Autor Wątek: Pisma - jak zacząć?  (Przeczytany 56366 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mala

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Kobieta
  • chwytaj dzień i noc:p
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #75 dnia: 25 Maj 2011, 22:39:50 »
Czy  ktos juz pisal Pismo w Sprawie  gorki kolo Agrykoli? w warszawie? ostatnioo tam bylam porobic zdjecia tym przebrzydlym dziurom tam poprostu mozna sie zabic;/
tylko niewiem do Kogo ta ul nalezy
szczęśliwa bo z Nim;)

Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #76 dnia: 25 Maj 2011, 23:59:35 »
Czy  ktos juz pisal Pismo w Sprawie  gorki kolo Agrykoli? w warszawie?[...]
tylko niewiem do Kogo ta ul nalezy

Zarząd Terenów Publicznych
IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #77 dnia: 26 Maj 2011, 00:08:04 »
Zarząd Terenów Publicznych
 
 http://www.ztp.waw.pl/tereny/ulice
 
 http://www.yp.pl/firma/zarzad-terenow-publicznych-warszawa-srodmiesc.html
 
Jak będziesz pisać pismo to dokładnie napisz o co chodzi najlepiej dołącz zdjęcie i przepuść to przez jakiegoś worda ;)
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #78 dnia: 30 Cze 2011, 20:02:28 »
Odcinek DDR od Mostu Gdańskiego do ul. Wybrzeże Gdańskie 2
Czyje to?

IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

mplonski

  • Gość
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #79 dnia: 01 Lip 2011, 01:08:03 »
Zarząd Dróg Miejskich (ddr na górze). Zarząd Mienia (ddr na dole). Chodzi o kibelki? ;-)

Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #80 dnia: 01 Lip 2011, 20:18:38 »
(...)Chodzi o kibelki? ;-)

Masz na myśli te "Pod Rurą"?
Nie, jakoś specjalnie mi nie przeszkadzają.
Chodzi o korzenie.
IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

Offline `L`

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie jeżdżę szybko. Jeżdżę dokładnie.
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #81 dnia: 01 Lip 2011, 21:43:21 »
Zarząd Dróg Miejskich (ddr na górze). Zarząd Mienia (ddr na dole). Chodzi o kibelki? ;-)

ZDM ma listę ulic. ZTP ma marnej jakości mapkę. Ale jeszcze jest jakiś Zarząd Mienia? Jak się połapać co do czyich kompetencji należy?

Czy Warszawa to najlepiej zarządzane miasto świata?  ;)
"governments will use whatever technology is available to them to combat their primary enemy - which is their own population" - Noam Chomsky

mplonski

  • Gość
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #82 dnia: 01 Lip 2011, 22:36:48 »
Na DDR po zachodniej stronie wisłostrady ktoś postawił kibelki na DDR.

Jak nie wiemy do kogo coś należy to trzeba poszukać na stronie ZDM'u, ZTP'u i dzielnic. Jak dalej nie wiemy to pisać do kogokolwiek, powinni przesłać do właściwej osoby.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #83 dnia: 02 Lip 2011, 00:02:45 »
Czy Warszawa to najlepiej zarządzane miasto świata?  ;)

Mamy tyle urzędów, że odpowiedzialność jest cudownie rozmyta i w praktyce nikt w urzędzie miasta za nic nie odpowiada i każdy może robić co chce (np jawnie mieć w dupie przełożonego, prezydenta, dokumenty strategiczne i planistyczne miasta) bez stresu że ktoś go za cokolwiek ukaże.

Poza tym w normalnym mieście już by się dawno w takim burdelu pogubili, a u nas mimo to potrafią czasem się wszyscy ze wszystkimi dogadać by doprowadzić do końca jakąś inwestycję. I zwykle jest tylko odrobinkę opóźniona, chybiona i bublowata ;)

Tylko Warszawa potrafi olać całkowicie najważniejsze kwestie zarządzania przestrzenią miasta (niedawno 90% powierzchni miasta nie miało planów miejscowych) i mimo to nie wyglądać zupełnie jak trzeci świat (co nie znaczy, że jest u nas ładnie jak w Berlinie, Kopenhadze, czy choćby we Wrocławiu).

Tylko Warszawa potrafi olać przepisy unijne w sprawie ścieków i śmieci i mimo to nie bać się wielomiliardowych kar i bankructwa.

Tylko Warszawa potrafi olewać najbardziej wydajne formy transportu, naraz budować trzy obwodnice, każdą na innym odcinku (by czasem przez najbliższe 50 lat żadnej nie skończyć), a mimo to być względnie przejezdna samochodem.

Tylko Stolica może pozwolić sobie olewać zagadnienia jakości życia w mieście w momencie gdy wszystkie metropolie świata skupiają się by rywalizować ze sobą właśnie na tej płaszczyźnie. Tylko u nas olewamy kwestie jakości powietrza, ograniczania hałasu, przyjaznej dla pieszych przestrzeni... I mimo to wciąż jeszcze przyciągamy nowych mieszkańców i inwestorów.

Tylko nasi urzędnicy potrafią zamknąć ten sam tunel na Dźwigowej bodajże czwarty raz w ciągu dwóch lat i nie ponieść żadnej kary za to, że problem zalewania drogi wciąż jest nierozwiązany (klątwa Gmurków?).

Tylko u nas na stanowisku mamy wciąż tego samego inżyniera ruchu, który pomimo zgłoszeń niebezpiecznego programu sygnalizacji świetlnej dającego trzem kolizyjnym potokom ruchu na skrzyżowaniu naraz zielone światło i pomimo strasznego wypadku na tym skrzyżowaniu wciąż uznawany jest przez Władze za wyrocznie w kwestiach bezpieczeństwa.

Tylko w naszej Stolicy kilka dzielnic może sobie pozwolić sobie by nadal nie mieć kanalizacji i wywozić gówno szambowozami, mieć niewydajne wodociągi, brak miejsc w szkołach, brak przedszkoli i jednocześnie wciąż skutecznie zachęcać całkiem bogatych ludzi do budowania tam własnych domów.

Tylko w Warszawie potrafimy rozwiązywać problem strasznych statystyk bezpieczeństwa na drogach za pomocą radiescezji i odpromienników złej energii i mimo to mieć w mieście dodatki przyrost naturalny.

Tylko w Polskiej stolicy możliwe jest by budować linię metra wzdłuż linii kolejowej zamiast ją wykorzystać i jeszcze zdobyć na to fundusze unijne wykazując, że taka inwestycja jest najlepszym, najbardziej efektywnym i najtańszym rozwiązaniem.

Tylko u nas możliwe jest by pełnomocnik d.s. Wisły był utrudniał życie najfajniejszej organizacji zajmującej się ożywianiem brzegów rzeki, brał premie. I by pomimo to brzegi te odżywały.

Tylko my potrafimy wprowadzać plan oszczędności w administracji zwiększając na nią wydatki i przyznając nieuzasadnione premie np dyrektorowi Metra (które w ubiegłym roku rozjechało niewidomego i nie jest przystosowane dla niepełnosprawnych na wózkach).

Z pewnością to wymaga kunsztu w zarządzaniu, by spierdolić naraz tyle rzeczy, trzymać się na przez ponad dekadę i nie utonąć, a jeszcze zdobywać rozgłos i wykorzystywać Stolicę jako trampolinę do kariery na wyższych stołkach. Warszawa z pewnością JEST najlepiej zarządzanym miastem. A w każdym razie zarządzanym najciekawiej.

Pytanie tylko jak długo to się jeszcze będzie udawać?
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline `L`

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie jeżdżę szybko. Jeżdżę dokładnie.
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #84 dnia: 02 Lip 2011, 11:21:42 »
Na DDR po zachodniej stronie wisłostrady ktoś postawił kibelki na DDR.

Jak nie wiemy do kogo coś należy to trzeba poszukać na stronie ZDM'u, ZTP'u i dzielnic. Jak dalej nie wiemy to pisać do kogokolwiek, powinni przesłać do właściwej osoby.

W czwartek jadąc od Mostu Gdańskiego zadzwoniłem na SM. Dzwoniłem na Skwerze I-ej Dyw. Panc. i nie wiedziałem, że stoi tego aż tyle. Dalej pytałem jakichś "pilnujących" na Mariensztacie, czy te kibelki to ich sprawka - owszem. Zapytałem o zgody itp. Oczywiście wszystko niby legalnie. W piątek rano kibelków  już nie widziałem. We wcześniejsze dni jeździłem inną trasą więc nie wiem od kiedy stały.
"governments will use whatever technology is available to them to combat their primary enemy - which is their own population" - Noam Chomsky

Offline wildzi

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 678
  • Płeć: Mężczyzna
  • Z Masą od września 2008. W Zabezpieczeniu od 2011.
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #85 dnia: 02 Lip 2011, 23:29:32 »
Jechałem w piątek po północy, czyli już w sobotę i kible na Mariensztacie stały w najlepsze!
I jestem tatą po raz drugi!

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #86 dnia: 08 Lip 2011, 22:24:33 »

Sens zawsze jest. I zawszę był.
Ja pisma piszę już od wielu lat, chociaż bardzo rzadko w sprawach rowerowych.
Natomiast nigdy wcześniej nie myślałem, aby je publikować.
Jednak widzę, że takie publikacje mogą zachęcać innych do działania.
Pokazują, że sami jako jednostki, też możemy kształtować i mieć wpływ na nasze otoczenie.
Nie rzecz w tym, aby się chwalić, tylko w tym, że wiele ludzi uważa pisanie za marnotrawienie swojego czasu, więc dobrze jest pokazać, że jednak można coś na tym zyskać.

Jest jeszcze jeden cel publikowania swych pism na tym czy innym forum.
Mianowicie tworzy to takie poczucie że sprawa nie dotyczy jednostki, ale jakiejś większej grupy.
A przecież Masa to nie pielgrzymka na Boże Ciało, bo masa budzi kontrowersje.
Kto mi nie zagwarantuje że jakiś urzędnik z tego czy innego urzędu nie dowiedział się że jego pismo zostało upublicznione, ergo wszystkie inne pisma jego i jego kolegów też mogą zostać upublicznione.
 
Chwalenie się, kto tego zabroni, ja stawiam na jakość, a nie ilość.
Są ludzie którzy chwalą się swoimi prędkościami i pokonanymi trasami, dlaczego ja nie mogę się pochwalić że coś próbowałem zmienić ?
 
Pozatym skoro osoby roznoszące ulotki, organizujące wycieczki chwalą się tym na forum, dlaczego ja mam nie móc się pochwalić.
 
Aktywni rowerzyści biorą się przecież z MASY, więc może powinniśmy się chwalić że coś robimy, próbujemy robić, staramy się . . .
Chwalić się to nie znaczy przechwalać.
 
P.S.
 
Ktoś może nie chcieć czytać o NMK, niech nie czyta, ktoś pism nie chce czytać niech nie czyta 
Ja przecież dużo pism nie piszę i tylko te ważniejsze publikuje.
 
P.P.S.
 
Na przykład, nie publikuje takich pism jak poniżej  ;D ;D ;D ;D , bo przecież staram się działać ''SYSTEMOWO'', a przeniesienie kosza na śmieci może i  komuś ułatwi drogę, ale nie oto mi chodzi. . .

  ;D ;D ;D ;D ;D ;D
 
« Ostatnia zmiana: 09 Lip 2011, 09:00:52 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #87 dnia: 22 Lip 2011, 10:51:55 »
Zarząd Dróg Miejskich (ddr na górze). Zarząd Mienia (ddr na dole). ...

Do kogo skargi, na Zarząd Mienia m. st. Warszawy, jeśli nie przestrzegają KPA?
IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #88 dnia: 22 Lip 2011, 12:05:56 »
Zarząd Dróg Miejskich (ddr na górze). Zarząd Mienia (ddr na dole). ...

Do kogo skargi, na Zarząd Mienia m. st. Warszawy, jeśli nie przestrzegają KPA?

KPA zdaje się sugeruje, że do Zarządu Mienia, a Oni mają przesłać gdzie trzeba sami w przeciągu 7 dni. Ale to sprawdź jeszcze w KPA, bo "lecę z pamięci" ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Wojtek

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pisma - jak zacząć?
« Odpowiedź #89 dnia: 24 Sie 2011, 18:45:15 »
Chcę zacząć wysyłać pisma i chciałem się zapytać jak jest z wysyłaniem pism mailem tj. czy są one "tolerowane"? Czy wysyłając pismo mailem ma ono być w formie normalnego pisma urzędowego ? W jakiej formie urzędy odpowiadają na tego typu korespondencję ?

Z góry dzieki za odpowiedzi
Wojtek, po prostu Wojtek... kiedyś sailing_cyclist :P