolwiek, tylko zawieszam na kierownicy, pałąk umieszczając między mostkiem a mocowaniem lampki (które jest akurat te 1,5cm od mostka). Pancerze od hamulców i przerzutek całkiem skutecznie amortyzują uloka, jest możliwie blisko środka kierownicy więc nie przeważa, część z zamkiem trochę lata przy ostrzejszych ruchach kierownicą (ale przy normalnych zakrętach już nie), ale jest to znacznie mniejszy problem, niż się spodziewałem. Ostatnio chciałem zapiąć ulocka pod sklepem żeby zrobić zakupy wracając z tripa, ale zapomniałem o nim, i całe 60km przejechałem w ten sposób właściwie go nie zauważając. Firmowe mocowanie olałem od początku.

« Ostatnia zmiana: 29 Sie 2013, 18:11:57 wysłana przez em c »

Offline remitent

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #250 dnia: 10 Wrz 2013, 12:07:46 »
Nocna Masa Krytyczna - 2. sobota miesiąca - godz. 24:00 - nocnamasa.pl

Offline reneva

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #251 dnia: 10 Wrz 2013, 13:24:06 »
Oj... no nie wiem :-\
Czy to aby nie jest jedna z tych podpórek przykręcanych do roweru jedną śrubą?

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 600
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #252 dnia: 10 Wrz 2013, 13:58:06 »
Sądzisz, że złodziej - zbierając zęby z chodnika - będzie zastanawiał się nad liczbą śrub? ;)

Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zabezpieczenie roweru.
« Odpowiedź #253 dnia: 10 Wrz 2013, 14:10:59 »
Nie będzie - złamie pedał jednym kopniakiem, albo odjedzie jak na hulajnodze;)

Offline fottoman

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 388
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tomek alias fottoman