Imprezy rowerowe > Warszawska Masa Krytyczna

Warszawska Masa Krytyczna - 25 grudnia 2009

<< < (2/21) > >>

Bartosz:
Na listopadowej było dobre moim zdaniem ani szybkie ani wolne

Savil:
Pomidorek [mój rower] też nie lubi bruku.
Czy rolkarze, jako najbardziej poszkodowani, mogliby na owych odcinkach jechać chodnikiem? [jeśli jest]
Przydałoby się chyba na początku Masy ogłosić, że na trasie WZ absolutnie nie wjeżdżamy na buspas, pod groźbą kompromitacji i wyśmiania, czy coś takiego ;) Albo że uprasza się o nie przeżywanie kryzysu tożsamości i nie uważanie się za tramwaj.

Maćkofff:

--- Cytat: Savil w 01 Gru 2009, 14:05:13 ---Przydałoby się chyba na początku Masy ogłosić, że na trasie WZ absolutnie nie wjeżdżamy na buspas, pod groźbą kompromitacji i wyśmiania, czy coś takiego ;) Albo że uprasza się o nie przeżywanie kryzysu tożsamości i nie uważanie się za tramwaj.

--- Koniec cytatu ---

Spokojnie, dawalismy sobie radę na Stawki to i damy na trasie W-Z :)

Zwierzak:
Ha! Praga znowu wita! :)
Będzie pewnie dość kameralnie, jak to na grudniowych, więc nawet jak ktoś wjedzie na buspas to szybko go będzie można ściągnąć :) Chociaż powiedzieć o tym nie zaszkodzi - z naciskiem na to, aby uważali na jadące autobusy. Wiele osób pamięta jeszcze W-Z z czasów, kiedy po szynach jeździły tylko tramwaje, a autobusy są szersze.

mrJaros:
Szkoda że to wypada AKURAT w Boże Narodzenie :( pewnie mnie nie będzie, chociaż bardzo bym chciał ;) obawiam się że będzie bardzo kameralnie...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej