Autor Wątek: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego  (Przeczytany 6483 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

storm

  • Gość
Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« dnia: 25 Mar 2012, 00:36:42 »
Nie chcę zaśmiecać wątku formalnego o otwarciu MP, chcę się tu skupić na naszych doznaniach, które odczuliśmy będąc tam, na tej """imprezie""" jaką nam przygotowały władze tego miasta.
Zacznę od tego, że samo miejsce estrady nieoznaczone z dala, nie wiadomo było czy da sie już przejść na drugą stronę czy nie no i jak ludzie ruszyli do przodu - to już w zasadzie powrotu nie było. Nam: Rano, Fionotron, Stan i ja udało się jakoś przedostać tuż przed rozpoczęciem składania tablicy z pierwiastkami, a jak się zaczęło to... Okazało się nagle, że stoimy z rowerami w wielkim tłumie, który zastygł i nie można już było się ani cofnąć w jedną stronę, ani w  drugą. Sytuacja normalnie patowa, a co gorsza napierający tłum w kilka minut oczywiścił mi przednią zębatkę i łańcuch ze smaru, po czym jeszcze niektóre osobniki miały do mnie pretensję... Sam nie wiem o co? Że ich uprzedzam o tym i proszę o nie pchanie się? Dodatkowo niektórzy zaczęli dostawać histerii, tak jak dorosły facet lat ze 30-40, który wydzierał się: "chcę stąd wyjść!!!" i próbował się przepchnąć na chama... Biedny. taki duży, a ciągle wymaga rączki mamusi. A może to kolejny żołnierzyk z Iraku, któremu mózgownica nie trzyma parametrów? Może.


Potem się zaczęły tańce i jakieś fleszbajery... Jakieś przemowy... Oczywiście hałas taki, ze ledwo da się wytrzymać naprzeciwko estrady (bo tam dotarliśmy z ekipą)... Wreszcie tłum się lekko "wkurzył" i zaczął skandować: "CHCEMY PRZEJŚĆ!!!". na co spikerka stwierdziła oględnie, ze otwarcie mostu jest raz... Jedyny raz i nie zmusimy ich do jego wcześniejszego otwarcia. Czyli krótko mówiąc - drodzy Warszawiacy: zbudowaliście most za swoje, ale jakiś pie....lony polityk nie da wam po nim przejść od razu, zanim nie powie kilku słów. Bo to jest przecież najważniejsze! Przecież most jest DLA POLITYKÓW. A nie dla mieszkańców. Prawda?


Potem były oczywiście przemowy, a wreszcie zaczęła się jak zwykle CZĘŚĆ MARTYROLOGICZNA. Ta przecież musi być ZAWSZE. Czyli musimy pamiętać o tym, że Warszawa kiedyś nie miała mostów, że potem wkroczył okupant jeden, potem drugi... I tak dalej. Nie ma to żadnego związku z Mostem Północnym, ale taka wstawka być musi. Nie wiadomo tylko po co? Mamy się smucić, że tak było? Czy też cieszyć z otwarcia nowego Mostu Północnego?


Wreszcie: fajerwerki. Niestety - jakaś k...a obsługująca urządzenia do strzelań nie spojrzała an wiaterek i waliła ogniami prosto nad głowy zgromadzonych ludzi. Dzieki temu nie tylko dało się powdychać super apetycznych zapachów prochu i innej chemii w wielkiej ilości, ale jeszcze udało nam się zostać obsypanym resztkami po eksplozjach, a przede wszystkim spadającymi iskrami. Brawo dla organizatora. ALE GDZIE JEST SANEPID I PPOŻ???!!!


Kultura warszawska:
- pchanie się na chama przez tłum - normalka.
- palenie w tłumie i chuchanie innym prosto w ryja z peta - normalka
- szarpanie za sprzęt innych, aby tylko się przedostać 30cm dalej - standard warszawki (vide metro, tramwaje, autobusy w szczycie)


Straty:
- wyczyszczony ze smaru łańcuch i przednia zębatka (ludzie mimo moich ostrzeżeń przepychając się robili wszystko, aby dostać odrobinę VEXOLu na ubranko :>>> )
- uszkodzona przednia przerzutka


Podsumowując:
ŻAL.PL / ŻENUA.PL / KULTURWA.PL / CHAMSTWO.PL


Offline Mhrok

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 910
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Mar 2012, 01:18:24 »
Zgadzam się, że brakowało przemyślenia w tym całym bajzlu. Do tego to otwieranie na siłę... Już będą mogły jeździć samochody! Już korki będą nie tylko na Białołęce ale też na Bielanach! Cieszmy się bo tak każą politycy. Do tego ten cały popiół, panikujące dziecko zaraz obok mnie, do tego kilka prawie bójek(bo zaczepiłeś moją kobietę[pchała się]!). Ogólnie przyjemnie nie było i z ulgą się stamtąd wydostałem. Oby most nie był taki jak otwarcie tegoż.
I te wibracje w trakcie eeee.... "fleszmoba"
Cytuj
Flash Mob - określenie, którym przyjęło się nazywać sztuczny tłum ludzi gromadzących się niespodziewanie w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków.
W akcji uczestniczą nieznani sobie ludzie znający jedynie jej termin i planowane działanie. Zazwyczaj akcje takie organizowane są za pośrednictwem Internetu lub SMSów.




I jeszcze z http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11413749,Impreza_z_okazji_otwarcia_mostu_kosztowala_warszawiakow___.html


Cytuj
Wszystko kwitują jednak śmiechem, bo most bardzo im się podoba i wreszcie szybciej będą mogli dojechać do centrum stolicy.
« Ostatnia zmiana: 25 Mar 2012, 03:03:16 wysłana przez Mhrok »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Mar 2012, 08:47:07 »
No u nas to w końcu ktoś Policję wezwał by go z tłumu wydostała, gdy dziecko wpadło w panikę. Nasi oczywiście pomagali - brawo!

Oprócz tego dzieciak obok mnie dostał iskrami po ubraniu i niestety ubranie raczej do wywalenia.

Faktycznie były osoby, które wpadały w panikę w tłumie, zwłaszcza gdy mostem bujało. Nie winię ich - to naprawdę może stresować, gdy człowiek nie może się ruszyć 20minut, a mostem zaczyna bujać. A przecież są ludzie z różnymi klaustrofobiami i innymi dysmózgowiami - oni w takiej sytuacji nie działają logicznie i trudno tego od nich wymagać.

Ale były i pozytywy. Gdy ogłaszano nazwę mostu, wiele osób nie od nas i bez naszej zachęty i tak krzyczało :Północny, Północny" ;) Chyba ta Curie się nie przyjmie. Dla mnie to pozytyw - ludzie mają jednak własne zdanie.

Zobaczymy jak będzie dziś. Już bez tłumów, bez ludzi...
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

storm

  • Gość
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Mar 2012, 09:29:24 »
@Raffi - swoją drogą, nie spotkałem jeszcze takiego przypadku, aby nazwa oficjalna czegoś, co dopiero powstało - nie utrzymała się... ;)

Zdaje się, że szanowne oficjele dały jak zwykle d4y i działają wbrew społeczeństwu.



P.S. Podczas otwierania mostu staliśmy z Fionotronem i Stanem i zastanawialiśmy się nad kosztami... No bo tak jak wcześniej rozmawialiśmy - brakuje sygnalizacji świetlnej na drodze dla rowerów na skrzyżowaniu Banacha ze Żwirki i Wigury, brakuje oznakowania, wymalowania pasów, etc... A tymczasem:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11413749,Impreza_z_okazji_otwarcia_mostu_kosztowala_warszawiakow___.html?lokale=poznan
Cytuj
Impreza z okazji otwarcia mostu kosztowała warszawiaków... 250 tys. zł
Feta z okazji otwarcia nowego mostu w Warszawie kosztowała podatników... 250 tys. zł. Pieniądze poszły na telebimy, kamery, głośniki, taneczny flash mob, kolorowe światła i pokaz sztucznych ogni. Urzędnicy twierdzą jednak, że ćwierć miliona złotych za imprezę na otwarcie mostu to i tak niewiele.


NIEWIELE?! OIDP - za taką kasę można spokojnie postawić 25 sygnalizacji świetlnych!!!
Ale po co? Lepiej sprawić, aby jakiś politykier miał szansę na kolejnę reelekcję w kolejnych wyborach, tak? Aby kilku innych p-osłów mogło się pokazać i powiedzieć kilka gówno wartych słow do mikrofonu, tak? Super!


Współczuję Warszawiakom. Ale żeście sobie wybrali władze miasta...... :(

« Ostatnia zmiana: 25 Mar 2012, 09:42:09 wysłana przez storm »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Mar 2012, 09:42:39 »
Nie to bym uważał tą imprezę za potrzebną (nie lubię imprez typu: klaszczem i cieszym siem), ale 250 tys MOŻE starczyłyby na jedne światła. A może nie, bo te na Babce kosztowały 2 mln PLN.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Savil

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 386
  • Płeć: Kobieta
  • Cylon i lasombra
    • http://savil.bikestats.pl/
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Mar 2012, 13:14:03 »
Tytuł Smerfa Marudy otrzymuje Storm, choć kilka osób również starało się zasłużyć ;)

Słuchajcie, otwarcie było udane! Przyjechało nas całkiem sporo, byliśmy rozpoznawalni. "O, Masa Krytyczna!", "A faktycznie, rowerzyści mieli przyjechać".
- Gdzie-jest-ścieżka? Gdzie-jest-chodnik?
- Macie-rację!
Ludzie przystawali i oglądali się, żeby czytać nasze kartki.
I tak dalej.

Fajerwerki połączone z muzyką i fragmentami przemówień bardzo mi się podobały - było czego słuchać i na co patrzeć. Problemem tylko faktycznie były spadające odłamki.

W czasie tańczenia, kiedy kamera nisko jeździła, udało mi się namówić parę pobliskich osób i pokazywaliśmy do kamery nasze kartki - którąś w końcu musiała złapać.
Komentarze na temat ostatniej próby obciążeniowej [most się rusza!] były na ogół wesołe.

Rano1

  • Gość
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Mar 2012, 13:38:02 »
Otwarcie udane? Dla kogo?
Byłem z kilkoma osobami (zgodnie z zachętą Raffiego w ostatniej chwili na gg, w sobotę, zrobiłem "rzutem na taśmę" zbiórkę po bielańskiej stronie) od strony zachodniej. Nie będe powtarzał przedmówców, ale byliśmy całkowicie "rozbici" w tłumie, nie stanowiliśmy żadnej zwartej grupy. Może ze strony tarchomińskiej było ciut lepiej (ok. 40 osób - jak czytam - w tłumie), ale z hucznych zapowiedzi (przechwyconych przez media) wyszła wielka klapa.
Każdy ma swoje zdanie i punkt widzenia. Mi było smutno i byłem tym rozczarowany.
Moim zdaniem masowe "zbiórki" powinny być ogłaszane NA MASOWYM FORUM a nie przez FB. Otrzymałem na gg co prawda w przeddzień wydarzenia link do FB, ale nie tędy Szanowna Maso droga. To chyba miało być dla wszystkich rowerujących a nie dla wąskiej grupy znajomych porozumiewających się na FB. Tyle moich uwag, bo nie będę dalej pisał, jak zostałem potem zrobiony w balona.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Mar 2012, 13:39:10 »
Dziś można było nadrobić i z nawiązką to się udało.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

storm

  • Gość
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Mar 2012, 14:11:37 »
@Savil - no i widzisz, ten Maruda się czymś przejmuje, a ty? Poszłaś na gotowe i cieszyłaś się razem z tłumem, czarnym ludem, klaszcząc i się ciesząc... :P
/ Czarny lud wszystko kupi... :P ((c) by Jacek Kurski) /
Wpuszczenie tego tłumu ludzi na most mogło się naprawdę skończyć tragicznie. Wystarczyłoby wywołać panikę wśród ludzi...... Mała histeria... I zamiast otwarcia mostu macie katastrofę MP.


@Raffi? Ale co się udało? Pościgaliście się z autobusem oficjeli? ;)


Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Mar 2012, 15:01:03 »
@Raffi? Ale co się udało? Pościgaliście się z autobusem oficjeli? ;)

Cel akcji - czyli pokazanie się i przejechanie przed autami został wykonany w 100%. Media się zainteresowały, było wejście live w TVP, była (linkowana) relacja z Wyborczej. Ciepło przyjęli nas mieszkańcy chodzący po moście jak i osoby, które jechały w kawalkadzie pojazdów.

Z autobusem się nie ścigaliśmy. Mogliśmy, ale po co? Lepiej jest to widoczne jak się jedzie grupa, całą szerokością jezdni, ławą, z prędkością 10km/h, niż gdy się goni za jakimś autobusem gubiąc po drodze połowę ludzi.

Wkurzona była tylko ochrona, bo chyba jeżdżę szybciej i skręcam lepiej niż oni umieją skakać po pasach i łapać ludzi ;) Ale to skutek uboczny - jeszcze przed akcją śpieszyłem się na umówione spotkanie z TVP i nie miałem czasu na opowiadanie dokąd jadę i słuchanie, że tam nie można ;) Przy 35 km/h można, sprawdziłem :D
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 697
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Mar 2012, 16:34:49 »
Savil młoda jesteś i nie pamiętasz święta Trybuny Ludu, lub po pierwszomajowych pikników i może dlatego Ci się spodobało  namiętne liczenie  1, 2,3,4,5,6,7, i od początku -bez 8, 9, 10, 11,i.t.d. przez prowadzącego ten niby show , darcie się do publiczności  czy im się to podoba i jeszcze wiele przykładów że subkultura sięgnęła remizy.Ja pamiętam i wolę tamte imprezy gdzie wynajmowano za niewielką kwotę (nie jak teraz po parę tysięcy za 2~3 godzin stękania i wydzierania się)naprawdę ambitnych wykonawców -( nie mogli odmówić- kariera skończona). Na dokładkę jak nie skończona inwestycja to nikt by jej nie otworzył ,a osoby odpowiedzialne za bałagan na budowie po prostu by gdzieś znikły a nie jeszcze premią nagrodzeni by byli. Piękny most przydatny -niektórym ale dlaczego tak bardzo drogi skoro ludzie bezpośrednio przy nim pracujący tak niewiele zarabiają ?( złoty piasek użyto do niego?)Zobacz trasę rok temu oddaną przy  Powązkach i stan techniczny ścieżki  to dopiero zrozumiesz dlaczego część ludzi MARUDZI i ja też. Można być happy ale ze wszystkiego???

storm

  • Gość
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Mar 2012, 16:59:38 »
@Raffi - wczoraj na Wisłostradzie było 50 km/h... ;) (tak nie chwaląc się) Ach, gdyby było jaśniej i nogi w lepszym stanie... ech...
Cieszę się, że sie pokazaliście, zostaliście zauważnie przez urzędasków i media, oby coś z tego wynikło i jakaś HGW ponaciskała na tych od budowy tego MP, aby go szybciej udrożnili dla rowerzystów. To też dobry moment an to, aby zapytać policję, sm i ochronę, czemu uniemozliwiali i utrudniali przejazd rowerów zgodnie z prawem jadącymi po nowym Moście? Jakiś prikaz z góry? Ktoś się przestraszył tej okropnej Masy Krytycznej, która tak wiele chce?


@Jerzy - ja pamiętam do dzisiaj jak mnie starszy zabierał na pochody 1-majowe... No ale tam mozna było coś dostać za udział...(wyroby, których sprzedać była ściśle reglamentowana, były niedostępne w sklepach, w których często jedynym dostepnym towarem był.... ocet)
A tu, na otwarciu Mostu Północnego? Godzina spędzona w tłoku jak sardynki w puszce, rozwalone bębenki uszne, smród, popiół i iskry spadajace z nieba na głowę? I z tego mam się cieszyć?


Offline kaczor1

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 734
    • www.kaczor2.blogspot.com
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Mar 2012, 17:19:21 »
Tytuł Smerfa Marudy otrzymuje Storm, choć kilka osób również starało się zasłużyć ;)

Słuchajcie, otwarcie było udane! Przyjechało nas całkiem sporo, byliśmy rozpoznawalni. "O, Masa Krytyczna!", "A faktycznie, rowerzyści mieli przyjechać".
- Gdzie-jest-ścieżka? Gdzie-jest-chodnik?
- Macie-rację!
Ludzie przystawali i oglądali się, żeby czytać nasze kartki.
I tak dalej.
...
  Ja raczej zrozumiałem tą wypowiedź, że udane w sensie podsumowania akcji, a nie imprezy jako takiej.

 
IX Zlot Rowerów Poziomych Bełchatów 2016


"30 ucisków 2 wdechy. Bo poza życiem w internecie istnieje to prawdziwe, które czasem na chwilę się zatrzymuje"
Autor nieznany

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Mar 2012, 19:16:43 »
@Raffi - wczoraj na Wisłostradzie było 50 km/h... ;) (tak nie chwaląc się) Ach, gdyby było jaśniej i nogi w lepszym stanie... ech...

Wiem, cieszę się równie mocno jak Ty. Wciąż brakuje mi 1/4 hemoglobiny, a już wyciskam 50km/h po płaskim i to jeszcze mając odrobinę rezerwy, by to utrzymać. Ale szybko zwolniłem, bo uświadomiłem sobie, że przecież nie jedziemy sami, a nie każdy czuje się fajnie, gdy zostanie sam na Wisłostradzie, bo organizator gdzieś do przodu wyrwał.

Ktoś się przestraszył tej okropnej Masy Krytycznej, która tak wiele chce?

Po pierwsze, było o nas głośno przed akcją. Bali się, że faktycznie zadymimy jak jacyś kibole. Po drugie, myślę że wczoraj jednak nas trochę słyszeli, gdy gwizdaliśmy podczas przemówienia HGW i to był efekt tego, że służby dostały zdrowy opieprz za to, że nam się to udało. A później jeszcze przed ruszeniem wpadłem 35+ na most omijając ochronę i zlewając SM, bo śpieszyłem się na wywiad (który okazał się być gdzie indziej) i już zupełnie piany dostali ;)

A tu, na otwarciu Mostu Północnego? Godzina spędzona w tłoku jak sardynki w puszce, rozwalone bębenki uszne, smród, popiół i iskry spadajace z nieba na głowę? I z tego mam się cieszyć?

Wiesz, patrz na to inaczej. Dla większości mieszkańców Tarchomina to może być jedyna impreza w tym roku, a już na pewno tak duża. To wielka dzielnica, ale imprez kulturalnych to nie mamy za dużo. Ludzie skorzystali z okazji, że w końcu mieli gdzieś blisko, gdzie coś się będzie działo.
Widziałem nawet kilku swoich sąsiadów, którzy na co dzień nie interesują się w ogóle ruchem drogowym czy infrastrukturą, więc wiem, że nie przyszli oglądać most. Oni przyszli na show.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 697
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nasze wrażenia z otwarcia Mostu Północnego
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Mar 2012, 19:21:03 »
Storm teraz było podobnie -zrobili Cię w balona za Twoje i moje pieniądze i w zamian dostałeś (jak byłeś grzeczny balonika) -rozdawali i dlatego impreza była tak droga.  :P                                                                         
  Kaczor 1 impreza była fatalna  co do naszej organizacji  to też nie mieliśmy okazji zabłysnąć dzisiaj było lepiej choć najpierw musieli się znowu nacieszyć paniczyki i sprzyjający im (nie piszę kto -admin czuwa) później zabytkowe samochody a później opłaceni dilerzy samochodowi (nie wiem kto za reklamę zgarnął) a następnie my i reszta gawiedzi. Dobrze że tempo było dostojne i może Tym tylko zaistnieliśmy i chwilę  niektórzy zastanowili się co tutaj robią rowerzyści i po co?