Autor Wątek: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy  (Przeczytany 11041 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rowerozof

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 331
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Lut 2014, 11:25:52 »

Offline miroslavka

  • Stały uczestnik
  • ***
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Lut 2014, 15:04:57 »
I okazuje się, że ankieta była sterowana. Dwa tygodnie wcześniej (poprzednie wydanie drukowane?) zamieszczono artykuł http://iochota.pl/artykul,dla-kogo-jest-ten-park-,864
Zagadnienie ukazane jednostronnie na podstawie jednego przypadku babci z dzieckiem na spacerze.

Cytuj
W parku jak w każdą słoneczną niedzielę było tłoczno. (...) Mały Jasiu po wejściu na teren parku zaczął zbierać liście, w pewnym momencie przebiegł w poprzek alei po jakiś szczególnie ładny liść i o mało, co nie wpadł pod rozpędzony rower.
Sielanka i nagle wizja armagedonu - rozpędzony rowerzysta.

Cytuj
Po drodze na plac zabaw jeszcze kilkakrotnie musiała ustępować rozpędzonym rowerzystom a i w okolicach samego placu zabaw ludzie jeżdżą rowerami.
Zgroza - nie do pomyślenia. Przejeżdżają opodal placu zabaw?
Może lepiej, niech przyjadą samochodem? Park z kolejnej strony obrośnie obleśnym parkingiem, będzie żyło się lepiej.

Wniosek czytelnikowi należy podsunąć gotowy, najwygodniejszy dla autorów. Przeprowadzimy jeszcze sondę dla picu, żeby poprzeć swoje pomysły.

Najlepsza jest konkluzja podsumowująca "sondę" (http://iochota.pl/artykul,co-z-tymi-rowerami,1322):

Cytuj
Podział (głosów) powoduje, że trzeba sięgnąć po jakiś kompromis. Tym kompromisem jest budowanie ścieżek rowerowych w parkach wszędzie tam gdzie ich nie ma.

Czy ktoś zna park, w którym takie rozwiązanie się sprawdziło? Czy dziecko mając przed sobą wydzielony DDR zamiast alejki powstrzymałoby się przed bieganiem? :D Czy może rowerzysta jadąc wydzieloną drogą rowerową zachowałby większą ostrożność?

Autor planuje wytyczanie  wszędzie dwutorowych alejek - dla pieszych i dla rowerzystów.  ::)
Innych możliwości nie ma - np dostosowanie szerokości alejek do natężenia i kierunku ruchu (część alejek w Parku Szczęśliwickim wydaje mi się chaotyczna), czy nawet w weekendy postawić straż miejską, żeby pilnowała porządku (przy takim tłoku mogłoby to być zasadne, a jesli rowerzyści rzeczywiście rozganiają przechodniów na wielką skalę - jak wynika z artykułu - wręcz konieczne).

Offline Raffi

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 6 530
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Lut 2014, 17:34:45 »
Autor planuje wytyczanie ścieżek, tylko zapomina, że skrzyżowania ścieżek i chodników nie będą bezkolizyjne. O ile piesi albo rowerzyści nie nauczą się fruwać, całą sielankę i złudzenie bezpieczeństwa szlag trafi :P

Nie zdziwiłbym się, gdyby to było "robienie gruntu" pod inwestycję, której projekt dziś widziałem w BDiK. Projekt na drogę rowerową w parku Szczęśliwickim (Drawska) jako rozwiązanie już jest. Tylko problem trzeba jeszcze wymyślić, nagłośnić, nadmuchać i podgotować by wrzało, bo projekt jest bez sensu i równie potrzebny jak sklepy z piaskiem na Saharze. A potem WOW, samorząd taki szybki, tak bardzo rozwiązuje konflikty (wykreowane), tak słucha okolicznej ludności, szacuneczek. Wybory już w tym roku :P

---
Rafał 'Raffi' Muszczynko

WMK, ZM, MdR, XTR, ABS i inne fajne skróty ;-)

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 697
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Lut 2014, 19:30:47 »
Raffi w pełni się zgadzam, Drawska to też jest wymysł -"chorego" pełnomocnika z Ochoty tak jak kawałek Szczęślewickiej . Rzucenie ochłapu zgłodniałym i stłamszonym rowerzystom z Grójeckiej i alej Jerozolimskich.Ręce opadają  a zwłaszcza że niektórzy podejmują temat i myślą że burmistrz nagle w ciągu roku nadgoni z 20 lat nic nie robienia. Radny który podjął temat rowerów w parku -akurat znam go i jest za rowerami choć sam nie może z nich korzystać ale chciałby coś zrobić dla nas,może nie ma tyle doświadczenia i jest bombardowany przez babcie ,ale też przez naszych"talibów" co to by i dzieciakom do piaskownicy by wjechali swoimi przecież bezpiecznymi i pięknymi maszynami. Z kolei rozumiem politykę pełnomocnika -skoro nie mogę dać Żwirek , czy Grójeckiej , lub alej to dam wam ścieżkę wokół górki czy kałuży i kręć-ta sie tam a nie pałętajcie mi się pod kołami limuzyny. 

Offline Stalin

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Lut 2014, 22:21:06 »
Rozumiem, że jak już powstanie w parku DDR, to Mały Jasiu nie będzie przez nią przebiegał, nawet ja zobaczy superfajny liść.

Offline biały

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 600
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Lut 2014, 08:23:03 »
Oczywiście, że nie. Tak samo jak piesi przechodzą przez "czerwone chodniki" tylko po zebrze. Śmiesz wątpić?

A jeśli będzie, to albo zakaże się na DDR ruchu rowerowego, albo ograniczy prędkośc do 10km/h, albo postawi wysoki płot po obydwu stronach przez sam środek parku. Problem będzie rozwiązany.

Offline Stalin

  • Uczestnik
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Lut 2014, 11:42:05 »
Właśnie dlatego uważam, że w większości wypadków najlepszym rozwiązaniem jest dopuszczenie rowerów w parkach jak na ciągach pieszo rowerowych, bez rozdzielania pieszych i rowerzystów.

Przede wszystkim wydzielenie pasa/ścieżki rowerowej skłania do szybszej jazdy, a zagrożenie wtargnięciem na nią, zwłaszcza dzieci, jest bardzo duże. I odwrotnie, brak takiego rozdzielenia skłania do zachowania większej ostrożności.

Po wtóre, takie rozwiązanie jest bezkosztowe, dzięki czemu łatwiej do niego przekonać w parkach gdzie jest zakaz. Wariaci zdarzają się wszędzie, ale zakazy nie są na to lekarstwem.

Po trzecie, ciekawy jestem jakiś konkretnych danych ilości wypadków z udziałem rowerzysty w parkach gdzie jest dopuszczony ruch łączny / rozdzielony i takich gdzie jest zakazany. Jeśli ktoś coś takiego widział lub wie gdzie znaleźć nich da znać.

Offline jerzy1234

  • Uzależniony od forum ;-)
  • ****
  • Wiadomości: 1 697
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rowerem po parku - ankieta i artykuł od czapy
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Lut 2014, 16:30:10 »
Ja o wypadkach raczej nic nie wiem ,ale jak chcesz poczuć klimat "miłości do bliźniego" proponuję przejedź się na skrzyżowanie Banacha , Bitwy Warszawskiej i Grójeckiej i postań sobie z pół godziny gdzieś z boczku i nasłuchuj przyjazne okrzyki-(KUR...) na pieszych i na odwrót na kulturalnych rowerzystów przejeżdżających na pasach z przyjazną prędkością 25+. :P