Autor Wątek: Łodygowa do granic miasta  (Przeczytany 1248 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jolajola1

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 1 017
  • Płeć: Kobieta
  • jeżdżę w opasce żeby mi wiatr nie gwizdał w uszach
    • z roweru filmowane
Łodygowa do granic miasta
« dnia: 23 Cze 2016, 12:24:54 »
Miasto planuje przebudowę Łodygowej od Radzymińskiej do granic miasta. Będą drogi rowerowe po obu stronach jezdni, dwukierunkowe. Na większości trasy drogi wydzielone, gdy będą przebiegały serwisówkami, to tor ruchu roweru oznakowany sierżantami.
Niestety, ta jednostka miejska nie przewiduje konsultacji społecznych.  >:(

Mój niepokój budzi sposób włączenia ruchu rowerowego do ruchu ogólnego po wschodniej stronie projektu, przed przejazdem kolejowym, po południowej stronie Łodygowej. Po zjechaniu z serwisówki na wydzieloną jednokierunkową DDR rowerzysta jedzie obok samochodów, oddzielony niskimi barierami, teoretycznie i kierowca i rowerzysta się widzą. A potem rower musi się wjechać na jezdnię, a nic nie narzuca zmiany toru ruchu samochodu. Włączanie się do ruchu z podporządkowanej? No może, ale w popołudniowym szczycie tam samochód na samochodzie, ścisły sznur, nikt nikomu nie ustępuje, tym bardziej rowerowi.

Według mnie to będzie bardzo niebezpieczne rowerowo miejsce. Zastosowałabym takie "wysepki osłaniające", jak na Świętokrzyskiej, gdy rowery się włączają do ruchu w relacji na wschód.
Może ma ktoś lepsze/inne propozycje?

https://goo.gl/photos/oU7v4avCjocbWoc26

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łodygowa do granic miasta
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Cze 2016, 13:31:23 »
Przecież masz osłonięte. To te czerwone zakreskowanie. Masz pas rowerowy który kończy się - masz linię przerywaną i musisz zmienić pas na ogólny. I tak, rowerzysta jest podporządkowany.
życie nie znosi próżni...