Autor Wątek: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej  (Przeczytany 12438 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline oelka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kolej na rower
Na FB  - Informacje o inwestycjach i remontach ulic Warszawy -opublikowano organizację ruchu na ulicy Targowej. Nie są to obrazki dla osób o słabych nerwach...

Na początek opis:
"Pora na grafiki z odcinka pomiędzy Ząbkowską i Kijowską. Tutaj jeszcze trwa modernizacja torowiska tramwajowego. Ale to nie wszystko: chodniki po obydwu stronach ulicy będą z płyt o wymiarach 50/50 cm, a wjazdy do bram z kostki kamiennej. Po wschodniej stronie znajdzie się miejsce dla rowerzystów, wytyczone na specjalnie w tym celu ułożonych płytach niefazowanych, czyli bez spadków na krawędziach. Po wymianie nawierzchni jezdni wytyczone zostaną miejsca do równoległego parkowania."

A teraz już obrazki. Ruszamy od Kijowskiej. Tu DDR pojawia się nagle na środku chodnika.



Kolejny w stronę al. Solidarności:



Następny. Tu DRR urywa się na środku chodnika.



Skrzyżowanie z Zabkowską. Dawno nikt w Warszawie nie projektował przejścia dla pieszych w ciągu drogi dla rowerów:



Dalej przed Białostocką DDR znów się pojawia.
W sumie jak to ma tak wyglądać, to szkoda pieniędzy na ten twór drogowców. Przynajmniej niektórzy oszczędzili by sobie wstydu.
Krzysztof Olszak

oelka.a.yahoo.com (.a. = @)
http://oelka.bikestats.pl/

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 484
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Paź 2014, 13:07:32 »
Raaaaany, czyli żeby dostać się do Kłoptowskiego z wschodniej strony Targowej trzeba będzie aż tak na około?

Właśnie tamtędy jechałem, od Wileńskiej do Ząbkowskiej. DDR urywa się przy Białostockiej, dalej jest CPR, a raczej będzie bo obecnie trwają roboty, więc chodzenie jest utrudnione a jeżdżenie właściwie niemożliwe ze względu na stłoczenie pieszych na wąziutkiej przestrzeni. 

Ogólnie uwaga: wszyscy skupili się na doniczkach na Świętokrzyskiej, podczas gdy prawdziwy dramat rozgrywa się gdzie indziej: Targowa i skrzyżowanie jej z al. Solidarności to absolutny tryumf św. Przepustowości, na wszystkich frontach.

Offline Gregorius

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
  • dawniej GFM
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Paź 2014, 17:51:05 »
Wiecie co? - marudzicie.
Za jakie 30 lat (przy okazji następnego remontu, jak ja już będę kwiatki wąchał)
dobudują brakujące odcinki, przejazdy poprzeczne i parę innych takich.
A Wy byście chcieli tak wszystko od razu - najlepiej jeszcze za żywota.
Przecież ta cała biurokracja gdzieś i kiedyś musi się tego wszystkiego nauczyć.  ;D
Na imię mam Grzegorz.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Paź 2014, 10:00:19 »
Horror. To co powstaje na Targowej to horror. Osobiście będę udawał, że tego nie ma, póki nie zrobić tego od początku do końca i dobrze. O co będziemy się na pewno dopominac - choćby na najblizszej Masie, która tamtędy przejeżdża.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline jolajola1

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 1 017
  • Płeć: Kobieta
  • jeżdżę w opasce żeby mi wiatr nie gwizdał w uszach
    • z roweru filmowane
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Paź 2014, 12:30:59 »
Macie rację, obecna Targowa to chory horror. Przejechałam raz, uparłam sie, calutką, od Kijowskiej do Ratuszowej oraz z powrotem.
Na pewno tamtędy nie będę jeździć, moja opona tam nie postanie! Wróciłam na równoległą Jagiellońską.

Offline Gregorius

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
  • dawniej GFM
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Paź 2014, 12:35:23 »
Jolu!
To nie jest załatwienie sprawy.
Jeździć trzeba jak najbardziej, ale jezdnią.
Tam są CPRy - więc jezdnią możesz na spoko.
Na imię mam Grzegorz.

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 484
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Paź 2014, 13:07:06 »
^ Są CPRY i DDRy, więc teoretycznie trzeba się orientować. Co gorsza, wg ministerstwa, po CPRach też trzeba.


Natomiast oczywiście zgadzam się, że najlepiej w ogóle nie kłopotać się tym tworem (szczególnie, że skoro ddr zaczyna się na środku chodnika, to i tak nie da się nań legalnie wjechać, przynajmniej w tym miejscu).

Obserwacja ze skrzyżowania Targowej i al. Solidarności: liczba pasów na Targowej po północnej stronie al. S. jest zrobiona znacznie na wyrost, wszystkie samochody które tam stoją ewakuują się w kilka sekund, a samochody jadąc Targową na północ w 90% skręcają w Solidarności. W efekcie koło setki pieszych stoi na czerwonym patrząc na puste 8 pasów.

Ogólnie wszystko wygląda tak, jakby po pozytywnych zmianach z ostatnich lat wyznawcy Św. Przepustowości znaleźli sobie ujście frustracji w projekcie Targowej projektując wszystko pod kątem samochodowym, a infrastruktura rowerowa powstała głównie po to, żeby frustrować cyklistów i wygenerować mandaty oraz materiały o cykloterrorystach w prasie i telewizji; jak jedzie jezdnią to źle, bo blokuje ruch, a przecież obok jest taka śliczna infrastruktura rowerowa, jak powstaną (a na bank powstaną) konflikty na CPRrze to wiadomo, cykliści terroryzują pieszych. Przejść dla pieszych też brakuje. Targowa 2014 aka Zemsta Galasa.

Offline realkrzysiek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Paź 2014, 23:42:42 »
Targowa 2014 aka Zemsta Galasa.

Trzeba to niestety nagłaśniać w mediach, trzeba znaleźć jakaś siłę przebicia.

Offline Gregorius

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 224
  • Płeć: Mężczyzna
  • dawniej GFM
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Lis 2014, 15:51:50 »
Byłem dzisiaj na Targowej - asfalt kładą.
Ścieżkę wymalowali wzdłuż chodnika.
Zgrabnymi łukami omija drzewka i takie inne.
Ale kończy się nad wyraz głupio tuż przed
bazarem odejściem od jezdni.
Znaczy trzeba jeździć chodnikami, a nie
wpychać się między samochody.
Na imię mam Grzegorz.

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 696
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Lis 2014, 20:56:29 »
 :) A może wjechać na bazar i później  po problemie- "z buta" :P

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Lis 2014, 23:06:39 »
Targowa 2014 aka Zemsta Galasa.
Właśnie nie bardzo Galasa. Ta ścieżka (bo drogą jej nie nazwę) to zasługa tzw. ruchów miejskich, które na początku chciały zwężenia Targowej do 2 pasów ruchu, wywalenia parkowania na pas trzeci i wytyczenia pasów rowerowych tamże, a na końcu po kompromisie z miastem powstało to coś. 
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 696
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Lis 2014, 08:07:16 »
Dzięki takim "ruchom miejskim" ktoś piersi wypina a reszta cierpieć musi . Uwaga na Obozowej też są silne "ruchy społeczne" i tam może jeszcze gorzej wyjść . Działaczy tam sporo i bardzo rozsierdzonych ,po trupach przeforsują swoje fanaberie. Widać na Targowej nie było odporu rozsądnych ludzi.

Offline uasic

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Kobieta
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Lis 2014, 15:37:21 »
Targowa 2014 aka Zemsta Galasa.
Właśnie nie bardzo Galasa. Ta ścieżka (bo drogą jej nie nazwę) to zasługa tzw. ruchów miejskich, które na początku chciały zwężenia Targowej do 2 pasów ruchu, wywalenia parkowania na pas trzeci i wytyczenia pasów rowerowych tamże, a na końcu po kompromisie z miastem powstało to coś. 

Uważasz, że to jest ich wina? Społeczny projekt Targowej wyglądał sensownie i mi (tak jak innym mieszkańcom) zrobił nadzieję na zmianę na Targowej, żeby z tej Azji powstało wreszcie centrum Pragi. Wojciechowicz coś tam poobiecywał, a zrobili jak zwykle. Z informacji na fb Targowa dla ludzi wynika, że nikt się z nimi nie konsultował, bo też pytali o projekt (https://www.facebook.com/targowadlaludzi/posts/936555873038058).

BTW ja chyba powysyłam zapytania jak mam w ogóle tamtędy jeździć i jak się teleportować przez chodniki i na skrzyżowaniach. Nie mam pomysłu, więc jeżdżę jezdnią albo Jagiellońską.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 506
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Lis 2014, 19:13:23 »
Uważasz, że to jest ich wina?

Uważam, że to wina tego zgniłego kompromisu, przez który to coś powstało. Nie wiem na ile był to pomysł ruchów miejskich, a na ile kogoś z miasta. Ale IMO - lepiej by było, gdyby nie powstało tam dla rowerzystów absolutnie nic, gdyby ulicę zostawić po staremu jeszcze rok czy dwa, nie dotykać tematu aż klimat do rozmów będzie lepszy i nie trzeba będzie iść na kompromisy aż tak utrudniające życie.

Powtórzę - to nie był błąd taktyczny, bo pewnie nikt z ruchów miejskich się pod tym nie podpisał. To był błąd w strategii ruchów miejskich. W wybraniu celu, który najwyraźniej jeszcze teraz był dla nich nie do osiągnięcia. W wybraniu czasu, gdy jeszcze było za wcześnie by Targową sensownie przewalczyć. Albo w wybraniu złej strategii osiągnięcia celu. Coś poszło źle i warto dowiedzieć się co.


Społeczny projekt Targowej wyglądał sensownie

Społeczny projekt był dość sensowny, kibicowałem mu. Nie jest to pewnie najlepsze, co mogłoby się zdarzyć na Targowej, ale to był duży krok we właściwym kierunku. Nie w pierwotnym projekcie tkwi problem.

Problem w tym, że gdzieś po drodze projekt stał się tym czymś, co sensowne absolutnie nie jest i do czego pewnie nikt się teraz nie przyzna. A nie stałby się tym, gdyby nie nagłośnienie tematu i próby zmian.

Nie zrozum mnie źle - ruchy miejskie robią kawał dobrej roboty, niejedno jeszcze w tym mieście zmienią na lepsze. Na pewno miały też najlepsze chęci wchodząc w temat. Natomiast tutaj ewidentnie przegrały bitwę. I warto z tej przegranej wyciągnąć właściwe wnioski na przyszłość, bo jak się nie będą uczyć na błędach (my też możemy z tego wiele wyciągnąć), to takich Targowych będzie więcej i więcej :P


Wojciechowicz coś tam poobiecywał, a zrobili jak zwykle.

Skoro to robota Wojciechowicza, to co właściwie chcesz od Galasa? ;) Jestem w stanie uwierzyć, że to Wojciechowicz spieprzył - co więcej, nie byłaby to pierwsza taka inwestycja "naznaczona" jego obecnością w ratuszu.

Pytanie tylko, czy zgadujesz, czy wiesz? Naprawdę dobrze byłoby ustalić, jakie nazwisko ma problem Targowej.


Z informacji na fb Targowa dla ludzi wynika, że nikt się z nimi nie konsultował, bo też pytali o projekt (https://www.facebook.com/targowadlaludzi/posts/936555873038058).

BTW ja chyba powysyłam zapytania jak mam w ogóle tamtędy jeździć i jak się teleportować przez chodniki i na skrzyżowaniach. Nie mam pomysłu, więc jeżdżę jezdnią albo Jagiellońską.

Targowa IMO jest dalej tematem do wygrania. Tylko trzeba to zrobić inaczej niż do tej pory.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline uasic

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Kobieta
Odp: Organiacja ruchu na Tarogowej od Kijowskiej do Białostockiej
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Lis 2014, 20:09:19 »
A co ja chcę od Galasa? Nic nie pisałam.

Gdzieś mi dzwoni, że Wojciechowicz obiecał w imieniu miasta wzięcie pod uwagę tego społecznego projektu, ale muszę poszukać czy czegoś nie przekręciłam.

Moim zdaniem to był rewelacyjny moment, żeby coś z tą ulicą zrobić, zwłaszcza, że tyle lat była zamknięta i kierowcy jakoś żyli. Ratusz chyba uważa, że ich odpowiedzialność za miasto sięga tylko do Wisły. Targową mi już ostatecznie złamali serce.