Autor Wątek: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011  (Przeczytany 41371 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Thiv

  • Początkujący
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Monocyklista
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #90 dnia: 27 Maj 2011, 23:24:18 »
@Alfajet777


Masz oficjalne pozdrowienia od warszawskich monocylistów obecnych na filmiku w przedziale 2:45-3:05
[/font][/color]

Woydzio

  • Gość
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #91 dnia: 27 Maj 2011, 23:36:08 »
Drex ty sie odwolaj.ja tylko tak przypuszczalem ale nie bylem pewny do konca czy ktos zawsze bedzie jechal w takim deszczu.Bylo fajnie i hardkorowo.
Misiu bagienny, Masa jeździ w ostatni piątek miesiąca niezależnie od pogody. To znaczy, że może być ulewa, może być gradobicie, może być upał +50 stopni Celsjusza, może gówno z nieba padać (chociaż to mało prawdopodobne) a Masa i tak pojedzie. Choćby nawet skały srały wydalały kał - Masa i tak pojedzie.
Woydzio

« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2011, 06:21:11 wysłana przez DeXteR »

Offline SeBeQ

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 593
  • Płeć: Mężczyzna
  • =============== Make Gravity Your Slave ==========
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #92 dnia: 28 Maj 2011, 00:18:44 »
Cytat: Woydzio
Misiu bagienny, Masa jeździ w ostatni piątek miesiąca niezależnie od pogody. To znaczy, że może być ulewa, może być gradobicie, może być upał +50 stopni Celsjusza, może gówno z nieba padać (chociaż to mało prawdopodobne) a Masa i tak pojedzie. Choćby nawet skały srały - Masa i tak pojedzie.
Słusznie Waćpan prawisz. Polać Mu... :D
Pozdrawiam
SeBeQ

---> Make Gravity Your Slave <---

Drex

  • Gość
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #93 dnia: 28 Maj 2011, 00:52:20 »
Bylo fajnie i hardkorowo.
Byłem na Masie w grudniu, styczniu... Więc wiem co to hardkor... xD

Offline Makenzen

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 595
  • Płeć: Kobieta
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #94 dnia: 28 Maj 2011, 02:47:41 »
może gówno z nieba padać (chociaż to mało prawdopodobne)
Hmmm... nie tak mało - w trakcie masowego przejazdu obsrał mnie ptak ;-)
Fajnie było, jak przyjemnie się jeździ po ulicach, kiedy nikt nie trąbi - bo normalnie to trąbią aż miło, choćbym jechała nawet 3 cm od krawężnika... Tylko zdaje się finał majowej Masy będzie w łóżku - kaszel, katar, papier ścierny w gardle i męskie samopoczucie, czyli ch*jowe ;-)

Drex Ekhm... Tak ładnie proszę... Jeszcze... Bo potem wpadnę w szał kasowania postów... Uważajcie na słownictwo! >:(
« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2011, 05:46:44 wysłana przez Drex »
"Warszawa to nie wieś, żeby po niej rowerem jeździć"

Offline Sznur

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #95 dnia: 28 Maj 2011, 06:36:07 »
Makenzen proszę cię nie marudź... jak byś szła po ulicy to też byś mogła oberwać... tylko dzięki pogodzie i policji która spisała się prawie że znakomicie pomimo wielkich trudności nie trąbili na nas... gdyby pogoda była lepsza to kto wie czy by nie trąbili jak by nas było o jakieś 1k osób więcej...

Offline Makenzen

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 595
  • Płeć: Kobieta
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #96 dnia: 28 Maj 2011, 09:00:06 »
Borze gęsty... weź tu cokolwiek człowieku napisz, to cię zaraz o marudzenie oskarżą... :-? A emotki ";-)" kolega nie zauważył? Poza tym - abstrahując już od ptasiego guana - chyba mój post ma pozytywny wydźwięk, nieprawdaż?
"Warszawa to nie wieś, żeby po niej rowerem jeździć"

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #97 dnia: 28 Maj 2011, 18:00:47 »
adbej miej na wszelki przypadek na następnej masie dowód osobisty, albo inny dokument ze zdjęciem, bo to może pomóc policji i organizatorom w wywalaniu ciebie z przejazdu.
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Savil

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 1 386
  • Płeć: Kobieta
  • Cylon i lasombra
    • http://savil.bikestats.pl/
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #98 dnia: 28 Maj 2011, 18:43:57 »
qwerJA - o ile mi wiadomo, za marudzenie nie wywalamy. Możemy najwyżej obsobaczyć, a i to prywatnie.

Masa na szczęście udana, mimo braków w bilokacji [a właściwie quatrolokacji, żeby wszystko obstawić ;)]

Bycie charakterystyczną osobą bywa przerażające...
- Cześć Savil, ile nas jedzie?
- Cześć, nie wiem ile, Maćkofff bodajże liczył. [kim ty jesteś i skąd mnie znasz? o.0]

Ujmę to tak: rano będzie słonecznie. Savil: Ty już wiesz, jaką bluzkę jutro masz założyć?  ;)
Woydzio (Istota Nadboska)
Właśnie nie założę takiej, żeby nie prowokować :P Na Masie, kiedy ganiam w zabezpieczeniu, deszczu sobie nie życzę ;P
na masie w lipcu 2005 zjechałam na chodnik i zmieniłam bluzkę. wypadków nie zanotowano ;)
Lakiana - deszczu nie chciałam prowokować, nie o ludzi się martwiłam ;)
« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2011, 18:45:12 wysłana przez Savil »

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #99 dnia: 28 Maj 2011, 20:17:28 »
Ale za to że koleś jedzie pod prąd nie reaguje na polecenia zabezpieczania i jeszcze trzeba wysłać kogoś żeby go bardzooo delikatnie rzecz mówiąc pouczyć.
 
I jeszcze potrafi gwałtownie przyhamować w peletonie, bo tylna kaseta mu dziwnie chodzi, to było wprawdzie kiedy indziej ale mało się na gościu nie wywaliłem.
 
Kiedyś ktoś mądry mi powiedział że ''głupotę łatwo zrozumieć i wybaczyć, ale i tak trzeba ją surowo karać ''.
 
 
« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2011, 21:31:46 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline ViRuE

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #100 dnia: 28 Maj 2011, 20:39:16 »
qwerJA, ale na początku jechała taka grupka dzieciaków która się nawzajem próbowała wywalać i uprzykrzała życie innym hamując wymijając siebie nie patrząc czy ktoś za nimi jedzie... więc na to nie ma zasady... i jakąś tam dziewczynę ciągle zaczepiali i jej koła obcierały i nic na nich nie działało.

mplonski

  • Gość
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #101 dnia: 28 Maj 2011, 20:50:09 »
Wtedy najlepiej dać znać komuś z zabezpieczenia o takiej osobie, a wtedy podejmie się wobec niej odpowiednie kroki.

Offline ViRuE

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #102 dnia: 28 Maj 2011, 20:52:11 »
Wiesz pierwszy raz na dziennej byłem. Na następny raz dam cynk i tyle bo na nocnej czy na autyzm nie było czegoś takiego.

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #103 dnia: 28 Maj 2011, 21:09:29 »
qwerJA, ale na początku jechała taka grupka dzieciaków która się nawzajem próbowała wywalać i uprzykrzała życie innym hamując wymijając siebie nie patrząc czy ktoś za nimi jedzie... więc na to nie ma zasady... i jakąś tam dziewczynę ciągle zaczepiali i jej koła obcierały i nic na nich nie działało.

Bo dzieci zachowują się jak dzieci i nie udają że są dorosłe.
 
To normalne, nie mam zastrzeżeń, trzeba na nie szczególnie uważać, bo to są właśnie małe dzieci.
 
Inna sprawa jak ktoś dorosły, albo chcący za dorosłego uchodzić, zachowuje się jak małe dziecko.
« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2011, 23:52:00 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Drex

  • Gość
Odp: Warszawska Masa Krytyczna - 27 maja 2011
« Odpowiedź #104 dnia: 28 Maj 2011, 21:25:50 »
Jak widzicie takich debili (nie będę przebierał teraz w słowach, nie musicie czytać), to nie bójcie się powiedzieć im żeby wypier*** z Masy, bo kretynów nie chcemy. Krótka piłka. Albo się zachowują, albo niech spieprzają w inną stronę.