Autor Wątek: Kontrapasy na Marszałkowskiej między pl. Konstytucji a pl. Unii Lubelskiej  (Przeczytany 3488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 598
  • Płeć: Mężczyzna
Jak podaje Gazeta.pl:
Cytuj
O godz. 19 w Barze Prasowym przy Marszałkowskiej 10/16 spotkanie informacyjne w sprawie przebudowy ul. Marszałkowskiej. Na odcinku między pl. Unii Lubelskiej a pl. Konstytucji planowane jest zwężenie jezdni do jednego pasa ruchu i wytyczenie kontrapasa dla rowerzystów. Będzie można składać uwagi do tego projektu.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 509
  • Płeć: Mężczyzna
Planuję tam  być.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 598
  • Płeć: Mężczyzna
Tak się zastanawiam. Jezdnia ma tam w tej chwili 6m szerokości. Kontrapas zajmie 1.5m. Co z pozostałymi 1.5m? Nie dałoby się tego wykorzystać na normalny pas w stronę centrum? Ewentualnie przynajmniej zostawić 4-metrowy pas mieszany. Bo trochę boję się, że te 1.5m zostanie zmarnowane na trawniczek albo betonową pustynię.

Sprawa druga: przez środek placu Unii leci jednokierunkowa jezdnia łącząca Puławską z Marszałkowską. Kontrapas nie będzie tam kontynuowany z dosyć oczywistych względów. Będzie to jakoś zabezpieczone przed pomyłkowym wepchnięciem się tam pod prąd rowerzystów? Jakiś obszar wyłączony z ruchu kanalizujący ruch rowerów w prawo, zgodnie z kierunkiem ruchu wokół placu?

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 485
  • Płeć: Mężczyzna
Postaram się być. I faktycznie, ciekawe co tam zrobią. Pokierowanie rowerzystów w prawo-prawo prowadziłoby do wjazdu na Polną... w ogóle organizacja uchu na pl. Unii jest skomplikowana, jakby jeszcze musieli przeprogramowywać sygnalizację to  nie zdziwiłbym się, gdyby pas po prostu urywał się przed ostatnią zebrą, ewentualnie kończył się przejazdem do ul. Szucha (i tam znowu przejazd do ddr po drugiej stronie ulicy).
« Ostatnia zmiana: 18 Lis 2013, 11:31:21 wysłana przez em c »

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 598
  • Płeć: Mężczyzna
Niekoniecznie. Można zrobić łuk prowadzący na właściwy pas. Jeżeli dałoby się "ściąć" tę wysepkę z kostki przy torach, to obszar wyłączony z ruchu nawet nie wchodziłby na obecny pas Szucha ? Polna.

Offline uasic

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Kobieta
Będę wdzięczna za jakąś relację, bo dzisiaj postanowiłam sprawdzić po pracy czy mnie czasem w domu nie ma:]

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 509
  • Płeć: Mężczyzna
Tak się zastanawiam. Jezdnia ma tam w tej chwili 6m szerokości. Kontrapas zajmie 1.5m. Co z pozostałymi 1.5m? Nie dałoby się tego wykorzystać na normalny pas w stronę centrum? Ewentualnie przynajmniej zostawić 4-metrowy pas mieszany. Bo trochę boję się, że te 1.5m zostanie zmarnowane na trawniczek albo betonową pustynię.

Obawy słuszne, bo planują 1,5m zieleni. Osobiście mnie to się podoba, bo pas dla rowerów w stronę centrum pewnie robiłby za parking tak jak teraz prawy pas dla aut robi. A tak będzie za wąsko by parkować auta na jezdni i blokować ruch, a cyklista jadący do centrum będzie mógł jechać dalej od krawężnika i aut w zatokach. Zaś sama zieleń przy torach nieco zmniejszy uciążliwość tramwajów.


Sprawa druga: przez środek placu Unii leci jednokierunkowa jezdnia łącząca Puławską z Marszałkowską. Kontrapas nie będzie tam kontynuowany z dosyć oczywistych względów. Będzie to jakoś zabezpieczone przed pomyłkowym wepchnięciem się tam pod prąd rowerzystów? Jakiś obszar wyłączony z ruchu kanalizujący ruch rowerów w prawo, zgodnie z kierunkiem ruchu wokół placu?

Pomyśleli o obszarze wyłączonym. Dziś na spotkaniu padały propozycje wysepek, separacji lub innych "twardszych" niż farba rozwiązań. Jakiel z ZTM zapisał, więc pewnie coś dodadzą.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 598
  • Płeć: Mężczyzna
Obawy słuszne, bo planują 1,5m zieleni. Osobiście mnie to się podoba, bo pas dla rowerów w stronę centrum pewnie robiłby za parking tak jak teraz prawy pas dla aut robi.
Straż miejska mogłaby dzięki temu trochę pieniędzy zebrać, nie wysilając się za bardzo.

A tak będzie za wąsko by parkować auta na jezdni i blokować ruch, a cyklista jadący do centrum będzie mógł jechać dalej od krawężnika i aut w zatokach.
Tyle, że w takim przypadku nie będzie się dało tego rowerzysty wyprzedzić, więc kierowcy albo będą wyprzedzać na grubość kurzu i spychać cyklistę, albo wyprzedzać po kontrapasie.

Pomyśleli o obszarze wyłączonym. Dziś na spotkaniu padały propozycje wysepek, separacji lub innych "twardszych" niż farba rozwiązań. Jakiel z ZTM zapisał, więc pewnie coś dodadzą.
Nie wiem, czy "dorosła" wysepka to nie marnowanie pieniędzy. Ale ważne, że cokolwiek będzie.

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 509
  • Płeć: Mężczyzna
A tak będzie za wąsko by parkować auta na jezdni i blokować ruch, a cyklista jadący do centrum będzie mógł jechać dalej od krawężnika i aut w zatokach.
Tyle, że w takim przypadku nie będzie się dało tego rowerzysty wyprzedzić, więc kierowcy albo będą wyprzedzać na grubość kurzu i spychać cyklistę, albo wyprzedzać po kontrapasie.

Osobiście nie widzę w tym problemu, jeżeli tylko po tym kontrapasie nikt nie jedzie z przeciwka rowerem.

Poza tym ulica ma mieć uspokojony ruch (szpital na Litewskiej ponoć znika za 2-3 lata) i wtedy można będzie zrobić fizyczne uspokojenie ruchu progami płytowymi, wyniesieniami, czy progami wyspowymi. A to oznacza, że tego wyprzedzania rowerzystów nie będzie znowu tak dużo, bo po prostu auta będą jechały tempem rowerzystów, gdyż szybciej się nie da. Zresztą już teraz jeździ się tam rowerami z prędkością bardzo zbliżoną do aut.


Pomyśleli o obszarze wyłączonym. Dziś na spotkaniu padały propozycje wysepek, separacji lub innych "twardszych" niż farba rozwiązań. Jakiel z ZTM zapisał, więc pewnie coś dodadzą.
Nie wiem, czy "dorosła" wysepka to nie marnowanie pieniędzy. Ale ważne, że cokolwiek będzie.

Dorosła to raczej nie. Prędzej z prefabrykatów przykręcanych do nawierzchni lub separatorów zrobią, bo tak jest taniej i procedury prostsze.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline oelka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kolej na rower
W zasadzie należałoby na placu Unii zlikwidować bezpośredni wjazd z Puławskiej w Marszałkowską. Ta zaszłość z czasów gdy Marszałkowska pełniła funkcję drugiej jezdni Waryńskiego obecnie już nie jest potrzebna, a po zwężeniu Marszałkowskiej i ewentualnym wprowadzeniu ograniczenia prędkości będzie wręcz przeszkodą w utrzymaniu w ryzach kierowców.
Krzysztof Olszak

oelka.a.yahoo.com (.a. = @)
http://oelka.bikestats.pl/

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 509
  • Płeć: Mężczyzna
W zasadzie należałoby na placu Unii zlikwidować bezpośredni wjazd z Puławskiej w Marszałkowską. Ta zaszłość z czasów gdy Marszałkowska pełniła funkcję drugiej jezdni Waryńskiego obecnie już nie jest potrzebna, a po zwężeniu Marszałkowskiej i ewentualnym wprowadzeniu ograniczenia prędkości będzie wręcz przeszkodą w utrzymaniu w ryzach kierowców.

Generalnie w 2006 roku ekipa PiS (waląc nazwiskami: Kaczyński, Urbański, Kochalski) wraz z ekipą nieśmiertelnych (Lendzion z ZDM, Galas z IR, Reksnis z BDiK) zawaliła sprawę przebudowy tej ulicy.

Waryńskiego wybudowano TYLKO po to by zamknąć lub bardzo ograniczyć ruch na tym odcinku Marszałkowskiej i by zrobić tam strefę przyjazną ludziom. Tak jest to zapisane we wszystkich dokumentach planistycznych i strategicznych miasta! Tymczasem nikt tego nie zrobił ani po oddaniu do ruchu Waryńskiego, ani w 2006 roku podczas remontu Marszałkowskiej. A można było już wtedy zrobić odważny projekt, zmniejszyć powierzchnie jezdni, organiczyć ruch aut, uspokoić go, dać więcej przestrzeni pieszym i przez to podnieść jakość życia i stworzyć zalążek prawdziwego centrum, które żyje.

Jak wyszło, że po 7 latach już konieczne jest grzebanie przy ulicy, wytyczanie infry dla rowerów, przebudowa placów, a ludzie postulują wymianę torowiska na zielone - nie muszę chyba pisać. To wszystko mogło powstać 7 lat temu lub wcześniej! Gdyby tylko w tym mieście myślano w perspektywie dalszej niż najbliższe wybory, na których trzeba się wykazać "sukcesami" w postaci budowy lub remontów X ulic.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline em c

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 485
  • Płeć: Mężczyzna
A co sądzicie o światłach na przejściach dla pieszych na tym odcinku, w szczególności te najbliżej pl. UL? W moim odczuciu przeszkadzają one wszystkim, jako pieszy ignoruje je odkąd się pojawiły, jako cyklista chyba najwidoczniej bardziej przestrzegam prawa bo po raz pierwszy olałem dopiero wczoraj. Skoro Marszałkowska zostanie zredukowana do jednego pasa (plus kontrpas i tramwaje) to można by rozważyć likwidacje, przynajmniej tych 50 m. za placem.