Autor Wątek: Co wolno na Globusowej a czego nie  (Przeczytany 24764 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kenneth

  • Gość
Co wolno na Globusowej a czego nie
« dnia: 06 Lis 2012, 09:14:45 »
WY 93740
Cierpiarz. Na Globusowej, kiedy jechałem lewym pasem (za tunelem koło Dw.Włochy skręcam w lewo w Popularną) wyprzedził mnie z prawej i to w dodatku o centymetry... Dogoniłem go chwile potem a na Popularnej spytałem uprzejmie z której strony się wyprzedza... Niestety nie odpowiedział nic, wolał siedzieć zamknięty w swojej puszce...

No i przestroga - uważajcie na tunele pod torami na Dźwigowej!!! Dzisiaj rano zlatywałem tamtędy i... nie wiedziałem czy to pieszy czy nie... Ale pieszy. I tylko coś tam ma w rączkach? Ale co? Jak dojechałem bliżej to widziałem już co - kijki od nart. Co prawda narty mu chyba ukradli :>>> Niestety na moje wołanie "Widzisz mnie?!" nie odpowiedział (mimo, że szedł prosto na mnie i mnie widział), miejsca nie ustąpił - bo on koniecznie musi iść i machać kijkami dalej... Więc cóż... Wystawiłem prawą rękę i gdyby nie poślizg rękawiczki na gładkim kijku - pewnie bym z tym kijkiem dojechał do pracy ;) (wiem, jestem złośliwy :P )(ale nie będę hamował zaraz po zjechaniu na dół, bo jakiś narciarz chodzi po DDR!)

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Lis 2012, 10:11:43 »
WY 93740
Cierpiarz. Na Globusowej, kiedy jechałem lewym pasem (za tunelem koło Dw.Włochy skręcam w lewo w Popularną) wyprzedził mnie z prawej

Czyli prawidłowo Cię wyprzedził, skoro zaraz miałeś skręcać w lewo :-)


i to w dodatku o centymetry...

To już mniej prawidłowo.


Dogoniłem go chwile potem a na Popularnej spytałem uprzejmie z której strony się wyprzedza...

W tym wypadku akurat z prawej powinien wyprzedzać, skoro zamierzasz skręcać w lewo, więc mógłby Ci odpowiedzieć tylko coś, co by Cię jeszcze bardziej zbulwersowało. Nic bardziej nie wkurza niż to, że się nie ma racji pastwiąc się nad kimś innym :P


No i przestroga - uważajcie na tunele pod torami na Dźwigowej!!! Dzisiaj rano zlatywałem tamtędy i... nie wiedziałem czy to pieszy czy nie... Ale pieszy.

Gdy nie ma chodnika, wolno mu iść jezdnią, w tym wypadku pasem rowerowym. No chyba, że postawili stosowne zakazy, ale nawet wtedy to jest próba zaklinania rzeczywistości ;-)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Kenneth

  • Gość
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Lis 2012, 11:22:33 »
@Raffi - jesteś absolutnie pewien? mam Ci podać tak od razu z kilka linków do przeróżnych artykułów (w tym i takie PoRD), które aż krzyczą, że nie wolno wyprzedzać prawym pasem? Co nie znaczy, że mają czekać za mną... Tu chodziło o to, że facet wyprzedził mnie na MOIM PASIE z mojej prawej strony. Rozumiesz teraz?
[np. http://www.auto-swiat.pl/node/317343 ]

Jeśli chodzi o pieszego - może iść jezdnią, może latać wahadłowcem - ale jeśli idzie po DDR - ma ustępować pierwszeństwa pojazdom poruszającycm się po tej Drodze Dla Rowerów.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Lis 2012, 11:38:38 »
@Raffi - jesteś absolutnie pewien? mam Ci podać tak od razu z kilka linków do przeróżnych artykułów (w tym i takie PoRD), które aż krzyczą, że nie wolno wyprzedzać prawym pasem?

Koniecznie mi podaj, najlepiej zacytuj prosto z ustawy. Nie zapomnij tylko podać też tych podpunktów z cytowanych przez siebie artykułów, które mówią o wyjątkach ;)


facet wyprzedził mnie na MOIM PASIE z mojej prawej strony. Rozumiesz teraz?

Rozumiem od początku, po prostu napisałeś o połowie faktów :P Pretensje o to możesz mieć do siebie :P


[np. http://www.auto-swiat.pl/node/317343

Nie wiedziałem, że Auto Świat jest w Polsce źródłem prawa :P Poza tym tam piszą głównie o tym co robić poza terenem zabudowanym, na dwujezdniowej szosie - co z omawianym przypadkiem ma tyle wspólnego, co mój rower z Armstrongiem :P Natomiast w tym artykule kompletnie nie piszą o zachowaniu na skrzyżowaniu lub w innej sytuacji, gdy ktoś zamierza skręcać/skręca w lewo ;)


Jeśli chodzi o pieszego - może iść jezdnią, może latać wahadłowcem - ale jeśli idzie po DDR - ma ustępować pierwszeństwa pojazdom poruszającym się po tej Drodze Dla Rowerów.

Tam NIE MA drogi dla rowerów. Jest pas rowerowy w jezdni, do którego stosują się przepisy DO JEZDNI, po której pieszemu wolno iść. Choć owszem, powinien Ci zejść z drogi, gdy ma taka możliwość. Zakładam jednak, że w tunelu mógł facet mieć z tym problem. Na ścianę przecież się wspinał nie będzie.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline MarioG

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Lis 2012, 11:42:19 »
jeżeli jechałeś z lewej strony pasa i 'sygnalizowałeś' zamiar skrętu w lewo, to mógł Cie z prawej wyprzedzić...

jeżeli jechałeś z lewej strony pasa i nie sygnalizowałeś skrętu w lewo to podpadasz pod linkowany przez Ciebie artykuł w akapicie pierwszym "...Wyprzedzanie prawą stroną to pomysł na usprawnienie ruchu, gdy tamuje go bezmyślny kierowca jadący bardzo powoli lewym pasem..."

nie wiem czy dobrze pamiętam to skrzyżowanie... ale czy nie ma tam wydzielonego pasa do skrętu w lewo? jeżeli byłeś na pasie do skrętu w lewo to chyba powinieneś być na jego prawej stronie... chyba musisz mi to narysować :P bo za cholere nie widze tu jego winy :)
W internecie każdy może być kim chce. To dziwne, że tak wielu wybiera bycie durniem...

Kenneth

  • Gość
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Lis 2012, 12:55:42 »
@Raffi - pisałem na szybko bo się spieszyłem. A Ty chyba wiesz gdzie jest Globusowa i wiesz jak ona wygląda przed tunelem? Jak nie to umiesz uzyć jakiejś mapy i sprawdzić? :P

Na ścianę pieszy nie musi wchodzić - ale ma wydzielony chodniczek tuż pod ścianą. Nie moja wina, że uparł się iść dalej po jezdni :P

@MarioG - nic nie sygnalizowałem :) jechał w 2/5 szerokości pasa za skrzyżowaniem w kierunku na tunel. Tam jeszcze nie ma pasu do skrętu w lewo. Są 2 pasy: prawy i lewy. To było w tym miejscu: http://goo.gl/maps/UvL5G
Tak jak masz biały i ciemny samochodzik - mniej więcej w tym przebiegu ulicy.
Możesz mnie porównywać do bezczelnego głąba co blokuje ruch samochodów - nie ma sprawy, ale:
- za tunelami byłoby bardzo ciężko przebić się na lewy pas nawet dla samochodu a nie mówiąc juz o rowerze
- na prawym pasie jest bruk i jazda po nim spowalnia znacząco rower

Aha i jeszcze jedno - będąc na lewym pasie wcale nie muszę być po jego prawej stronie :P Nie wiem w ogóle skąd taki pomysł na to? Mogę sobie jechać właśnie środkiem po to, aby kierowcy jadący prawym pasem wiedzieli, że jadę na pewno lewym. Ale i tak dobrze, że nie wymyśliłeś jazdy "jak najbliżej prawej krawędzi pasa" bo takie zachowanie blokuje oba pasy :D ;P

Offline MarioG

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Lis 2012, 13:46:21 »
Nie wnikam, nie twierdze, że on był bez winy... ale sorry, jeżeli w tym miejscu 'jak są samochodziki' bedzie jechał rowerzysta, nie ważne czy 15km/h czy 25km/h to na 100% zostanie 'wyprzedzony' po prawej stronie, po prawym pasie, po prawej stronie swojego pasa, górą, dołem bokiem i po lewej... niestety, ale 99% kiererowców się nie powstrzyma, żeby jechać jego tempem... "życie"
W internecie każdy może być kim chce. To dziwne, że tak wielu wybiera bycie durniem...

Kenneth

  • Gość
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Lis 2012, 14:18:40 »
@MarioG - czyli co? Prawo prawem a uprzywilejowani kierowcy zawsze ponad to?
Jak to było?
Cytuj
?Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie??

No i pamiętaj, że jesli samochód wyprzedzi w tym miejscu rowerzystę za blisko to.... spycha go na pas do jazdy w przeciwnym kierunku, czyli... prosto pod koła. Jak to sie ma do tzw. sprawiedliwości i jazdy zgodnie z przepisami? (chyba o tym pisałem z miesiąc temu...?)

Offline MarioG

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Lis 2012, 15:21:43 »
Sprawiedliwość, przepisy, dobre chęci to jedno.
Życie to drugie.

Dlatego ja zawsze jeżdże nie dla udowadniania, że mam prawo gdzieś być i dlatego tam będę, tylko tak, żeby stwarzać dla wszystkich włącznie z kierowcami minimum stresu, bo to jest stres dla nich tak minąć Cię/Mnię blisko :) jeszcze im lakier podrapiemy, albo dopędzimy na najbliższych światłach i urwiemy lusterko...

Jeszcze raz, nie twierdzę że jak go nazwałeś 'cierpiarz' zrobił dobrze, na pewno zrobił źle, ale nie zrobił nic czego nie zrobiłaby zdecydowana większość kierowców w tej konkretnej sytuacji, kierowcy są przecież z gruntu źli, agresywni i starają się za wszelką cenę utrudnić nam życie, a my jesteśmy dobrzy, mili i zawsze unikamy konfliktów, gdybyśmy mogli tobyśmy jeździli zupełnie innymi drogami niż oni... :)

Uważam, że ten temat ma służyć do piętnowania wybitnie chamskich i niebezpiecznych dla nas osobników, a nie opowiadać o naszych codziennych spotkaniach z czymś niemiłym... gdyby tak było, to myślę, że każdy tutaj mógłby wbić ze 3-4 posty dziennie :)
« Ostatnia zmiana: 06 Lis 2012, 15:23:27 wysłana przez MarioG »
W internecie każdy może być kim chce. To dziwne, że tak wielu wybiera bycie durniem...

Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Lis 2012, 18:18:18 »
@Kenneth:
Proponuję przeczytać choć pobieżnie linkowane strony. Sam tytuł to nie wszystko. Już w pierwszym akapicie tego artykułu znajdziesz:

Cytuj
Na "zabudowanym" wystarczą dwa pasy Jeżeli jedziemy drogą jednojezdniową dwukierunkową (pasy dla przeciwnych kierunków oddziela podwójna linia ciągła), to na obszarze zabudowanym wystarczą dwa wyznaczone pasy w jednym kierunku, aby wolno było wyprzedzać prawą stroną.

Wypisz wymaluj przypadek Globusowej ;)

Nie będę komentować tego, czy już 300 metrów przed skrzyżowaniem, warto jechać rowerem lewym pasem. :-X Oczywiście brak odstępu to jego błąd.

Kenneth

  • Gość
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Lis 2012, 20:57:52 »
@Miroslawka - jechałaś tamtędy chociaż raz? Próbowałaś dokonać zmiany pasa na lewy i potem na lewy do skrętu w lewi i skręcić w lewo? I jak rozumiem, twoim zdaniem sposób wyprzedzania mnie przez kierowcę jest absolutnie jak najbardziej zgodny z PoRD? :)


No i znów - wracam z roboty. Al.Jerozolimskie, zielone dla pieszych i rowerzystów, ale na lewym pasie zatrzymuje się czerwone cinquecento - akurat na DDR. Podjeżdżam powoli do samochodu - w środku kobieta i właśnie przeciera zaparowaną przednią szybę. Starannie, dokłądnie... Zobaczyła mnie stojącego przed samochodem z jego prawej strony, popatrzyliśmy na siebie, pokiwałem głową, pomachałem, że pwoinna się cofnąć do linii zatrzymania za sobą - cofnęła się i przejechałem. Skąd miała prawo jazdy? Nie wiem. Może za ładne oczy?

100 metrów dalej jest mały slalom gigant. Nie jechałem szybko, więc pieszego widziałem z oddali, dojechałem blisko i... zahamowałem z piskiem opon i okrzykiem przerażenia, a oto wymiana zdań:
- OOo JEJKu!!!
Facet uskakuje na trawnik, patrzy na mnie obok siebie... ja na niego się oglądam...
- Tu jest ścieżka rowerowa!!!
- No to możesz jechać tam!
- Ale chodnik jest tam!
Pokazałem mu i pojechałem dalej. Ciekawe, czy facet nauczy się którędy ma chodzić po kilku takich zdarzeniach?

200 metrów dalej. Dojeżdżam po owej DDRce do skrzyżowania małej wyjazdowej uliczki. Stoją 2 samochody obok siebie, 1 skręca obok mnie w prawo, a 2 w lewo. Dojechałem do burty samochodu, stoję... Niestety mimo wymachiwania rękami, kierowca mnie zlał ciepłym i żółtym. Drugiego kierowcy nie widziałem - zasłonięty przez ten pierwszy samochód. Na szczęście wyjechali obaj razem, ja cisnąłem i... HALT! Bo z prawej, z Popularnej skręca w lewo coś wielkiego, co właśnie dopiero po skręcie mnie zauwazyło, zatrzymalo się gwałtownie... No i co ja mam zrobić?
1. Jak puszczę to facet za którymś razem nie zahamuje przyzwyczajony do tego, że rowerzyści się wloką i zawsze hamuje i kogoś najedzie.
2. Jak przejadę przed nim, to zrobi się korek z tych co jadą w przeciwnym kierunku Popularną, bo tył samochodu wystaje na jezdnię.
Wybrałem wariant 1 i poczekałem. Oby nikogo nie zabił...

Globusowa. Już za wiadomym skrzyżowaniem za tunelami, ruszyłem sobie i w ciemności po prawej zauważyłem ruch... Chodnik? Kątem oka rozpoznaję kształty - rowerzysta jedzie po chodniku bez oświetlenia! Jadę dalej i... [ułamek sekundy później]
- KU*****AAA!!!
Rzucam okiem i... no tak. Rowerzysta przejeżdża milimetry obok pieszego, który się wk...ił. Piszę o tym dlatego, żeby chodnikowcy (którzy pewnie zaglądają do tego tematu) wiedzieli jak powinien i często reaguje pieszy, jak mu coś wyskoczy obok niego czy nadjedzie z przeciwka w taki sposób jak ten rowerzysta właśnie - zapominając, że jest gościem na chodniku. A może nawet to był storm2? ;P

Zastanawiam się... skąd tyle piekielnych na tym świecie?

Offline MarioG

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Lis 2012, 21:18:22 »
zastanawiam się czemu moje przejazdy rowerowe nie są tak pelne uroczych przygod, tylko wsiadamy, jadę, dojezdzam, zsiadam... nuda
W internecie każdy może być kim chce. To dziwne, że tak wielu wybiera bycie durniem...

Kenneth

  • Gość
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Lis 2012, 21:27:10 »
@MarioG - widocznie nie zwracasz tyle uwagi na to co się dzieje dookoła ciebie :D
Musisz jeździć uważniej :) (i przestać patrzeć na przednie koło ;) [ BPNMSP ;)]

Aha, notabene dla mnie też dojazdy do/z pracy były nudne - w lecie. jak były wakacje, kierowców mniej, jakoś tak uprzejmiej na drodze... Ale jak zrobiło się zimniej, chłodniej i ciemniej, to kierowcy zamknęli się chyba w puszkach - rzadziej wyglądają przez okna, mniej zwracają uwagi na to co się dzieje. Stąd też większa liczba "niezauważeń".

Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Lis 2012, 21:44:21 »
@Kenneth:
Jakbyś nie zauważył, mój post odnosił się tego, że nie masz ochoty czytać tego, do czego wstawiasz linki! Nie przeczytałeś też mojego posta, na który odpowiadasz! Po prostu robisz śmietnik. Może załóż nowy temat: "Co mnie gryzie? Kenneth"
W którym miejscu Globusowa ma trzy pasy, o których mówisz? Z moich obserwacji wynika, że pas zmieniasz raz.

miroslavka

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co wolno na Globusowej a czego nie
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Lis 2012, 22:34:51 »
Ja wczoraj widziałem białą taksówkę, skręcała w lewo w Jerozolimskie, była brudna i wiozła młodą parę.
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "