Autor Wątek: Logika urzędników w powiecie wołomińskim  (Przeczytany 7945 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mietek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 33
Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« dnia: 17 Sty 2013, 18:51:00 »
Ostatnio zwróciłem się do powiatu wołomińskiego, jako zarządcy ulicy Batorego w Ząbkach z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego podczas budowy DDR kilka lat temu zastosowano tam nawierzchnie z kostki, a nie asfaltu. Oto ich odpowiedź:

Z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo ścieżki rowerowej i chodnika dla ujednolicenia nawierzchni zastosowano kostkę brukową. Kostka uniemożliwia nadmierne rozwijanie prędkości przez rowerzystę, co zmniejsza ryzyko powstania zagrożenia z jego strony w stosunku do pieszego poruszającego się w tym samym czasie po chodniku oraz pojazdów wyjeżdżających z posesji. Nawierzchnia z kostki betonowej jest rozbieralna, co upraszcza podłączenie mediów do budynków. Materiał ten w latach budowy drogi było istotnie tańszym materiałem od masy bitumicznej.

No ręce opadają po prostu  8)
I jak tu dyskutować z takim stanowiskiem. Rowerzysta jadać ścieżeczką ma uważać na pieszych. A stwierdzenie, że stanowi on zagrożenie dla pojazdów, no to już po prostu brak słów :o

Offline Mhrok

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 910
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Sty 2013, 21:34:12 »
No ręce opadają po prostu  8)
I jak tu dyskutować z takim stanowiskiem. Rowerzysta jadać ścieżeczką ma uważać na pieszych. A stwierdzenie, że stanowi on zagrożenie dla pojazdów, no to już po prostu brak słów :o
Po prostu możesz odpisać im rzeczowo? Tak będzie najprościej, więcej nie zrobisz ;)

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 501
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Sty 2013, 15:42:40 »
Skoro silą się na odpowiedź merytoryczną, a piszą bzdury to ja bym ich na twoim miejscu pociągnął za język aż się ogłupią do reszty.

Po pierwsze zapytałbym na jakiej podstawie twierdzą, że po kostce rowerzysta pojedzie wolniej (może badania jakieś robili). I skoro tak twierdzą, to po co w ogóle budują drogę rowerową, która powinna być ułatwieniem dla rowerzysty, a nie utrudnieniem jak droga z kostki.

Po drugie zapytałbym jak osoba niewidoma lub niedowidząca ma odróżnić, czy idzie chodnikiem, czy ścieżką, skoro obie są z identycznej nawierzchni, różniącej się tylko kolorem, a i to nieznacznie. Prawo zakazuje ignorować podczas budowy wymagań osób z niepełnosprawnością.

Po trzecie zapytałbym czy rozbieralność ścieżki raz na kilka lat, czy jej użyteczność na co dzień powinna być według magistratu ważniejsza. Bo może nie powinno się tego znakować jako "ścieżka" lecz jako "pas do wykopków" ;)
Zapytałbym też, czy firmy, które mają te kable i rury to coś za to płacą, że ułatwia im się robotę, czy odprowadzają opłaty za umieszczenie swojej infrastruktury w pasie drogowym, czy też jest tak, że samorząd de facto dofinansowuje działalność wybranych podmiotów prywatnych (niedozwolona pomoc).

No i najważniejsze - czy tą przełomową technologię zamierzają stosować też na jezdniach. A jeżeli nie to dlaczego, skoro to ich zdaniem takie zalety ma.
« Ostatnia zmiana: 18 Sty 2013, 15:43:52 wysłana przez Raffi »
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Kenneth

  • Gość
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Sty 2013, 17:57:20 »
@Raffi - miejże liość... Tymi pytaniami każesz samodzielnie i dobrowolnie udowodnić urzędnikowi odpowiadającemu na nie - że jest idiotą i nie powinien tam pracować! ;)

Offline mietek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 33
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Sty 2013, 20:10:17 »

Po pierwsze zapytałbym na jakiej podstawie twierdzą, że po kostce rowerzysta pojedzie wolniej (może badania jakieś robili). I skoro tak twierdzą, to po co w ogóle budują drogę rowerową, która powinna być ułatwieniem dla rowerzysty, a nie utrudnieniem jak droga z kostki.

Po drugie zapytałbym jak osoba niewidoma lub niedowidząca ma odróżnić, czy idzie chodnikiem, czy ścieżką, skoro obie są z identycznej nawierzchni, różniącej się tylko kolorem, a i to nieznacznie. Prawo zakazuje ignorować podczas budowy wymagań osób z niepełnosprawnością.

Po trzecie zapytałbym czy rozbieralność ścieżki raz na kilka lat, czy jej użyteczność na co dzień powinna być według magistratu ważniejsza. Bo może nie powinno się tego znakować jako "ścieżka" lecz jako "pas do wykopków" ;)
Zapytałbym też, czy firmy, które mają te kable i rury to coś za to płacą, że ułatwia im się robotę, czy odprowadzają opłaty za umieszczenie swojej infrastruktury w pasie drogowym, czy też jest tak, że samorząd de facto dofinansowuje działalność wybranych podmiotów prywatnych (niedozwolona pomoc).

No i najważniejsze - czy tą przełomową technologię zamierzają stosować też na jezdniach. A jeżeli nie to dlaczego, skoro to ich zdaniem takie zalety ma.

 :D Oj zapytam o to i o inne rzeczy (np czemu na ścieżce nie zastosowali progów spowalniających które chroniłyby samochody przed rozpędzonymi rowerzystami)

Offline oelka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kolej na rower
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Sty 2013, 01:11:57 »
Nawierzchnia z kostki betonowej jest rozbieralna, co upraszcza podłączenie mediów do budynków. Materiał ten w latach budowy drogi było istotnie tańszym materiałem od masy bitumicznej.
Niech przedstawią konkretną kalkulację, włącznie z kosztami robocizny.

Krzysztof
Krzysztof Olszak

oelka.a.yahoo.com (.a. = @)
http://oelka.bikestats.pl/

Offline wit

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 281
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Sty 2013, 08:01:58 »
O ile wiem, istnieją bardzo konkretne wyliczenia, z których jasno wynika, że ścieżka z kostki jest droższa.

Offline oelka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kolej na rower
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Sty 2013, 10:45:00 »
Oczywiście, ale jeśli urzędnik twierdzi, że wybrukowany kostką chodnik jest tańszy, to niech udowodni swoją tezę.
To jest tak samo jak z nieodśnieżaniem dróg rowerowych, bo nikt z nich nie korzysta. Z tym, że jak przyjdzie do podania konkretnych danych do co wykorzystania infrastruktury rowerowej to zarządcy dróg takich informacji nie posiadają.
Chodzi o to, aby urzędnik trochę się napocił nad napisaniem odpowiedzi. Wówczas może przestanie pisać bzdury i wpadać w samozadowolenie.

Krzysztof
Krzysztof Olszak

oelka.a.yahoo.com (.a. = @)
http://oelka.bikestats.pl/

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 501
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Sty 2013, 11:00:35 »
To jest tak samo jak z nieodśnieżaniem dróg rowerowych, bo nikt z nich nie korzysta. Z tym, że jak przyjdzie do podania konkretnych danych do co wykorzystania infrastruktury rowerowej to zarządcy dróg takich informacji nie posiadają.

Czasem już posiadają. Choć i taką informację da się podważyć - bo jak urzędnikowi wyjdzie, że rowerzystów zimą jest mniej, to też pytanie brzmi: A czy nie jest ich mniej dlatego, że droga rowerowa jest nieodśnieżona i nie da się jechać? Bo w części przypadków niestety tak jest.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Kenneth

  • Gość
Odp: Logika urzędników w powiecie wołomińskim
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Sty 2013, 12:01:53 »
Pozwolę sobie dodać - odśniezona to jeszcze nie znaczy, że na chodniku/DDR jest 10 cm śniegu a nie 30...
U mnie pod domem zrobili śmieszynkę, po której zawsze będą chodzili i chodzą piesi. Brak zonaczeń, brak przejazdów, po prostu DDR "na odwal się". Obecnie po ostatnich opadach - ledwo da się po tym iść, a aby przejechać to chyba tylko czymś co ma 2.5" opony.
A i tak jest lepiej, bo za kadencji poprzedniego burmistrza, chodniki w tej części miasta nie były w ogóle odśnieżane. Bo i po co?