Autor Wątek: Miodowa - konsultacje przed przebudową  (Przeczytany 6609 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
życie nie znosi próżni...

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Sie 2015, 07:45:12 »
Ja bym proponował obstawiać i popierać wariant z pasami rowerowymi. Bo wariant bez wygląda jak Krakowskie i Nowy Świat, a tam ludzie jednak boją się autobusów i część z nich śmiga chodnikami.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 324
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Sie 2015, 09:02:10 »
To co jest proponowane na Miodowej w wersji bez pasów, to nie to samo co na Krakowskim,


Krakowskie       Miodowa
Szerokość7m6m
Przystanki autobusowezatokibrak zatok
Fizyczne uspokojeniebrak/kostkawyniesione skrzyzowania/progi wyspowe
natęzenie autobusami(7.00-8.00)          31/h19/hm

Interesuje mnie jaka jest przyszlosc tego odcinka, czy ilosc autosuów ma rosnąc/spadac
Trzeba też wziąć pod uwagę że trend będzie taki ze liczba rowerzystów bedzie rosła i wiecej bedzie jezdzić prawidłowo ulicą. Zachowania kierowców też idą w kierunku coraz lepszego poszanowania rowerzystów. Na dziś pewnie lepsze byłyby pasy, jednak systematycznie bedzie się poprawiać a Midowa pozostanie z 9m jezdnią. Jeśli wprwadzimy pasy rowerowe to wprowadzenie TEMP)-30 nie bedzie miało sensu- chyba sie nie da. Miodowa jest przedłużeniem Krakowskiego i w miarę możliwości powinien do niego nawiązywać . Midowa to taka końcówka zabytkowej częśći Starówki. Przeważają zabytki. Pl. Krasińskich to taki pośrednik i na Bonifrateskeij już mamy wspołczesność.  Warto żeby miała jak najbardziej zabytkowy charakter. Infrastruktura rowerowa nie najlepiej do tego pasuje.
« Ostatnia zmiana: 25 Sie 2015, 09:41:00 wysłana przez rowerozof »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Sie 2015, 09:35:53 »
Kluczowa w tym co podałeś jest ostatnia pozycja. 31 autobusów na godzinę to 1 autobus co 2 minuty. Dużo więcej niż na Krakowskim, gdzie i tak autobusy i rowery generalnie dogadują się słabo To bardzo dużo jak na ruch mieszany i będzie powodować konflikty, bo kierowcy autobusów będą próbowac wyprzedzać. Jezdnia 6m wcale tego nie uniemożliwia.

A co do pasów... byłem sobie ostatnio na Litwie i uważam, że wileńskie pasy świetnie się komponowały z bardzo wystawnym i zabytkowym Prospektem Gedymino:



http://bzaborow.org/galer/photo/filename/113104/norm/DSC_0246.JPG20150808-2588-1t3pfui.jpg

A tu masz jeszcze bardziej ścisłą Starówkę Wilna:



Podobne zdjęcia mam z Wrocławia i kilku inych miejsc na Zachodzie, gdzie pasy się wytycza i nikt nawet okiem nie mrugnie. Pisanie, że "pasy nie pasują do zabytkowego charakteru ulicy" to jakaś typowo polska bzdura wymyslona zapewne przez Konserwę od Niebytków. Konserwa nie potrafi uratować zabytku, bo się zajumje nie swoją robotą i wymyśla - a to, że na ddr najchętniej widziałaby glinę, bo to nawierzchnia historyczna, a to, że pasy "nie licują z charakterem ulicy". Pozwólmy na to, to pewnie i z kanalizacji zrezygnuje z czasem, bo to takie nowoczesne, a przecież kiedyś były rynsztoki, gówno płynęło ulicami i to było tak bardzo historyczne :P

Także sorry - funkcjonalność, a dopiero potem forma. Inaczej to nie będzie działać.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 324
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Sie 2015, 10:05:01 »
Sorrki pomyliłem kolumny :) 31 na Krakowskim,  19 na Miodowej.
Inna jest sytuacja gdy mamy robić coś od nowa czy wyznaczyć na istniejacej infrastrukturze. Nie ma też co porównywac obszarów zabytowkych Wilna czy Wrocławia (kwadrat 1,5x1,5km) do Warszawy (kwadrat 0,5x0,5km plus linia Krakowskie - Nowy Świat). Warszawa ma naprawde mało miejsc zabytkowych. Może nie tyle sama infrastruktura rowerowa nie pasuje co wolge infrastruktura drogowa. Z pasami bedziemy mieli 9m jezdnie. Dodajmy parkowanie i wychodzi 12m. Od ściany doi sciany mamy 16-18m . Na chodniki zostaje 6-8 m - bez urwania dupy.

Cytuj
Także sorry - funkcjonalność, a dopiero potem forma
W  naszej analizie zapomnieliścmy o Wariancie 0 . Po co cokolwiek zmieniać - jest dobrze. :). Są pasy , frez wyrównał, Miód malina ;)

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Sie 2015, 11:06:02 »
Tylko, że z tego co oglądam projekt, to likwidacja pasów rowerowych daje głównie więcej miejsc parkingowych, a nie przestrzeń dla pieszych :P Chodnik w wariancie z likwidacją pasów i tak w najwęższym miejscu ma jedynie 3m :P Czyli rowerzyści tracą, piesi nie zyskują, kierowcy mają lepiej. Czyli dokładnie odwrotnie niż by nakazywała polityka transportowa w tym obszarze :P

Mnie osobiście podobałaby się pewne kombinacja obu wariantów. Np. w wariancie z pasami, nie wiedzieć czemu są pozostawione o wiele większe wyłukowania na skrzyżowaniach, za to na wylocie kontrapasa w Kapitulnej łuk jest o wiele gorszy. Czyli samochodom dajemy jeździć szybciej, rowerzystom dokopujemy. Odwrotnie niż by wskazywała logika.
Tak samo z przejściami - w wariancie bez pasów jest inna nawierzchnia na skrzyżowaniach i wyniesienia. One mogą też zaistnieć w wariancie z pasami.

Także ja bym z tego zrobił miks. Pasy rowerowe owszem - z wariantu 1, tak samo likwidacja zatoki, ale geometria niektórych łuków i wyniesienia ze zmianą nawierzchni - z wariantu 2. Do tego pewne smaczki bym tam dodał: Na Kapitulnej zastosowałbym łuki 0m, bo tam i tak stoi zakaz wjazdu, zachowałbym ciągłość chodnika. To samo na wjeździe na parking na pl. Krasińskich i na innych wjazdach - żadnych krawężników w poprzek chodnika czy innej nawierzchni na wjazdach sugerującej pierwszeństwo aut - piesi mają mieć komfort. Na pl. Krasińskich przy okazji zlikwidowałbym parkowanie wzdłuż jezdni (po coś jest ten parking pod spodem). Na Kapucyńskiej łuki na skrzyżowaniu bym zostawił (dla rowerów 5m, a nie 3), ale ciągłość chodnika bym podkreślił zachowując jego ciągłość.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 324
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Sie 2015, 11:38:38 »
Tylko, że z tego co oglądam projekt, to likwidacja pasów rowerowych daje głównie więcej miejsc parkingowych, a nie przestrzeń dla pieszych :P Chodnik w wariancie z likwidacją pasów i tak w najwęższym miejscu ma jedynie 3m :P Czyli rowerzyści tracą, piesi nie zyskują, kierowcy mają lepiej. Czyli dokładnie odwrotnie niż by nakazywała polityka transportowa w tym obszarze :P
Nie rób jaj.
Warto zrobić bilans ile obecnie maja , a ile po zmianach będą miały powierzchni  poszczegolne grupy w każdym wariancie.

Właśnie zauważyłem że nazwa ciągu "Nowy Świat - Krakowskie Przedmieście" podawana w kontekście przeprowadzonego w 2008 roku remontu    nie do końca oddaje stan rzeczywisty. Wyremontowany ciąg obejmuje  też fragment właśnie Miodwej. Wykonanie remontu w sposób w jakim jest zrobiona pozostała część podniosłaby wartość całośći. Obecnie wygląda to troche jak dwa odrębne światy, a po winno tworzyć jedność.

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Sie 2015, 12:11:53 »
Przy strefie TEMPO-30, wąskich pasach i podwójnej ciągłej między nimi, wszystkie pasy są "rowerowe"...
Nie ma jak wyprzedzić rowerzysty, i na dobrą sprawę nie ma po co. Zwłaszcza autobusem.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Sie 2015, 15:48:54 »
Przy strefie TEMPO-30, wąskich pasach i podwójnej ciągłej między nimi, wszystkie pasy są "rowerowe"...
Nie ma jak wyprzedzić rowerzysty, i na dobrą sprawę nie ma po co. Zwłaszcza autobusem.

Mnie do tego nie musisz przekonywać. A jednak na Krakowskim i NŚ autobusy jednak wyprzedzają rowerzystów, przy każdej okazji. Na Miodowej będzie tak samo.


Wykonanie remontu w sposób w jakim jest zrobiona pozostała część podniosłaby wartość całośći. Obecnie wygląda to troche jak dwa odrębne światy, a po winno tworzyć jedność.

Jak coś słabo działa i są problemy (rowery na chodnikach, konflikty z autobusami) to nie nalezy powielać starego błędu w imię tradycji, czy chęci zachowania ciągłości z tym co schrzaniono.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Sie 2015, 16:41:39 »
A jednak na Krakowskim i NŚ autobusy jednak wyprzedzają rowerzystów, przy każdej okazji. Na Miodowej będzie tak samo.

I z tym problemem trzeba walczyć, a nie przed nim uciekać (eksmitując rowerzystów z jezdni na PdR, DdR czy CPR).

Bo to nie rowerzyści są problemem którego trzeba się pozbyć z jezdni (nie blokują ruchu ani go nie utrudniają w tych miejscach), tylko kierowcy, których trzeba nauczyć poszanowania innych uczestników i prawa. I lepiej to robić na obszarze TEMPO-30 niż Marszałkowskiej...

Zresztą, sporą rzeszę rowerzystów także trzeba oswajać z jazdą po jezdni i w ruchu ulicznym...
« Ostatnia zmiana: 25 Sie 2015, 16:50:37 wysłana przez mp0011 »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Sie 2015, 19:22:10 »
I z tym problemem trzeba walczyć, a nie przed nim uciekać

Rozwiązanie problemu w sposób infrastrukturalny, skuteczny, to nie ucieczka.
Ucieczka to nie robienie nic i liczenie, że kiedyś w cudowny sposób uda się załatwić wszystko edukacją, której nikt nie robił, nie robi i nie zamierza robić. Chyba, że masz jakiś projekt edukacyjny, o którym nie wiemy i ruszasz właśnie z realizacją? ;)


(eksmitując rowerzystów z jezdni na PdR, DdR czy CPR).

Coś Ci się pomyliło. Pas rowerowy jest w jezdni, a więc to żadna eksmisja z jezdni - to wręcz zaznaczenie obecności rowerzystów na niej.


Bo to nie rowerzyści są problemem którego trzeba się pozbyć z jezdni (nie blokują ruchu ani go nie utrudniają w tych miejscach), tylko kierowcy, których trzeba nauczyć poszanowania innych uczestników i prawa.

Znowu - coś Ci się pomyliło. Pasy rowerowe są w jezdni :P

A co do edukacji: Od remontu Nowego Świata minęło dobrze ponad dekadę, od remontu Krakowskiego będzie już chyba ponad 5 lat. Jak się do tej pory nie nauczyli, to skąd przekonanie graniczące z naiwnością, że teraz nagle cudownie się nauczą?

Kto niby ich nauczy? Ty zrobisz taką akcję? Czy nagle uwierzyłeś w tym zakresie w Policję, WORDy i Straż Miejską? ;)


Zresztą, sporą rzeszę rowerzystów także trzeba oswajać z jazdą po jezdni i w ruchu ulicznym...

Znowu - coś Ci się pomyliło, bo pasy rowerowe akurat zawsze są w jezdni.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Sie 2015, 21:14:36 »
Raffi, zastosowałem po prostu niefortunny skrót myślowy.

Przypomniał mi się stary kawał:
Cytuj
Dyplomacja to umiejętność powiedzenia komuś "sp***" w taki sposób, by poczuł podniecenie na samą myśl o czekającej go podróży.

W Polsce na podobnej zasadzie projektuje się infrastrukturę rowerową. Mówi się nam "Won z mojego pasa, bo jaśniepaństwo jedzie samochodem" w taki sposób, żeby rowerzyści myśleli, że ktoś dba o ich bezpieczeństwo i wygodę.

Jak pojawią się pasy dla rowerów w miejscach w których naprawdę są potrzebne (np. Targowa, gdzie po remoncie wymalowano dwie kreski kończące się ciągiem pieszo rowerowym którym nie da się przejechać, czy warszawskie mosty), można się wziąć ewentualnie za resztę ulic.

Oczywiście nie mam nic do Pasów Rowerowych, wręcz przeciwnie. Są o niebo lepsze niż DdR i CPR. Po prostu uważam, że nie wszędzie są niezbędne.

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 324
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Sie 2015, 22:06:59 »
Raffi
Wracając do twoich zdjęciowych przykładów. Ostatnie zdjęci to typowy kontrapas - jest stosowany powszechnie. Jednak zwykłe pasy rowerowe to raczej rzadkośc. W przypadku tworzenia infrastruktury od nowa ich się nie wyznacza w strefach zabytkowych.
Z twojej argumentacji wynika że nie da się zrobic dobrej strefy 30 poniewaz na Krakowskim sie nie udało. Dziwi mnie to bo stowarzyszenie które reprezentujesz w koło propaguje T-30.
Jak rozumiem jesteś za pasami rowerowymi i utrzymaniem 50km/h, czyli za utrzymaniem status quo. W takim wypadku wystarczy zapodać ładny chodnik i weekendowe frezowanko.
Myśle że dla poprawy bezpieczeństwa autobusy na całym ciągu NŚ-Krakowskie powinny zatrzymywać cię na każdym przystanku. Autobusy pospieszne nie musialyby wyprzedzać tych niepospiesznych

Offline mp0011

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Sie 2015, 22:56:43 »
P.S.
Przy wariancie z pasami dla rowerów (i pasami teoretycznie do 50km/h, praktycznie wiadomo jak to jest) mają być zlikwidowane zatoki autobusowe. Oznacza to konieczność włączenia się na pas samochodowy aby te autobusy wyminąć. Lub stania, i liczenia że inny autobus nie ominie Cię pasem i nie wbije się na przystanek...

I tak na każdym przystanku, bo autobusy jadące sześćdziesiątką spokojnie Cię wyprzedzą między przystankami.

I jeszcze jedno - przy dość wąskich pasach samochodowych i podwójnej ciągłej z jednej strony, miejscami parkingowymi z drugiej (i oby parkowali zgodnie z przepisami, a nie jak zwykle po skosie wystając na DDR, jak na świętokrzyskiej przed McD) ciężko będzie zachować legalny odstęp 1m od rowerzysty. Przejeżdżanie innym pasem to wbrew pozorom także wyprzedzanie, i przepis ten nadal obowiązuje, o czym kierowcy nie pamiętają.
« Ostatnia zmiana: 25 Sie 2015, 23:51:53 wysłana przez mp0011 »

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 508
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Miodowa - konsultacje przed przebudową
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Sie 2015, 09:18:07 »
Raffi, zastosowałem po prostu niefortunny skrót myślowy.

Przypomniał mi się stary kawał:
Cytuj
Dyplomacja to umiejętność powiedzenia komuś "sp***" w taki sposób, by poczuł podniecenie na samą myśl o czekającej go podróży.

W Polsce na podobnej zasadzie projektuje się infrastrukturę rowerową. Mówi się nam "Won z mojego pasa, bo jaśniepaństwo jedzie samochodem" w taki sposób, żeby rowerzyści myśleli, że ktoś dba o ich bezpieczeństwo i wygodę.

Moim zdaniem to mówi wszystko. Dalsza dyskusja chyba nie ma sensu. Masz religię, która każe Ci stać twardo na stanowisku nawet gdyby rozwiązanie, które proponujesz miało pogarszać dla Ciebie warunki jazdy rowerem :P


Jak pojawią się pasy dla rowerów w miejscach w których naprawdę są potrzebne (np. Targowa, gdzie po remoncie wymalowano dwie kreski kończące się ciągiem pieszo rowerowym którym nie da się przejechać, czy warszawskie mosty), można się wziąć ewentualnie za resztę ulic.

Aha, czyli nie robimy nic nigdzie, nawet jak jest robiony remont, by potem wydać kasę oddzielnie, ale za to według kolejności? AŁA

Oczywiście nie mam nic do Pasów Rowerowych, wręcz przeciwnie. Są o niebo lepsze niż DdR i CPR.

Faktycznie, nic nie masz, tylko, że powyżej napisałeś, że jednak masz i to systemowo. Chyba, że ja źle zrozumiałem tą część posta o "wywalaniu z jezdni" lub "wywalaniu z pasa".


Po prostu uważam, że nie wszędzie są niezbędne.

To rozumiem, nie zgadzam się tylko, że tu jest takie miejsce. Widziałeś zapewne Nowy Świat i Krakowskie - rowerzystów na chodnikach i auta wyprzedzające rowery bez zachowania odległości. A także rowery utykające w korku przy Świętokrzyskiej, bo nie ma jak aut ominąć. To właśnie chcesz zaproponować rowerzystom na Miodowej.


Ostatnie zdjęci to typowy kontrapas - jest stosowany powszechnie.

Tak, też wiem, co mam na zdjęciach :)


Jednak zwykłe pasy rowerowe to raczej rzadkośc. W przypadku tworzenia infrastruktury od nowa ich się nie wyznacza w strefach zabytkowych.

No nie wiem, w Krakowie właśnie jeden powstał przy Plantach - też z uwagi na duży ruch zbiorkomu uznali, że separacja zadziała lepiej :P

Zgadzam się, że w wielu miejscach się tego nie robi - z dwóch powodów: Większość starówek różni się od Warszawskiej tym, że nie ma tam wcale ruchu aut i zbiorkomu w takiej ilości jak u nas. Drugi powód to brak miejsca - większość starówek jest tak ciasna, że nie ma miejsca na pasy i dlatego się ich nie wyznacza.


Z twojej argumentacji wynika że nie da się zrobic dobrej strefy 30 poniewaz na Krakowskim sie nie udało. Dziwi mnie to bo stowarzyszenie które reprezentujesz w koło propaguje T-30.

Owszem, propaguje. Pasy zresztą też. I drogi rowerowe. Ale przede wszystkim propagujemy by z tego katalogu rozwiązań wybierać to, które w danych warunkach ma szansę sprawdzić się najlepiej. Moim zdaniem to pasy. Widzę jak one teraz działają na Miodowej, Międzyparkowej, czy Świętokrzyskiej i widzę jak NIE działa to, co jest na Krakowskim i Nowym Świecie. I wyciągam wnioski.


Jak rozumiem jesteś za pasami rowerowymi i utrzymaniem 50km/h, czyli za utrzymaniem status quo. W takim wypadku wystarczy zapodać ładny chodnik i weekendowe frezowanko.

Bycie za pasami nie oznacza, że tam musi być 50km/h :P Można chcieć np 40 lub 30km/h dla aut i pasów z uwagi na duży ruch autobusów.

Nie wiem kto Ci nakłamał, że się nie da mieszać uspokojenia z pasami :P

Myśle że dla poprawy bezpieczeństwa autobusy na całym ciągu NŚ-Krakowskie powinny zatrzymywać cię na każdym przystanku. Autobusy pospieszne nie musialyby wyprzedzać tych niepospiesznych

Powodzenia w przekonaniu do tego ZTM i pasażerów :D Wezmą Cię za oszołoma, więc prośba - zgłoś ten postulat jako prywatna osoba, nie jako Masa :P


Przy wariancie z pasami dla rowerów (i pasami teoretycznie do 50km/h, praktycznie wiadomo jak to jest) mają być zlikwidowane zatoki autobusowe. Oznacza to konieczność włączenia się na pas samochodowy aby te autobusy wyminąć. Lub stania, i liczenia że inny autobus nie ominie Cię pasem i nie wbije się na przystanek...

Warianty mają to do siebie, że nie są projektem ani gotową ulica. To znaczy, że jak odpowiednio dużo osób w konsultacjach wybierze wariant z pasami, ale z zatokami z drugiego wariantu, to on powstanie. Może być też, że powstanie wariant bez pasów i bez zatok - i będziesz stał za autobusem w ogóle nie mając jak go ominąć, bo jezdnia za wąska.

I nie, pasy rowerowe nie znaczą, że musi być 50km/h. Nie wiem skąd w ogóle taki wniosek macie? To poparte jakąś literaturą może?


I tak na każdym przystanku, bo autobusy jadące sześćdziesiątką spokojnie Cię wyprzedzą między przystankami.

Teraz jest szeroko, ale jak żyję nie widziałem tam autobusu jadącego 60km/h, bo po prostu nie zdąży tak się rozpędzić od Krasińskiego do Senatorskiej (a po drodze jeszcze światła). Także bajki Waść opowiadasz.


I jeszcze jedno - przy dość wąskich pasach samochodowych i podwójnej ciągłej z jednej strony, miejscami parkingowymi z drugiej (i oby parkowali zgodnie z przepisami, a nie jak zwykle po skosie wystając na DDR, jak na świętokrzyskiej przed McD) ciężko będzie zachować legalny odstęp 1m od rowerzysty. Przejeżdżanie innym pasem to wbrew pozorom także wyprzedzanie, i przepis ten nadal obowiązuje, o czym kierowcy nie pamiętają.

Przy pasach rowerowych będzie ciężko - ciężko jak na Świętokrzyskiej i Międzyparkowej, gdzie pas jednak działa, nie ma wypadków i generalnie jedzie się rowerem nawet gdy auta stoją.

Za to bez pasów przy jezdni 6-7m będzie to absolutnie niewykonalne by wyprzedzać lub omijać bezpiecznie. I będziesz miał przepychanie się kierowców, wyprzedzanie na trzeciego i wpychanie w krawężnik jak na Krakowskim lub Nowym Świecie. Nie wierzę, że Ci się to tam nie zdarzało. Tak samo nie wierzę, że nie zauważasz tam rowerzystów na chodnikach - którzy są właśnie efektem powyższego. To są dwa powody dla których twierdzę, że NŚ i Krakowskie źle działają i są błędem, którego popełnić na Miodowej się nie powinno.

A jak na Miodowej stanie korek np. do Senatorskiej, to przy braku pasów rowerowych i wąskiej jezdni Ty też będziesz stał z autami, bo zabraknie ci miejsca by je ominąć. Przerabiamy to już na Nowym Świecie przy Świękotrzyskiej. To takie fajne i prorowerowe nie móc normalnie przejechać, tylko musieć stać między puszkami wdychając spaliny? ;)
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)