Autor Wątek: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej  (Przeczytany 25254 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

aleksandra

  • Gość
wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« dnia: 13 Cze 2011, 18:54:54 »
rok temu miałam następującą sytuację: jechałam ścieżką rowerową (ul. Belwederską w dół) i nagle zobaczyłam dziecko(ok 5 lat) idące środkiem ścieżki natychmiast zaczęłam hamować i próbować je wyminąć, ale niestety chłopiec wbiegł mi w kierownice. Dodam jeszcze, że przed zauważeniem dziecka cały czas zjeżdżałam z ręką na tylnym hamulcu, czyli nie jechałam z zawrotną prędkością a do zderzenia doszło na ścieżce rowerowej. Na szczęście chłopcu nic się nie stało i nie było by sprawy gdyby nie ojciec dziecka, który po zrzuceniu na mnie masy  inwektyw wezwał policje i doprowadził sytuację do granic absurdu. W skrócie: zostałam poinformowana przez policjanta, że tata dziecka chce założyć mi sprawę sądową, ale żebym się nie przejmowała bo jechałam po ścieżce (czego dowodem był ślad hamowania) i raczej to on zostanie ukarany za niedopilnowanie dziecka. Niestety zostałam źle poinformowana bo ojciec dziecka złożył doniesienie o wykroczeniu i jak dowiedziałam się na dniach dostałam WYROK za nie zachowanie należytej ostrożności i spowodowanie kolizji z pieszym (z art. 86 1 kodeksu wykroczeń) i mam z tego tytułu zapłacić 300 zl grzywny plus 80 opłat sadowych co wydaje mi się cokolwiek absurdalne. żeby nie było wątpliwości rodzice dziecka  nie dostali żadnej kary.

Zostały mi 3 dni na złożenie sprzeciwu, więc może słyszeliście albo mieliście podobną sytuację i wiecie co mam zrobić albo jak napisać taki sprzeciw, na co się powołać??

Offline Rincewind

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Cze 2011, 19:09:24 »
Użytkownik "QwerJA" jest chyba prawnikiem może, on pomoże napisać odwołanie od wyroku.

ps. Jak moją córka miała kolizję z innym rowerzystą, który jechał szybko DDR'em usłyszałem od policjanta, że dozwolona prędkość to 50 Km/h jak na większości ulic w Wawie.

Offline ar2r

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ar2r - czytaj Artur
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Cze 2011, 20:03:26 »
Aleksandro, kierując się tą logiką to gdyby dzieciak wybiegł na ulicę i został potrącony przez auto to "tatuś" "ścigałby kierowcę  :o ?  Brak odpowiedniej opieki nad dzieckiem i tyle. Ja pisałbym odwołanie !!!
« Ostatnia zmiana: 13 Cze 2011, 20:18:36 wysłana przez ar2r »
Jestem niespotykanie spokojny, do czasu !
I proszę nie zwracać się do mnie per Pan, bo to mnie postarza.
;)

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Cze 2011, 20:05:29 »
ps. Jak moją córka miała kolizję z innym rowerzystą, który jechał szybko DDR'em usłyszałem od policjanta, że dozwolona prędkość to 50 Km/h jak na większości ulic w Wawie.

Bo dokładnie tak jest. Chyba, ze znaki stanowią inaczej, ale u nas w WAW nie ma zwyczaju stawiać jakichkolwiek znaków przy drogach rowerowych.


Co do sprawy - niestety, forum prawnika nie zastąpi. Więc koniecznie się do prawnika udaj - choćby po to by się dowiedzieć, czy taki "zaoczny" wyrok w sprawie o której nawet Cię nie poinformowano, że się odbywa, to mógł zapaść.


Ja dodam tylko, że musisz podkreślać, że jechałaś drogą rowerową, a dziecko wbiegło pod koła, czego przewidzieć się nie da. Warto dodać, że wyhamowałaś do na tyle bezpiecznej prędkości, że dziecko nie doznało urazów. Koniecznie trzeba też wspomnieć, że dziecko nie było należycie pilnowane przez rodzica, choć powinno. Warto dodać, że używałaś sygnału dźwiękowego, by ostrzec że się zbliżasz. I warto dodać per analogia, że gdyby wbiegło na jezdnie pod koła samochodu (droga rowerowa to jednak droga), wyrok zapewne byłby inny.

No chyba, że zdarzenie miało miejsce tam, gdzie nie ma fizycznego podziału na chodnik i ścieżkę (nie ma czerwonej i szarej nawierzchni), tylko jest wspólny ciąg. Wtedy Ojciec ma rację w tym co mówi, bo na tym wspólnym fragmencie to piesi mają pierwszeństwo nad rowerami.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Publius

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 179
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Cze 2011, 20:07:51 »
Na Belwederskiej jest fizycznie rozdzielone i chyba zawsze było? Ja również bym się odwoływał, już nawet bardziej dla zasady niż dla uniknięcia tej grzywny.


Btw. chyba pechowe miejsce, bo tam mnie pani w BMW wzięła na maske na przejeździe.

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Cze 2011, 20:19:22 »
Użytkownik "QwerJA" jest chyba prawnikiem może, on pomoże napisać odwołanie od wyroku.

ps. Jak moją córka miała kolizję z innym rowerzystą, który jechał szybko DDR'em usłyszałem od policjanta, że dozwolona prędkość to 50 Km/h jak na większości ulic w Wawie.

 
Ja oczywiście porady prawnej udzielić nie mogę, zresztą jestem raczej cywilistą niż karnistą.
Nie wiem nawet czy chodzi o sprzeciw od wyroku nakazowego (raczej tak), czy o coś innego.
 
Generalnie taki sprzeciw z tego co wiem powoduje utratę mocy nieprawomocnego wyroku nakazowego i sprawia zostaje skierowana do normalnego toku postępowania sądowego, czyli do Wydziału Grodzkiego właściwego miejscowo Sądu Rejonowego.
 
Z tego, co zrozumiałem po krótkiej lekturze KPK i KPW to pismo to spełniać musi jedynie warunki z art. 119 KPK, czyli:
 
Cytuj
  Art. 119. § 1. Pismo procesowe powinno zawierać:
  1)  oznaczenie organu, do którego jest skierowane, oraz sprawy, której dotyczy,
  2)  oznaczenie oraz adres wnoszącego pismo,
  3)  treść wniosku lub oświadczenia, w miarę potrzeby z uzasadnieniem,
  4)  datę i podpis składającego pismo.
§ 2. Za osobę, która nie może się podpisać, pismo podpisuje osoba przez nią upoważniona, ze wskazaniem przyczyny złożenia swego podpisu.
 

Czyli wystarczy napisać do sądu zwykłe pismo, wyraźnie wskazać w nim, że jest to sprzeciw od całości wyroku (prawdopodobnie nakazowego, podać sygnaturę), krótko uzasadnić, a całą resztę swych argumentów uzewnętrznić na procesie (pismo podpisać).
 
Się nie orientuje kompletnie jak jest z wysyłaniem odpisów, ale prawdopodobnie trzeba wysłać takie pismo do sądu w trzech identycznych egzemplarzach (jedno dla sądu, jedno dla strony przeciwnej, drugie dla nas)
 
P.S.
 
Nie biorę jakiekolwiek odpowiedzialności za udzielane przeze mnie informacje prawne.
 
   
« Ostatnia zmiana: 13 Cze 2011, 20:22:30 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Cze 2011, 20:34:54 »
Na Belwederskiej jest fizycznie rozdzielone i chyba zawsze było?

No właśnie nie wszędzie. Na pewnym odcinku na zjeździe (bardziej na górze) jest wspólny ciąg.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Rincewind

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Cze 2011, 20:41:07 »
Ja oczywiście porady prawnej udzielić nie mogę, zresztą jestem raczej cywilistą niż karnistą.
Nie wiem nawet czy chodzi o sprzeciw od wyroku nakazowego (raczej tak), czy o coś innego.

No jak nie możesz, to trudno. Ale może masz kogoś ze znajomych, którzy mogą przynajmniej napisać przyzwoite odwołanie. :)

PS. a dlaczego jest to "oczywiste", że nie możesz?

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Cze 2011, 21:17:49 »
Polecić nikogo nie mogę, zresztą samo napisanie pisma jak zaznaczyłem jest chyba banalnie łatwe.
Pomocy prawnej możesz potrzebować chyba tylko przed sądem na rozprawie.
 
U góry po lewej podajesz swoje dane imię nazwisko, adres (datę po prawej)
 
<odstęp>
 
Niżej po lewej piszesz Sygn. akt : (tu wpisujesz sygnaturę wyroku nakazowego)
 
<odstęp>
 
Niżej po prawej piszesz Do Sądu Rejonowego (takiego i takiego)
                                    Wydział (taki i taki) 
<odstęp>
 
Niżej po środku piszesz dużą Trzcionką "Sprzeciw od wyroku nakazowego"
 
<odstęp>
 
Poniżej piszesz jasno i wyrażnie że niezgadzasz się w całości z powyższym wyrokiem ponieważ nie popełniłeś/aś wskazanego w nim wykroczenia, bo . . .  przeredaguj sobie tekst od Rafiego
Możesz jeszcze (o ile jest to zgodne ze prawdą) zaznaczyć że zgodnie z art. 3 ust 1 Prawa o ruchu drogowym, widząc dziecko przebywające na chodniku nieopodal swoich rodziców, zachowałaś szczególną ostrożność, ale nawet pomimo zachowania zasady ograniczonego zaufania wynikającej z art. 4 Prawa o ruchu drogowym i zredukowania prędkości pojazdu, nie byłaś w stanie zapobiec starciu się roweru z dzieckiem które z powodu braku należytej opieki rodziców nagle wtargnęło na drogę dla rowerów.
I to włąsnie dzięki twemu zachowaniu uniknięto poważnego w skutkach wypadku w ruchu lądowym.

 
<odstęp>
 
Z poważaniem
(podpis)
 
P.S.
 
Żeby udzielić czegoś na wzór porady musiał bym widzieć akta, a tak piszę tylko to co uważam ;)
 
P.P.S.
 
A jakiegoś pouczenia o prawach i obowiązkach Ci wraz z tym wyrokiem przypadkiem nie dołączyli ?!!!
« Ostatnia zmiana: 14 Cze 2011, 02:05:20 wysłana przez qwerJA »
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Rincewind

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Cze 2011, 21:23:15 »
QwerJA, Dzięki mam nadzieje, że to Koleżance pomoże. Ja tam "wymiękam" przy pisaniu wszelakiego rodzaju pism oficjalnych. Wszystko zależy od tego co się robi na co dzień.
Jeszcze raz dzięki :)

Offline Publius

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 179
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Cze 2011, 22:43:08 »
Na pewnym odcinku na zjeździe (bardziej na górze) jest wspólny ciąg.
Zwykle jeżdżę tam pod górę :D ( na szczescie tak samo było jak trzasnęło mnie BMW) Ten odcinek to gdzieś między Klonową a Bagatela? Bo tylko tam mi się kojarzy że może być wspólne. A niedawno tam byłem i mimo to nie mogę teraz sobie zwizualizować jak tam przebiega DDR.


Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Cze 2011, 07:05:48 »
Ten odcinek to gdzieś między Klonową a Bagatela?

Nie. Dalej na południe. Najprościej to sprawdź w google maps czy innym tam streetview.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline pimpf

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
  • .:każdy dźwiga swoje brzemię:.
    • ~to~se~ je~pimpf~
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Cze 2011, 07:26:25 »
Na Belwederskiej jest fizycznie rozdzielone i chyba zawsze było? Ja również bym się odwoływał, już nawet bardziej dla zasady niż dla uniknięcia tej grzywny.


Btw. chyba pechowe miejsce, bo tam mnie pani w BMW wzięła na maske na przejeździe.
tam jest fragment wspólny

Offline qwerJA

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Cze 2011, 12:20:25 »
tam jest fragment wspólny

Czy może ciąg pieszo-rowerowy równouprawniony ?
 
Czy to nie oznacza przypadkiem że rowerzyści nie mogą wymuszać pierwszeństwa na pieszych, a piesi wchodzić, wbiegać rowerzystom pod koła.
 
Ja bym twierdził że tam jest DDR.
Zresztą tam się zmieniała organizacja regularnie  ;)
Tomek jestem

" Warszawa to piękne miasto,
   tylko ludzie są . . .  "

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyrok za potrącenie pieszego na ścieżce rowerowej
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Cze 2011, 22:36:46 »
Czy może ciąg pieszo-rowerowy równouprawniony ?

A co to za twór? Jest toto gdzieś w przepisach?


Czy to nie oznacza przypadkiem że rowerzyści nie mogą wymuszać pierwszeństwa na pieszych, a piesi wchodzić, wbiegać rowerzystom pod koła.

Niestety, to oznacza pierwszeństwo pieszego. Ty nie możesz wymuszać, On może łazić i biegać jak chce. Dlatego ja te ciągi traktuję jako takie chodniki z łaskawie dopuszczonym ruchem rowerowym i najczęściej z nich nie korzystam.



Ja bym twierdził że tam jest DDR.

Twierdź sobie co chcesz, ale najpierw pojedź w teren i sprawdź.

To moja droga w relacji uczelnia-praca. Znam ją na pamięć i już mi nawet wszystkie zapadnięte kostki wyrównali ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)