Autor Wątek: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...  (Przeczytany 2423 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 159
...celem odzyskania równowagi."

Czy oparcie się o pojazd wyprzedzający na gazetę (dodam, że dość dynamiczne, pięścią...) podpada pod jakieś paragrafy obciążające rowerzystę? Oprócz ewentualnego czepiania się pojazdu? Jest to traktowane jako kolizja? Jeżeli tak, to kto jest sprawcą?

Miałem wczoraj nieprzyjemną sytuację - gość w Passacie wyprzedził mnie na centymetry w momencie kiedy omijałem studzienkę (kratkę, góra 20cm od krawężnika). Musiałem gwałtownie odbić kierownicą w stronę krawężnika (inaczej by mnie zawadził), ale fizyki nie oszukasz - ciałem leciałem w stronę samochodu.

Jedyne co zdążyłem zrobić, to wyciągnięcie ręki i odepchnięcie się od niego. Niewprawny obserwator mógłby pomyśleć, że walnąłem w niego ze złości ;)

Kilkanaście metrów później gość się zatrzymał i rzucił na mnie z łapami. Wezwałem policję do kolizji, ale nie przyjechała drogówka, tylko prewencja, która zaproponowała wizytę na Waliców (albo 2h czekania żeby usłyszeć to samo od drogówki).

Zdarzenie mam nagrane.

Czy taka sytuacja podpada pod kolizję?

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 597
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Paź 2015, 03:02:17 »
Po tym, jak ja się "dynamicznie oparłem" o wjeżdżający we mnie autobus (autentycznie, nie w celu pobicia pojazdu), policja wstępnie uznała, że doszło do kolizji. Niestety brak kontynuacji sprawy ze względu na nieprzyznanie się podejrzanego nie pozwala mi powiedzieć ci, jaka była skuteczność tej oceny później.

Pamiętaj jednak, że jeśli sprawa trafi przed sąd i świadkowie zeznają, że widzieli "uderzenie", to będziesz musiał przekonywać sąd, że się opierałeś, a nie atakowałeś samochód.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 468
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Paź 2015, 10:03:40 »
Czy taka sytuacja podpada pod kolizję?

Nie podpada, bo kolizji nie było. ALE podpada pod inne paragrafy.

Miałem kiedyś podobną sytuację jako pieszy na chodniku. Facet omal mnie nie rozjechał, odskakując moja noga zahaczyła o jego zderzak, powstała całkiem niemały ślad na lakierze. Miałem świadków, a facet wyskoczył jeszcze "no którędy miałem jechać jak nie po chodniku", więc sprawa była oczywista - dostał 250zł za chodnik i 250zł za przejście na które wjechał.
Natomiast temat zniszczenia lakieru kazali mu dochodzić ze stopy prywatnej. Wymienili nas namiarami (musiałem dać swoje, ale mam jego). Ponieważ facet nie ma najmniejszych szans wygrać w żadnym sądzie, do dziś mam spokój.

Generalnie u Ciebie jest ciut inaczej. Ale po 1. Nic nie płać facetowi z auta. Nic nie obiecuj. Nie bój się. Pamiętaj, że pies im więcej szczeka (grozi) tym mniej gryzie (realizuje gróźb). Zapisz dobrze dane auta i właściciela, zachowaj je. I tyle. Jak były zniszczenia, facet może Cię próbować oskarżyć ze stopy prywatnej i przegra bo masz nagranie (zakładam, że widać na nim to co piszesz), ale w praktyce zapewne nie będzie mu się chciało. Jak zniszczeń w aucie nie ma, tym większe prawdopodobieństwo, że facetowi nie będzie się nic chciało z tym robić, a i zysku z tym nie będzie miał żadnego.

Tobie ze strony policji i służb nie grozi nic. W razie gdyby chcieli cokolwiek robić, nie przyjmuj żadnych mandatów (przyjęcie to przyznanie się do winy - nie do odkręcenia później). Jak wezwą Cię jako świadka co jest wątpliwe - uważaj na podchwytliwe pytania i najlepiej wtedy napisz jeszcze raz - skontaktuję CIę z człowiekiem, który ma ciut większe doświadczenie w takich sprawach. Jak wezwą na komendę jako oskarżony co jest jeszcze bardziej wątpliwe - odmów zeznań (oskarżony ma takie prawo, by nie zeznawać przeciwko sobie).

Ale najpewniej do niczego w ogóle nie dojdzie i najgorsze już za Tobą.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Paź 2015, 11:09:54 »
Dzięki Raffi, jakby co, będę pamiętał.

Z tego co ostatnio byłem na Waliców (w sprawie dwóch poprzednich filmów...) i zostałem pouczony o prawie odmowy podawania danych adresowych - podobno jakiś nowy przepis.

Sytuacja wyglądała tak (od 2:00):
https://drive.google.com/file/d/0B3oLHpLXgbTnc0Vta2xISG9WTGM/view?usp=sharing

Ja naprawdę jestem spokojny, ale żeby sięgnąć samochód (celem odepchnięcia się... ), to od barku do szyby muszę mieć max 50cm. Po skosie, bo przecież szyba jest sporo niżej, więc realnie 30cm. A jeszcze szyba jest nieco cofnięta względem np. lusterek, ja mam kierownicę dość szeroką, więc minimalna odległość (abym musiał i mógł reagować) wyprzedzania to kilka cm.

Danych auta nie dostałem, mam tylko numer i twarz kierowcy. Policja nawet nie kazała dmuchać. Może prewencja nie wozi alkomatów...

A co do zgłaszania - To ja zamierzam zgłosić, ale on też coś przebąkiwał. Lepiej w takiej sytuacji zrobić to jako pierwszy, ze i swojej strony. Prawdopodobnie bym tego nie robił (mam takich nagrań kilkanaście w tygodniu, odległości dobrze nie widać, więc zazwyczaj je kasuję), gdyby nie wyskoczył z łapami.

Wydaje mi się, że co innego jest przejechać blisko rowerzysty, a co innego mieć do niego jeszcze o to pretensje...
Bo przecież powinienem jechać rynsztokiem.
« Ostatnia zmiana: 04 Paź 2015, 11:17:46 wysłana przez mp0011 »

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 682
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Paź 2015, 13:29:56 »
Moim skromnym zdaniem z filmu wyraźnie widać spychanie do krawężnika i zajechanie drogi na pasach.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 468
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Paź 2015, 15:18:11 »
Ja naprawdę jestem spokojny, ale żeby sięgnąć samochód (celem odepchnięcia się... ), to od barku do szyby muszę mieć max 50cm. Po skosie, bo przecież szyba jest sporo niżej, więc realnie 30cm. A jeszcze szyba jest nieco cofnięta względem np. lusterek, ja mam kierownicę dość szeroką, więc minimalna odległość (abym musiał i mógł reagować) wyprzedzania to kilka cm.

Danych auta nie dostałem, mam tylko numer i twarz kierowcy. Policja nawet nie kazała dmuchać. Może prewencja nie wozi alkomatów...

A co do zgłaszania - To ja zamierzam zgłosić, ale on też coś przebąkiwał. Lepiej w takiej sytuacji zrobić to jako pierwszy, ze i swojej strony. Prawdopodobnie bym tego nie robił (mam takich nagrań kilkanaście w tygodniu, odległości dobrze nie widać, więc zazwyczaj je kasuję), gdyby nie wyskoczył z łapami.

Wydaje mi się, że co innego jest przejechać blisko rowerzysty, a co innego mieć do niego jeszcze o to pretensje...
Bo przecież powinienem jechać rynsztokiem.

Póki facet nie dotknął Cię, to pretensje se mógł mieć. Zwłaszcza, że były słuszne o tyle, że faktycznie dotknąłeś auto ;-)

Natomiast to, że facet wyprzedzał bez zachowania bezpiecznej odległości i stworzył Ci zagrożenie jak najbardziej zgłosić możesz i wręcz powinieneś.
Tylko ostrożnie, by na filmie, który dasz policji nie było za dużo - w Gdyni była podobna sprawa (tylko bez dotknięcia auta) i rowerzystę potem ścigano bo rzekomo jechał zbyt po lewej. Wygrał już w sądzie sprawę, ale co sie nabiegał to jego. Więc jeżeli da się skrócić film tak, by nie było widać nic co ewentualnie Ty mogłeś zrobić przed i po zbyt bliskim wyprzedzaniu, to tym lepiej dla Ciebie, bo zapewne byś wygrał, ale jak skrócisz, to nie będziesz w ogóle musiał z tym walczyć.
Procedurę zgłaszania filmów z tego co piszesz, już znasz. Nie będę się więc rozpisywał, bo pewnie znasz ją lepiej ode mnie. Mnie jak na złość wyprzedzają prawidłowo ;-)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Paź 2015, 16:58:12 »
A jest na tym filmie coś niepokojącego? Ten fragment się nagrał, i go chcę dać. Nie był cięty.

Najpierw jadę PdR, a potem w rozsądnej i bezpiecznej odległości od krawężnika...
Tam są studzienki, słupki... Poza tym, kamerę mam po lewej stronie.

Jazda "jak najbliżej prawej krawędzi" dotyczy WSZYSTKICH kierowców (art 16.4) a nie tylko rowerzystów.
Dodatkowo, przed skrzyżowaniem i na nim mogę zająć środek pasa...

Generalnie, jadąć prawą koleiną (lub śladem prawych kół samochodów) wypełniam nakaz jazdy prawą stroną jezdni w taki sam sposób, jak kierowcy. A ich nikt nie spycha do rynsztoku...
« Ostatnia zmiana: 04 Paź 2015, 18:13:56 wysłana przez mp0011 »

JURO

  • Gość
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Paź 2015, 23:13:24 »
Ja stosuje się do przepisów tak jak należ.

Jadąc prawą stroną w odległości od krawężnika równą tej ile wynosi szerokość studzienki więc nie omijam jej za każdym razem gdy na takową trafie.

Dojeżdżając do skrzyżowania, pasów czy świateł zajmuje cały pas ruchy zjeżdżając do jego środka. Niweluje to zachowania jakie widać na filmie.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 468
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Paź 2015, 13:42:53 »
A jest na tym filmie coś niepokojącego? Ten fragment się nagrał, i go chcę dać. Nie był cięty.

Nie widzę nic takiego, ale czy "wuadza" czegoś nie zauważy czego ja nie widzę, albo wręcz czego tam nie ma, to Ci nie zagwarantuję ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Lis 2016, 14:51:16 »
https://www.youtube.com/watch?v=USOZm0rV_3k

Odświeżam nieco temat, gdyż wczoraj (po ponad roku od zdarzenia) byłem w sądzie w tej sprawie, jako świadek (nie jako poszkodowany/pokrzywdzony).

Gość zeznał, że:
1) z końcem pasa dla rowerów chodnikiem biegła droga dla rowerów i nią powinienem jechać. Oczywiście nic takiego nie pamiętam, a nawet jakby była to nie prowadzi w stronę w którą zamierzam..., a nawet jakby prowadziła, to i tak metr odstępu obowiązuje... Niemniej jednak - czy kiedykolwiek istniała tam jakakolwiek infrastruktura rowerowa? Koleś zaciągnął do sądu jakąś mapę, z której to niby wynikało. Wglądu w to nie miałem, ale była to typowa kioskowa mapa warszawy, kilkadziesiąt arkuszy na spiracle. Może była tam kiedyś, w planach, jakaś projektowana i niezrealizowana inwestycja, która trafiłą tylko na mapy? Albo jakiś tymczasowy objazd? Jak ktoś pamięta albo kojarzy, proszę o info!

2) Koleś stwierdził, że (i tu spadłem z ławki w sądzie) moim uderzeniem wgniotłem mu tylny słupek w VW Passat 1.9 TDI highline (Combi). I BEDZIE MNIE POZYWAŁ.

Z jaką siłą trzeba uderzyć w tylny słupek (profilowany, nie płąska blacha) żeby go pogiąć i jednocześnie nie spaść z roweru...? :D Zastanawiam się, czy to już nie podpada pod próbę wyłudzenia. Wgłębienie prawie widać na nagraniu (widać odbicia światła, po których można się domyslić wielkości) - na oko z 10cm długości słupka.


I teraz kilak słów odnośnie działań policji/sądów - może komuś się przyda.

1) Pierwsze przesłuchanie po ponad pół roku od zdarzenia i wysłania materiałów, wcześniej brak kontaktu w tej sprawie, brak oględzin (także samochodu i słupka, nawet nie wiem, czy koleś zgłosił to policji). Nikt mnie wcześniej ani później nie poinformował o konieczności zachowania jakichkolwiek dowodów czy oryginałów nagrań. Warto więc trzymać takie, nawet bzdurne nagrania, na włąsną rękę, nawet jeżeli uznajecie sprawę za umarłą. I to oryginały, a nie cięte kopie.

2) Policja nigdy nie podała mi danych sprawcy, bo nie zgłaszałem szkód. Byłem więc traktowan jako świadek wykroczeń. Przez to nie miałem nawet pojęcia że sprawa trafi do sądu aż do wezwania. Na wezwaniu było tylko nazwisko obwinionego, które absolutnie nic mi nie mówiło. Nie mogłem się przez to przygotować do sprawy, pozbierać lepszych/dodatkowych nagrań itp. Zawsze żądajcie statusu poszkodowanego.

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 474
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Gru 2016, 14:35:26 »
Gdzie konkretnie to było (filmik mi nie działa)? Natomiast po mojemu (ale nie to, żebym się znał) i na podstawie wspisów to za ewentualne uszkodzenia samochodu i tak odpowiada on, bo on doprowadził do tej sytuacji. Ty co najwyżej możesz dostać mandat za nie jechanie po ddr.

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Gru 2016, 14:44:15 »
https://www.youtube.com/watch?v=USOZm0rV_3k

Sorka, już poprawiłem, był prywatny...

Międzyparkowa / Bonifraterska w stronę skrzyżowania z Muranowską.

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 474
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Gru 2016, 15:17:55 »
Sprawa jasna, ewidentna wina kierowcy, musiałbyś trafić na naprawdę ciężki sędziego/sędziny żeby koleś miał jakakolwiek szansę. O ile pamiętam pas od zawsze kończył się w sposób widoczny na nagraniu, na chodniku nie ma i nie było ani kawałka infrastruktury rowerowej (co i tak niczego by nie zmieniło, bo gdyby była, a chciałbyś jechać prosto, to i tak jechałbyś jezdnią, a jego tak czy siak obowiązują przepisy, jak napisałeś). Widok z Street view. To, że na jakiejś mapie kiedyś tak wydrukowali nie znaczy kompletnie nic.


Google Earth (maps może też?) da się włączyć zdjęcia sprzed lat dla pewności.

http://rowery.um.warszawa.pl/mapa-rowerowa  - Tu też nic nie ma.

« Ostatnia zmiana: 05 Gru 2016, 15:20:02 wysłana przez em c »

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 474
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Gru 2016, 15:19:17 »
zdublowany wpis


edit: I sam też jeżdżę tak, żeby studzienki po prostu mieć po prawej.
« Ostatnia zmiana: 05 Gru 2016, 15:22:24 wysłana przez em c »

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: "Dynamiczne oparcie się o szybę wyprzedzającego pojazdu...
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Gru 2016, 15:38:03 »
Sędzia zarządził pobranie dokumentacji z ZDM z dnia zdarzenia - liczę że oni burdelu w papierach nie mają, ani wirtualnych dróg, bo ktoś zatwierdził projekt, ktoś wziąż kase z unii, więc droga istnieje, ale tylko na papierze...

A na GSV patreć nie chciał, bo stan musi być z dnia zdrzenia, a nie np. sprzed roku. Nie ma tam zdjęć z 2.10.2015...