Autor Wątek: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim  (Przeczytany 6428 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 468
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Mar 2010, 09:49:41 »
Sądząc z mapki ze strony stowarzyszenia Mazovia, to trzeba będzie tak naokoło jeździć, że komunikacyjnie to się nie nada do niczego. Uroczy jest zwłaszcza "szlak" pod Kajetanami. Można nim dojechać dokładnie nigdzie ;-P A skoro tak, to ciekawe jaki turysta z niego skorzysta?

Sami sprawdźcie, mapka jest tu:
http://www.mazovia-sgzm.pl/libs/addons/tiny_mce/uploaded/Mapa_tras_rowerowych%20kopia.jpg

Szukałem na stronie czegoś więcej poza mapką. ZERO. Nic nie ma. Skoro się nie chwalą ani pomiarami ruchu, ani badaniami potrzeb wśród rowerszystów, ani standardami. Nie piszą nawet na jakiego rowerzystę nacelowane są szlaki - turysta z sakwami, osoba uprawiająca rekreację z rodziną, czy może maniak ekstremy co lubi poszaleć po piachu i błocie. To oznacza, że niczego poza mapką nie mają. Czyli robią to na ślepo - bez wiedzy o tym, gdzie ludzie chcą jeździć, jak i na czym, będą malowali sobie znaczki szlaku farbą na drzewkach.
Szkoda, bo mamy już około 20000km takich szlaków rowerowych, które rowerzyści najczęściej omijają szerokim łukiem. Przydałoby się za to, dla odmiany, coś po czym da się przejechać normalnym, nie terenowym rowerem - najlepiej z sakwami.
---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline Bear

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 373
  • Płeć: Mężczyzna
  • abrakadabra.
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Mar 2010, 09:52:33 »
ojtam, walna parę chodników z kostki, postawią kilka znaków i ogłoszą sukces. Unia zapłaci i wszyscy zadowoleni. A my jak zwykle własnymi drogami z dala od ścieżek które powinny być drogami.

Offline johnkelly

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
    • Honor Habet Onus
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Mar 2010, 10:03:47 »
ojtam, walna parę chodników z kostki, postawią kilka znaków i ogłoszą sukces. Unia zapłaci i wszyscy zadowoleni. A my jak zwykle własnymi drogami z dala od ścieżek które powinny być drogami.

A wtedy pismo do Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Projektów Unijnych z żądaniem kontroli ze względu na niezgodności z prawem budowlanym i niewypełnienie założeń programu.

Offline Bear

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 373
  • Płeć: Mężczyzna
  • abrakadabra.
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Mar 2010, 15:14:38 »
A i owszem :0)

a to wszystko za pieniędze podatników ;0)

Offline johnkelly

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
    • Honor Habet Onus
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Mar 2010, 15:45:05 »
Niestety. Ale tak długo, jak długo nie będzie konsekwencji wobec decydentów będziemy mieli takie wytwory.

Offline oelka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 326
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kolej na rower
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Sie 2014, 21:42:41 »
Artykuł na temat dróg dla rowerów i budowy nowych w Pruszkowie:

http://pruszkowmowi.pl/2014/07/ciag-dalszy-rowerowych-slalomow-po-bruku/
Krzysztof Olszak

oelka.a.yahoo.com (.a. = @)
http://oelka.bikestats.pl/

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 597
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sieć ścieżek rowerowych w pruszkowskim
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Sie 2014, 09:59:21 »
Ostatnio jechałem do Pruszkowa i mnie zatkało. Na Bolesława Prusa postawili B-9. Ciekawe, który radny jest taki niecierpliwy, że mu rowerzyści tam przeszkadzali. Pewnie biedaczek nie mógł sobie skracać drogi i przeskakiwać sygnalizacji na Wojska Polskiego.

Swoją drogą: nie to, żebym był fanem budowania śmieszek rowerowych, ale: Pruszków za mały na infrastrukturę rowerową, ale znalazło się miejsce na poszerzenie Prusa i zrobienie pasu do skrętu w niespełna 6-metrową i częściowo jednokierunkową uliczkę do nikąd? ;)

Ehh... kiedy ci ludzie wreszcie powymierają? Bo innej metody rozkruszenia tego betonu nie widzę.