Autor Wątek: Wyścig "One Mile Race" w Parku Letná w czeskiej Pradze - po raz 20.  (Przeczytany 2141 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline fottoman

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 388
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tomek alias fottoman
Witam,
fajna impra, fajne historyczne rowery,
może na święcie cyklicznym podobny przejazd zorganizować albo któraś "cieplejsza" masa (od kwietnia do września) będzie w temacie historii rowerów,


bicykle Penny Farthing
http://media2.s-nbcnews.com/i/MSNBC/Components/Photo/_new/pb-131102-bicycle-race-1130a.jpg

GFM

  • Gość
A skąd tyle zabytków wytrzaśniesz?

To co widać na zdjęciu to jest najzdrowsze podejście do zabytków.
Rowery, stroje, odznaczenia.
Ale w Czechach wojna i okupacja wyglądały cokolwiek inaczej.
Podległość Habsburgom/austriakom/germanom/niemcom od
zawsze mieli we krwi.
To i zabytki mają w doskonałym stanie.
Poza tym to jeszcze poziom kultury technicznej przeciętnych
zjadaczy chleba wygląda znacznie korzystniej niż u nas. :(

Offline fottoman

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 388
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tomek alias fottoman
dogadam się z Czechami, czy innymi obcymi krajami ...
zaprosić trzeba takich jak oni jak nie mamy u siebie tyle historycznych rowerów,
mamy na forum i nie tylko fachowców od komunikacji, organizacji itp, niech coś pomyślą ...

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 494
  • Płeć: Mężczyzna
Mamy i u nas historyczne rowery. Ma je Warszawskie Towarzystwo Cyklistów (bicykle), w Radomiu jest grupa restaurująca i ujeżdżająca takie pojazdy (produkowane kiedyś przez Łucznik). Coś tam chyba ma też muzeum w Otrębusach. Po domach tez pewnie trochę tego ludzie mają.

Inna sprawa, że ja się tym tematem nie zajmę. Nie dlatego, że jest nieciekawy, tylko dlatego, że są ważniejsze - buspas na Poniatowskim (i inne buspasy), ZMID opieprzający się przy budowie ddr na Jagiellońskiej i Waryńskiego, czy most Grota i trasa AK, gdzie lada dzień GDDKiA wybuduje nam niezłego bubla.


Retrocyklizm zostawiam więc komuś, kto chciałby coś zrobić na Masie, a nie ma w tym doświadczenia. To jest właśnie taka "akcja", przy której można się uczyć - bo jak coś nie wyjdzie, albo wyjdzie nieidealnie, to nic się od tego nie stanie.

 
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Olexy

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 197
  • Płeć: Kobieta
    • Warszawska Akademia Rowerowa
To nie jest coś w rodzaju Tweed Run'u z Londynu?
Jeśli tak, to też zawsze chciałam, żebyśmy mieli podobną akcję. :D
Myślę, że i w Warszawie znalazłoby się grono ludzi, którzy zjawiliby się na takiej imprezie. :)
Warszawska Akademia Rowerowa- zapraszamy na naukę jazdy rowerem w ruchu miejskim! www.facebook.com/WarszawskaAkademiaRowerowa