Autor Wątek: Ochocka grupa rowerowa  (Przeczytany 15102 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 320
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #30 dnia: 25 Sie 2014, 21:45:33 »
co się tam dzieje przekracza wszelkie granice.
Napisz co się tam strasznego dzieje. Jeżdżę tam mniej lub bardziej regularnie od paru lat i nic strasznego mnie, ani nikogo wokół nie spotkało.

Wczoraj miałem tam wymianę poglądów z parą  na rowerach ( +dziecko w foteliku) które mocno zirytowała moja jazda zbyt blisko środka DDR
Pomimo, że jest to droga jednokierunkowa to nadal obowiązują cie przepisy ruchu drogowego. Nie powinieneś jeździć środkiem tylko trymac się możliwie prawej (ktoś może chcieć Ciebie wyprzedzić). Mimo łamania przepisów nie powinieneś prowokować sytuacji niebezpiecznych. Jeśli mimo łamania przepisu przez innych przez swoje zaniechanie doprowadzisz do wypadku to będziesz winny. Tak samo jakby ktoś przechodził na czerwonym, a ktoś inny by go przejechał mimo ze widział i Mail czas na reakcję.

Nie chodzi mi tu o bezproduktywne bicie piany i proponowanie wprowadzenia ruchu dwukierunkowego  bo na to z uwagi na warunki terenowe nie ma szans (zbyt wąskie wiadukty, jazda po jezdni na kierunku popularna-śmigłowca itp)
Trzeba właśnie dążyć do tego aby te DDRy były dwukierunkowe a nie szukać sposobów na pokazanie swojej racji. Tym fragmentom mało brakuje do bycia dwukierunkowymi. Akurat na wiaduktach jest wystarczająco miejsca żeby wyznaczyć np CPR. Problemem jest na podjazdach. Tam szerokość to 2m ale w skrajni jest ogrodzenie. Można wiec przyjąć ze DDRy maja po 1,8m. To nie jest zgodne z normami jednak do bezpiecznego jeżdżenia wystarczy. Widoczność jest dobra. Poza jednym zjazdem odcinki są proste. Na tym jednym zawijasie tez jest bezpiecznie bo miejsca jest dużo

tylko wypracowanie takich projektu takich zmian organizacji ruchu żeby już tylko zła wola jadącego była wytłumaczeniem tego co robi. Na tym odcinku prędzej czy później dojdzie do jakiegoś zdarzenia drogowego (co przy prędkościach osiąganych na zjeździe z wiaduktu może mieć opłakane skutki)  i będzie to doskonały argument dla przeciwników rowerów i budowy DDR.
Jeśli jesteś taki nadgorliwy to Ci mogę wskazać kilka kilkanaście miejsc do ujednokierunowienia DDRow. Na przykład Na wschód od przystanku przy Blue City. Są 2m z ogrodzeniem łańcuszkowym na brzegu. Który kierunek wybierasz? Zgodnie z kierunkiem na wiadukcie powinien to być wschód czyli jadąc na zachód wszyscy będą taszczyć rowery po schodach na RZSie. Jadąc od Prymasa będziesz Mail schody na RSZie , 3 przejazdy znów schody.  kolo Reduty, zawrotka przy Śmigłowca. Podać adres do ZDMu?
Jak już pisałem wcześniej tu nie chodzi o bicie piany,że koniecznie musi być dwukierunkowo bo to i tak nie przejdzie (raz że za wąsko na wiadukcie, dwa że chodzi o odcinek na którym układ jezdni bocznych i przejazdów pod wiaduktem równolegle do torów klejowych gwarantuje dojazd w każdej relacji-trzeba tylko chwilę pomyśleć a nie pchać się pod prąd "bo mi się należy").
Czyli lubisz sobie nadkładać drogi i przecinać jak najwięcej dróg z samochodami?
Ja nie lubię. Nie wiem czy wiesz ale żeby wjechać ze strony Blue City w Śmigłowca musisz objechać rondo dookoła. Przed skrzyżowaniem jest nakaz skrętu w prawo zmuszajace do przejechania na druga stronę Alej. Zakazy uniemożliwiają bezpośrednie przejechanie do Włodarzewskiej chociaż po drodze nie wjechalibyśmy na wiadukt. To takie prewencyjne zakazy. W przypadku dróg dla samochodów takie coś jest nie do wyobrażenia. Objazdy są oczywiście robione, ale poprzez informację. Nie zamyka się 3 ulic wcześniej bo w tym miejscu zaczyna się objazd. Brak możliwości przejazdu po południowej stronie na Zachód komplikuje dojazd do ulicy instalatorów, albo w kierunku Budek Szczęśliwickich. Mimo braku możliwości jazdy dalej na zachód rowery mogą wybrać drogę pod wiaduktem lub skręcić w Instalatorów lub Jutrzenki. Przez jednokierunkowość w jednym miejscu prewencyjnie wyłączono kilka innych relacji. W skrajnym przypadku osoba która zjechała z wiaduktu może mieć możliwość prowadzenia roweru po chodniku, a może nawet jazdy po nim (na alejach jest 70km/h)
Zresztą zabudowa biurowców jest na tym odcinku tylko z jednej strony (z drugiej z uwagi na ogrody działkowe w przewidywalnej przyszłości nie powstanie), dojazd do nich jest zapewniony ich własną drogą równoległą do Al. Jerozolimskich i na tym odcinku dwukierunkową DDR. Wynika z tego jasno że chodzi tu tylko i wyłącznie o ucywilizowanie ruchu tranzytowego poprzez takie oznakowanie (jasne i czytelne), żeby ci co to udają,że nie wiedzą jaka na tym odcinku panuje organizacja ruchu stracili argument. Koszt niewielki, a przynajmniej w razie jakiegoś zdarzenia będzie jasna sytuacja.
Nie sadze ze da się zastosować oznakowanie które powstrzyma przed jazdą pod prąd. Przy śmigłowca wiszą chyba ze 3 znaki zakazu wjazdu.
Napisz jakie oznakowanie proponujesz

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Sie 2014, 12:08:37 »
Jak ci nie pasuje co proponuję to nie musisz się w to włączać. Najwyraźniej jedną z tych osób które jeżdżą tam jak im wygodniej bo to im się należy. Twierdzenie, że  na wiaduktach jest wystarczająco dużo miejsca  żeby zrobić CPR trąci paranoją. Jest wydzielony DDR i obok chodnik ale dla "wygody" zróbmy tam CPR. Proponuję zobaczyć co się dzieje na tych wiaduktach w tygodniu jak przyjedzie pociąg i w krótkim czasie na wiadukcie pojawiaj się dziesiątki osób które idą do okolicznych biurowców. Wymieszajmy ruch pieszych i rowerów (najlepiej w obu kierunkach bo kilku osobom nie chce się jechać zgodnie z przepisami) i zobaczymy jaki będzie tego efekt. Tylko przypominam, że to piesi będą mieli pierwszeństwo. Argument o utrudnianiu dojazdu w poszczególnych kierunkach jest też ciekawy. Pod wiaduktem po obu stronach torów są drogi po których można swobodnie dojechać gdzie się chce. Trzeba tylko chcieć, a rowerem nie jest to jakiś straszny wysiłek czy też strata cennego czasu (wydawało mi się, że jest to forum rowerowe, a nie forum dla inwalidów wojennych którym nogi urwało a im każą chodzić po schodach. Mój błąd).Nadgorliwy też nie jestem, w życiu mam co robić, a adres do ZDM-u znajdę jak uznam, że jest mi potrzebny. Temat kończę bo nie mam ochoty uczestniczyć w bezproduktywnym biciu.
Jerzy będę wdzięczny za informację o spotkaniu grupy ochockiej. Tam przynajmniej widziałem chęć rozwiązywania problemów.       
życie nie znosi próżni...

Offline uasic

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Sie 2014, 21:35:30 »
http://autobusczerwony.blox.pl/2014/08/Trzy-nowe-odcinki-dla-rowerzystow.html

Cytuj
Dla rowerzystów ważna jest autopoprawka do uchwały rady, która ma być głosowana w czwartek 28 sierpnia. Znalazły się pieniądze na 3 dodatkowe odcinki dróg rowerowych. Oto, gdzie powstaną:

* Marszałkowska - od Świętokrzyskiej do Królewskiej (53 tys. 400 zł)
* Grójecka - od Włodarzewskiej do Instalatorów (396 tys. zł)
* Ostrobramska - od Poligonowej do Fieldorfa (550 tys. 560 zł).

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 320
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Sie 2014, 23:56:48 »
Jak ci nie pasuje co proponuję to nie musisz się w to włączać. Najwyraźniej jedną z tych osób które jeżdżą tam jak im wygodniej bo to im się należy.
Właśnie nie wiem co proponujesz dlatego podjąłem dyskusję na forum. Chyba każdy chce jeździć wygodniej?
Twierdzenie, że  na wiaduktach jest wystarczająco dużo miejsca  żeby zrobić CPR trąci paranoją. Jest wydzielony DDR i obok chodnik ale dla "wygody" zróbmy tam CPR. Proponuję zobaczyć co się dzieje na tych wiaduktach w tygodniu jak przyjedzie pociąg i w krótkim czasie na wiadukcie pojawiaj się dziesiątki osób które idą do okolicznych biurowców. Wymieszajmy ruch pieszych i rowerów (najlepiej w obu kierunkach bo kilku osobom nie chce się jechać zgodnie z przepisami) i zobaczymy jaki będzie tego efekt. Tylko przypominam, że to piesi będą mieli pierwszeństwo.
Chodnik o którym mówisz ma od 1  do 1,5m. To jest substandard. Jeśli mam postawić na szali wygode pieszych i rowerzystów to jestem za wygodą pieszych. Jeśli dodatkowo by się dało zalegalizować dwukierunkowość to jestem za wspólnymi CPRami. Czasem trzeba iść na kompromis.
Argument o utrudnianiu dojazdu w poszczególnych kierunkach jest też ciekawy. Pod wiaduktem po obu stronach torów są drogi po których można swobodnie dojechać gdzie się chce. Trzeba tylko chcieć, a rowerem nie jest to jakiś straszny wysiłek czy też strata cennego czasu (wydawało mi się, że jest to forum rowerowe, a nie forum dla inwalidów wojennych którym nogi urwało a im każą chodzić po schodach. Mój błąd).
Dosyć kontrowersyjne tezy. Czy brak nogi lub ręki dyskwalifikuje mnie do korzystania z tego forum lub jeżdżenia rowerem. Chcę zauważyć że wjazd na wiadukt po pd-zach stornie jest bardzo stromy. Wjechanie na niego rowerem bez zmiennego przełożenia przez osobą starszą może być niemożliwe. Dlatego miedzy innymi rowerzyści korzystają z głownie z części północnej. Inne powody to np start i koniec podróży po północnej stronie Alej,

Nadgorliwy też nie jestem, w życiu mam co robić, a adres do ZDM-u znajdę jak uznam, że jest mi potrzebny. Temat kończę bo nie mam ochoty uczestniczyć w bezproduktywnym biciu.
Jerzy będę wdzięczny za informację o spotkaniu grupy ochockiej. Tam przynajmniej widziałem chęć rozwiązywania problemów.       
Po to jest forum żeby ścierały się nawet skrajne poglądy. Uważam, że lepiej się skupić na naprawie obecnego stanu a nie jego konserwowanie. Barierki na podjazdach można próbować przesunąć lub wymienić na jakieś odgięte takie jak tu http://rowerowanie.com/wp-content/uploads/2013/11/cyklomost6-820.jpg
Przestrzeń na samym wiadukcie można poszerzyć poprzez zastosowanie barier linowych. ZDM to dosyć zabetonowana instytucja, ale poprawia niektóre DDRy. Warto drążyć beton a nie go wzmacniać.

Offline Stalin

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 180
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Sie 2014, 13:04:36 »
Twierdzenie, że  na wiaduktach jest wystarczająco dużo miejsca  żeby zrobić CPR trąci paranoją. Jest wydzielony DDR i obok chodnik ale dla "wygody" zróbmy tam CPR. Proponuję zobaczyć co się dzieje na tych wiaduktach w tygodniu jak przyjedzie pociąg i w krótkim czasie na wiadukcie pojawiaj się dziesiątki osób które idą do okolicznych biurowców. Wymieszajmy ruch pieszych i rowerów (najlepiej w obu kierunkach bo kilku osobom nie chce się jechać zgodnie z przepisami) i zobaczymy jaki będzie tego efekt. Tylko przypominam, że to piesi będą mieli pierwszeństwo.
Chodnik o którym mówisz ma od 1  do 1,5m. To jest substandard. Jeśli mam postawić na szali wygode pieszych i rowerzystów to jestem za wygodą pieszych. Jeśli dodatkowo by się dało zalegalizować dwukierunkowość to jestem za wspólnymi CPRami. Czasem trzeba iść na kompromis.

W podanym przykładzie, gdy pieszych jest wielu, i tak będą iść całą szerokością, więc raczej rozwiązanie w postaci CPRa (dające im pierwszeństwo), bedzie jednak lepsze. 

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 687
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #35 dnia: 28 Sie 2014, 14:54:53 »
Stalin może i racja ,ale mam dylemat , skoro żyjemy w takim a nie innym mieście i wyrzuca się nas poza jezdnie , z chodników też powinno się wyrzucać(nie ma na to siły żeby ktoś dał radę) i buduje się za grubą kasę i dopisuje mi się do długów koszty tych tworów to przestrzegajmy wydzielonych miejsc. Rozumiem litujesz się nad słabszymi , ale my nie jesteśmy też tacy mocni i nawet zgania się już nas z legalnych ddr-ów np. Grójecka 128 gdzie piesi czasami potrafią zbesztać prawidłowo jadącego . Tak więc że pieszych jest więcej to nie znaczy że mają robić wszystko co im się podoba . Jakbym ja chciał np . jako pieszy coś zrobić na ścieżkę to chyba papieru toaletowego nie dostarczyłbyś, tylko SPD sprzedałbyś mi prosto i centralnie w d..... . Tak więc szanujmy każdy własne terytorium i kultura do czegoś zobowiązuje. Ustępstwami przyjaciół nie zdobędziemy, sami musimy się dyscyplinować jak widać z pomysłów -jak rozwiązać taki problem. Żadne nakazy zakazy nie pomogą tylko kultura wszystkich. Domalowali widoczniej więcej rowerów na ścieżce przy Grójeckiej 128 i myślisz że to coś pomoże ? 

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 494
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #36 dnia: 28 Sie 2014, 16:06:23 »
Nie próbuj doszukać się logiki w działaniach miasta. Nie ma jej :P
Nie próbuj słuchac ludowych mądrości pieszych łażących po ddr. j.w. :P

Szkoda czasu i zwyczajnie można od tego zwariować :P Lepiej jeździć i "robić swoje".
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #37 dnia: 28 Sie 2014, 20:26:06 »
Dzisiaj w Gazecie reklamowali się, że do zimy (cóż za urzędnicza precyzja) mają wybudować brakujący łącznik dwóch odcinków DDR na Grójeckiej.
życie nie znosi próżni...

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 320
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Sie 2014, 00:14:43 »
Przygotowałem mapkę ukazującą  sytuację w okolicach wiaduktu na Alejach. Mapka obrazuje trasy rowerzysty który chce się dostać z końca Instalatorów (na dole zjazdu z wiaduktu po pd-zach stornie) do skrzyżowania w okolicach Aleje Jerozolimskie 162. Poszczególne trasy:
Zielona - 2100 m- przestrzegamy wszystkich aktualnych zakazów
niebieska - 950 m - sytuacja po umożliwieniu ruchu w obie strony na północnej drodze rowerowej
czerwona - 750 m - tak jak niebieska + dobudowanie DDR łączącego rondo z istniejącym DDRem
https://mapsengine.google.com/map/viewer?mid=zcgwc8xM3SyI.kr1WmFf3atpU

Poprawiając obecny stan da się skrócić trasę trzykrotnie. Zaoszczędzone 1,5 km to nie jest kwestia wygody. To są minuty jazdy przekładające się w skali miesiąca na godziny.
Jeśli to nie przekona co do sensu uczynienia tych DDRów dwukierunkowymi to więcej argumentów nie mam. :)

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Sie 2014, 05:40:44 »
Jeżeli chcesz już być taki dokładny to uwzględnij w swoich rysunkach właśnie wykonywany kontrapas w rejonie wiaduktu który umożliwi wjazd zgodnie z przepisami na trasę zieloną (na wiadukt w kierunku ul. Śmigłowca)   bez jakiegoś specjalnego problemu i krążenia po okolicy. Daj drogowcom jeszcze kilka dni na korektę oznakowania (prace trwają tam dopiero ok. tygodnia a odcinek spory bo z 25m i trzy znaki do uzupełnienia). Także giną tu twoje kilometry zostaje ze 150m na może 200. A tak już przy okazji to nie bardzo wiem (rozmawialiśmy o tym przy okazji akcji przy AWF i nie znaleźliśmy rozwiązania) czy legalne jest włączanie się do ruchu z DDR w drogę poprzeczną ( przy takim układzie jak występuje na Jerozolimskich). A na to że coś tam dobudują ( szczególnie na Ochocie) to bym specjalnie nie liczył.
życie nie znosi próżni...

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 320
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #40 dnia: 29 Sie 2014, 09:43:10 »
Jeżeli chcesz już być taki dokładny to uwzględnij w swoich rysunkach właśnie wykonywany kontrapas w rejonie wiaduktu który umożliwi wjazd zgodnie z przepisami na trasę zieloną (na wiadukt w kierunku ul. Śmigłowca)   bez jakiegoś specjalnego problemu i krążenia po okolicy.
Określ się czy jesteś za przestrzeganiem panujących zakazów czy nie. Wcześniej się wydawało że jesteś zwolennikiem literalnego przestrzegania prawa. Na dziś tego kontrapasa nie ma i moja mapa jest aktualna.
Daj drogowcom jeszcze kilka dni na korektę oznakowania (prace trwają tam dopiero ok. tygodnia a odcinek spory bo z 25m i trzy znaki do uzupełnienia).
Nie wiem tak naprawdę co tam powstaje. Nie było żadnej informacji , nie widziałem żadnego przetargu, żadnej SOR. Jeśli kontarapas to super. Moja mapa przestanie być aktualna, ale dopiero wtedy

Także giną tu twoje kilometry zostaje ze 150m na może 200. A tak już przy okazji to nie bardzo wiem (rozmawialiśmy o tym przy okazji akcji przy AWF i nie znaleźliśmy rozwiązania) czy legalne jest włączanie się do ruchu z DDR w drogę poprzeczną ( przy takim układzie jak występuje na Jerozolimskich). A na to że coś tam dobudują ( szczególnie na Ochocie) to bym specjalnie nie liczył.

Podany przykład jest przykładem skrajnym ale jak najbardziej aktualnym . Jeśli zostanie wprowadzony ten kontrapas to największy absurd zniknie. Absurd jest oczywiście teoretyczny bo 99% rowerzystów ma tam w pompie przepisy i jeździ jak wygodniej.  Pozstaną inne absurdy takie jak konieczność jazdy naokoło ronda przy Śmigłowca. Jadąc z Blue City w Śmigłowca. Trzeba absurdy zlikwidować a nie konserwować.

A tak już przy okazji to nie bardzo wiem (rozmawialiśmy o tym przy okazji akcji przy AWF i nie znaleźliśmy rozwiązania) czy legalne jest włączanie się do ruchu z DDR w drogę poprzeczną ( przy takim układzie jak występuje na Jerozolimskich).
Znów szukasz problemów!

 A na to że coś tam dobudują ( szczególnie na Ochocie) to bym specjalnie nie liczył.
Idą wybory. Czas cudów przedwyborczych i nadzieja na zmianę władzy. Zresztą Aleje Jerozolimskie nie podlegają pod dzielnicę a pod ZDM.
Zapraszam do wątku o AJ
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=3228
Rzeczony wiadukt
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=3228#p27683
Pierwsze wnioski wysłane, pierwsze pozytywne odpowiedzi są.

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Sie 2014, 12:30:35 »
Ja już jakiś czas temu napisałem,że kończę ten temat na forum. Wywołałeś mnie do tablicy więc odpisałem. Uważasz, że szukam problemów - twoje prawo. Ty piszesz, że i tak uważasz, że każdy będzie robił co uważa i to jest ok. Mnie to nie odpowiada.  Masa walczy o równe traktowanie rowerzystów, ich prawa itp. Natomiast z obserwacji tego co robią rowerzyści w mieście (i nie tylko - w skali kraju jest podobnie) i co część z uczestników tego forum wypisuje wyłania się obraz grupy użytkowników dróg która stawia się ponad prawem. Wśród przeważającej części rowerzystów panuje pogląd, że im się wszystko należy. Nieważne DDR, CPR, chodnikiem czy jezdnią. Byle mi było po drodze. Przepisy? A co mi tam, tędy mi bliżej. I jak to się ma do walki o nasze prawa, równe traktowanie? Sami takimi zachowaniami strzelamy sobie w stopę. W telewizji raz na kilka dni pokazują kolejne zdarzenie z udziałem geniusza na rowerze który wyciął coś idiotycznego. Nie dziwi mnie więc to jak jesteśmy odbierani. W wielu wielu miejscach nie trzeba by było marnować pieniędzy na oddzielną infrastrukturę rowerową gdyby WSZYSCY uczestnicy ruchu znali swoje miejsce na drodze, przestrzegali przepisów i wykazali odrobinę kultury. Żeby było jasne Al. Jerozolimskich nie zaliczam do tej kategorii. A teraz coś za co wylejecie na mnie wszystkie pomyje tego świata -  ale mi to wisi. Uważam, że  dobrze się stanie jak policja weźmie się porządnie za rowerzystów.  Jazda bez świateł, pod prąd ulicami jednokierunkowymi (no bo tak jest mi bardziej po drodze), a co najlepsze pod prąd kontrapasami o które to kilka osób walczyło i na szczęście odniosło sukces. Polska mentalność jest taka a nie inna. Liczy się tylko moja wygoda, a inni niech się martwią o siebie. Daleko na tym nie zajedziemy w walce o nasze prawa na drodze.
A wracając do tematu:
Przy Śmigłowca największym absurdem nie jest to co opisałeś tylko to, że za nakazem skrętu w prawo (ze 4 może 5 metrów) stoi kolejny znak który wskazuje początek drogi rowerowej. Na sygnalizatorach masz wyświetlane sygnały (rowerzystom!) dla kierunku ruchu z którego nie powinni jechać. I tu pojawia się problem wykonywania manewru skrętu na przejeździe rowerowym. Jeżeli jest legalny to nakaz skrętu w prawo należy usunąć i zastąpić nakazem skrętu w lewo ale już na samym skrzyżowaniu. Jeżeli natomiast manewr skrętu jest nielegalny to trzeba poprawić oznakowanie na niewprowadzające w błąd. Dla jadących z przejazdu przez aleje: teoretycznie mogą jechać  i w lewo i w prawo (ja przynajmniej nie przypominam sobie żadnego oznakowania). To jest paranoja.
To ,że nie było żadnej informacji czy przetargu o niczym nie świadczy. Zamalowali powierzchnię wydzieloną, nową wymalowali za wjazdem na DDR na wiadukcie. Wzdłuż jezdni pojawiła się podwójna ciągła. Stoją nowe znaki: o ruchu dwukierunkowym, dwa nakazy jazdy prosto i zakaz wjazdu (na skrzyżowaniu). Brak tylko tabliczek nie dotyczy rowerów. Jeżeli nie pojawią się w ciągu kilku dni trzeba będzie pisać do ZDM.
Chcecie dalej na forum  prowadzić tą dyskusję to powodzenia, dla mnie to nie ma dalszego sensu. Jak widzę każdy trwa przy swoim stanowisku. Wolny kraj. Czasem warto jednak popatrzeć na szerszy kontekst naszych działań, szczególnie jeżeli z boku toczy się walka o nasze prawa. Po co strzelać sobie w stopę : nas to zaboli a i przeciwnikom daje argumenty.
życie nie znosi próżni...

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 320
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #42 dnia: 29 Sie 2014, 14:55:46 »

Tak to wygląda. Pełnomocnik na FB nic nie odpowiedzial na to zdjecie. Czy jest gdzies oficjalna /nieoficjalna informacja ze to ma kontrapas?

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 320
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #43 dnia: 06 Wrz 2014, 00:18:15 »
Jeżeli chcesz już być taki dokładny to uwzględnij w swoich rysunkach właśnie wykonywany kontrapas w rejonie wiaduktu który umożliwi wjazd zgodnie z przepisami na trasę zieloną (na wiadukt w kierunku ul. Śmigłowca)   bez jakiegoś specjalnego problemu i krążenia po okolicy. Daj drogowcom jeszcze kilka dni na korektę oznakowania (prace trwają tam dopiero ok. tygodnia a odcinek spory bo z 25m i trzy znaki do uzupełnienia). Także giną tu twoje kilometry zostaje ze 150m na może 200. A tak już przy okazji to nie bardzo wiem (rozmawialiśmy o tym przy okazji akcji przy AWF i nie znaleźliśmy rozwiązania) czy legalne jest włączanie się do ruchu z DDR w drogę poprzeczną ( przy takim układzie jak występuje na Jerozolimskich). A na to że coś tam dobudują ( szczególnie na Ochocie) to bym specjalnie nie liczył.
Minął tydzień i nic się nie dzieje...

Offline mk1111

  • Zabezpieczenie
  • ******
  • Wiadomości: 881
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ochocka grupa rowerowa
« Odpowiedź #44 dnia: 08 Wrz 2014, 09:27:58 »
Jeżeli liczysz, że przyślą ci do domu informację, że zakończyli tą "wielką" inwestycję to się nie doczekasz. Jednak na miejscu możesz się przekonać, że zakończyli. Oznakowanie pionowe i poziome jest więc i kontrapas jest. Wszystko w temacie.
życie nie znosi próżni...